montować to niestety będziesz chyba sam, lub poszukaj jakiegoś dobrego gazownika który w ogóle wie co to BLOS, mi się to niestety nie udało ( ale było to szmat czasu temu, teraz może już są bardziej doedukowani, mi nawet jeden po obejrzeniu blosa powiedział ze to jakaś lipa, i nie pa prawa działać.... a jednak działa
montaz jest banalnie prosty... zasada jak najbliżej przepustnicy... mozliwie jak najbardziej w pionie.... ( ale z tym pionem jest tak nie do końca, ja mam prawie lezącego i działa, u kumpla w fordzie montowałem i był całkowicie leżący... i śmiga ponad rok

pomiędzy reduktorem a BLOSEM wywalamy register lub silniczek krokowy, wstawiamy po prostu węża łączącego bezpośrednio parownik i BLOSEM
ot i cała filozofia montażu...