Autor Wątek: Wyciek oleju z silnika 5S-FE  (Przeczytany 34774 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline niger

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 666
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wyciek oleju z silnika 5S-FE
« Odpowiedź #15 dnia: 01 Stycznia 2008, 13:32:30 »
serdeczne dzieki kolego CAMRY2.2, a co do zaworów to lepiej sprawdzić zanim gniazda szlak trafi, sam teraz bede wstawiał swoją lalke na zaworki. A jakim preparatem chcesz uszczelnic głowice?, napisz coś wiecej :-)

Offline Camry 2.2

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 962
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wyciek oleju z silnika 5S-FE
« Odpowiedź #16 dnia: 01 Stycznia 2008, 14:30:39 »
Robilem kiedys probe,chodzilo o podobne uszczelnienie i zdalo egzamin na piatke.W otwor w tym wypadku pomiedzy  glowca  i blokiem nalezy uprzednio odtluszczony wsuwam odrobine silikonu uszczelkowego, mniejwiecej wystaje z otworu pol milimetra i wokolo otworu jest rozmazane na okolo 3m,nie wiecej.
Mowimy o tym miejscu gdzie kapie olej.Ono uprzednio jest wyczysczone cale miejsce mechanicznie papierem sciernym o gradulacji 800 to jest prawie zpolerowane. Na ten silkon nakladam preparat do uszczelniania zbiornikow z paliwem benzynowym lub dieslowskim odporne jest na olej.naklada sie nie grubiej jak 3mm ale plaszczyzna musi byc okolo40mm x50mm .Po wyschnieciu nakladam specjalny preparat do uszczelniania ukladow wydechowych ktory daje duza wytrzymalosc mechaniczna w podwyzszonej temperaturze miejsca pracy.Ten ostani preparat daje sie rozcienczac woda i mozna go formowac jak sie chce.po wyschnieciu ma bardzo duzas wytzrymalosc mechaniczna.
Pzdr.Camry 2.2

Offline niger

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 666
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wyciek oleju z silnika 5S-FE
« Odpowiedź #17 dnia: 01 Stycznia 2008, 19:54:41 »
hmm niezły eksperyment,ciekawe jak zda egzamin. daj znac jak to zrobisz i napisz jakie wyszły efekty ok, i zadbaj o zawory bo to róznie bywa z nimi. Ps : uzupełnij profil, masz gg? :-)

Offline Camry 2.2

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 962
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wyciek oleju z silnika 5S-FE
« Odpowiedź #18 dnia: 01 Stycznia 2008, 22:35:07 »
gg niemam,mam skoleji skype i Free Call jak masz zalogowany skype na kompie to nic nie kosztuje i mozna gadac caly dzien za fryko z calym swiatem.Eksperyment zdal i to pomyslmnie,tylko ciekawe jak sie spisze w  silniku 5E-SE,podejrzewam ze trzeba bedziej uzyc wiekszej powierzchni uszczelniajacej. Tutaj mam duzo do stracenia i lepiej wszystko zrobic aby nie ruszac glowicy.
Te auto jak jest w Niemczech w dalszym ciagu potrafie go przeganiac z predkoscia 200km/h ale na krotkich dystansach.Swietnie sie czysci caly silnik i uklad wydechowy.zawsze kiedy wykonuje servis roczny przed kontrola sprawdzam emisje spalin,gdyz ta wykazuje odrazu wszystkie niesprawniosci wsilniku.I wyoobras sobie ze nigdy od kiedý mam Toycie nie bylo roznicy w spalinach jest zawsze taki sam poziom.Zasluga oleju M-1.
kat orginal i uklad wydechowy rowniez,oprocz pierwszej czesci z kolektora do kata.pamietajcie ze ta czesc w wersji JT2 jest u lacza z koletorem rura pojedyncza wersja JT1 ma podwojna. Reszta taka sama.
Pzdr.Camry 2.2

AGILESS

  • Gość
Odp: Wyciek oleju z silnika 5S-FE
« Odpowiedź #19 dnia: 01 Stycznia 2008, 23:22:58 »
Powiem uczciwie że jeśli kapie Ci z samochodu jakoś sporadycznie to nie jest żadna tragedia i nawet bym nic nie dotykał. Auto ma już swój wiek i przebieg oczywiście. Pisałeś tu nawet że ganiasz czasami po 200 km/godz. więc może Twój wyciek ma początek w tym momencie. Przeanalizuj kiedy zauważyłeś wyciek, to ważne. Jeśli przegrzałeś silnik to niestety wycieki mogą pojawić się również w innych miejscach a na to lekiem jest kompleksowa wymiana wszystkich uszczelek, chyba że ktoś ma ochotę kilka razy wyciągać silnik.

Tak naprawdę jeśli robisz długie trasy to nie ryzykował bym z takim uszczelnianiem. Z doświadczenia znajomych wiem jakie są wydatki na holowanie za granicą, pomijając stres i problemy z tym związane co też nie jest bez znaczenia.
« Ostatnia zmiana: 01 Stycznia 2008, 23:27:32 wysłana przez AGILESS »

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Odp: Wyciek oleju z silnika 5S-FE
« Odpowiedź #20 dnia: 01 Stycznia 2008, 23:38:29 »
[...]Natomiast dol caly wymienie,walek zebatke ten dekielek z o-ringiem i uszczelke siemera. dekielek ma wyrobiona bieznie zewnetrzna na ktorej jest osadzona úszczelka siemera.[...]

No to masz problem...
Ten dekielek nie występuje jako część zamienna w ASO :( Możesz dokupić zębatkę i ośkę, o-ring, simering, ale dekielka ni cholery :( Jedynie cała kompletna pompa za (na pewno) chore pieniądze :(
Simering może puszczać po zewnętrznej bo jest już pewnie stary i twardy jak cholera.  Kup nowy i zobaczysz jak siądzie. Najwyżej pomożesz mu jakimś silikonem.
U mnie pomogła wymiana bebechów i simeringu. Póki co nie cieknie :)
Pozdro.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

Offline Camry 2.2

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 962
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wyciek oleju z silnika 5S-FE
« Odpowiedź #21 dnia: 02 Stycznia 2008, 07:02:56 »
Witajcie,
Agiless,obserwuje ten wyciek z pod glowicy juz 10 lat ,samochod zrobil w tym czasie ponad okolo 182 tys.km.Silnik nigdy nie byl przegrzany,dbam o wymiane czesta glikolu.Uklad chlodzenia jest nie skorodowany zreszta widze cos niepokojacego w chlodnicy natychmiast wymieniam ja cala na nowa nie na orginal gdyz ten trzyma nie wiecej jak 5lat ale na piracka ktore trzymaja znacznie dluzej. Ten wyciek jest nie grozny ale denerwujacy.
Perzan,
Wiesz juz opisywalem ze wymienilem ten siemering ktory uszczelnia pompe gdyz ten stary krecil sie razem z osia i uzywal biezni
zewnetrznej jako lozysko.pamietam ze przy wymianie bardzo lekko wszedl i to mnie zapokojilo pozniej kiedy zobaczylem znowu ucieczke oleju.Pokrywy plastikowej jeszcze nie sciagalem. Nigdy nie robie ingerencji jak niemam czesci i dokladnie nie zdiagnozuje.Po zdjeciach Marcina wiem juz na czym stoje,,to jest napewno os idaca do zebatki i jeszcze raz trzeba wymienic siemering i mysle o tym dekielku,ale jego juz upatrzylem na zlomie to unas kosztuje grosze. O-ring kupie nowy i te nieszczesna os.To bedzie taniej niz caly czas dolewac ten niestety ale unas tez jest drogi ten olej. Zaobserwowalem ciekawe zjawisko,np na trasie jadac bez przerwy 1000km z predkoscia okolo 140km/h to max gubienie oleju jest   200gr na 1000km,wystarczy pojezdzic po miescie to mozna zgubic w godzine jeden litr.Robi wrazenie ze ta os sie balansuje i ustaje wyciek. Zawsze jak jezdzimy z dziecmi na narty w Alpy to glownie one prowadza( to juz dorosli ludzie) i dlatego niema postojow na odpoczynek.Robi sie odcinek 1200km w zimie z mostem przez Sund i promem ( 55min) w 13 godzin i w tym jest i kawa i cos na przekaszenie.
Takze mysle ze tym razem to trafie w 10-tke.
Dzieki za pomoc takie informacje sa najcenniejsze Perzanie gdyz juz sprawdzone. Toyota nie byla za szczera w udzielaniu tych informacji za wiele o pompie ,bede sluzyl rowniez pomoca jak cos komu wyskoczy o ile to bedzie w mojej kompetencji.Niema sie co dziwic Oni z tego zyja.
Po co trwonic pieniadze jak mozna samemu zrobic i co najwazniejsze ile przyjemnosci i radosci w mechanikowaniu.
Pzdr.Camry 2.2

Offline niger

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 666
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wyciek oleju z silnika 5S-FE
« Odpowiedź #22 dnia: 02 Stycznia 2008, 16:52:48 »
camry 2.2 masz mojego skypa w profilu wystarczy podłączyc sie to pogadamy. pozdr :-)

KaeRBe

  • Gość
Odp: Wyciek oleju z silnika 5S-FE
« Odpowiedź #23 dnia: 03 Stycznia 2008, 00:06:44 »
camry 2.2
Staram się jak mogę ale nie mogę pozbyć się wrażenia że robisz coś w rodzaju zaklejania rury gumą do żucia.
Jestem zdania że wymiana uszczelki będzie lepszym rozwiązaniem.
Może i fajnie mieć wszystkie śruby przykręcone na raz automatem ale przykręcenie krzyżowe kluczem dynamometrycznym też nie jest złe, a na pewno lepsze niż super równo skręcona (kilkanaście lat temu) ale cieknąca głowica pozaklejana dookoła jakimiś silikonami itd ;)

chyba że chcesz w 100% wszystko zrobić sam to nie da rady ja bym sam sobie głowicy nie planował na szybie
ale planowanie to koszt ok 40-50 zł (w Chorzowie)

Pozdrawiam
« Ostatnia zmiana: 03 Stycznia 2008, 00:11:54 wysłana przez KaeRBe »

Offline Camry 2.2

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 962
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wyciek oleju z silnika 5S-FE
« Odpowiedź #24 dnia: 03 Stycznia 2008, 00:46:44 »
Witaj KaeRBe,
zadalem sobie trud i zadzwonilem do poprzedniego wlasciciela zpytaniem od kiedy mial te ucieczke oleju spod glowicy,odpowiedzial krotko,
mniejwiecej po 150 tyskm zaczelo kapac.Toyota powiedziala aby tego nie ruszac to nie jest grozne. dzisiaj auyto ma 430 tyskm czyli przetelepalo sie 280 tyskm bez problemu.to naprawde nie nalezy ruszac.Zmieniona uszczelka i dokrecana recznie na krzyz moze nie wytrzymac jazdy z prekoscia jakie pocisnie np 200km/h.Tzn nie zrozum mnie zle nie wytrzyma przebiegu wiecej jak 100tyskm i trzeba bedzie znowu zmieniac.Poco ruszac jak cos naprawde dobrze wspolpracuje.Dokrecanie reczne ma wplyw na zywotnosc walkow rozrzadu.sam uszczelka wytrzyma ale te walki tez trzeba zdjac i tego niechce ruszac.Dlatego uzyje wszystkich sposobow i zaklej te dziure.Ta dziura jest nie w glowicy tam gdzie jest cisnienie lecz tylko leci olej opadowy robi male kap raz na minute.
Pzdr.Camry 2.2

KaeRBe

  • Gość
Odp: Wyciek oleju z silnika 5S-FE
« Odpowiedź #25 dnia: 03 Stycznia 2008, 12:17:30 »
No ok :)
swoją drogą jestem ciekaw jak rozpoznałeś że to olej opadowy się wydostaje przez uszczelkę.
daj jakieś zdjęcia jak już wszystko zrobisz i opisz rezultaty :)

Pozdrawiam

Offline Camry 2.2

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 962
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wyciek oleju z silnika 5S-FE
« Odpowiedź #26 dnia: 03 Stycznia 2008, 15:11:09 »
Witaj,
wywindowalem liftem do gory auto,kolega siedzial w nim.ja wlazlem pod spod i sie sie gapilem dokladnie w to miejsce zreszta dobrze oswietlone przetarlem papierem jest sucho.na moja prosbe startuje odczekuje okolo pelnych dwoch minut zanim powoli islamazarnie wydobywa sie pierwsza kropla zmazuje po jakims czesie nastepna,bardzo powoli.
natomiast ciekawostka bylem dzisiaj w Toyocie.Pokazalem rysunek no i facet wedlug moich numerow JT2 wypisal miceny wszsytkich bebechow koszt 862sek wto wchodzi walek do zebatki,o-ring i siemering.natomiast kompletna pompa cala ta aluminioowa czesc juz zamklnieta sa wstanie sprzedac za 1100sek. Skontaktowalem sie z USA a tam komplet kilkadziesiat dollarow.
narazuie czekam do wiosny.Rozbiore i zobacze. Ciekawe i le Toyota zyczy sobie wPolsce za calosc.
Facet jeszcze powiedzial aby zmienic wszystkio sitko na dole pompy ale to ekstra kosztuje i nie bawic sie w rozbieranie tylko zmienic calosc.
Poczekam izobacze.
pzdr.Camry 2.2

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Odp: Wyciek oleju z silnika 5S-FE
« Odpowiedź #27 dnia: 03 Stycznia 2008, 23:09:41 »
[..]Ciekawe i le Toyota zyczy sobie wPolsce za calosc.

Ok. 300,- PLN za bebechy + simering + o-ring. :)
Chyba że do Camry będzie drożej, bo to klasa wyżej od Cariny, a i silnik 0,2l większy :/

Cytuj (zaznaczone)
Facet jeszcze powiedzial aby zmienic wszystkio sitko na dole pompy[...]

A tego to ja nie rozumiem, po jakiego grzyba ??  :O  Pewnie zobaczył klienta i chciał coś wcisnąć extra przy okazji :(  Kurde, oni na prowizji są czy jak ??
Smok się psuje jak miska ma mocne spotkanie z wysokim krawężnikiem. Nie przewiduję innej potrzeby wymiany :)
Pozdro.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

Offline Camry 2.2

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 962
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wyciek oleju z silnika 5S-FE
« Odpowiedź #28 dnia: 04 Stycznia 2008, 07:35:28 »
Te sume Perzan przeliczajac na nasze to wychodzi okolo 322zl czyli ceny sa identyczne za te bebechy ale do Camry.
W Szwecji firmy autoryzowane wogole nie dokonuja napraw tylko wymiany calych zespolow i do tego nalezy pompa z przyleglosciami.
Wedlug ich kalkulacji to maja 100% gwarancje ze nie trzeba bedzie do tego wracac czyli obnizka kosztow firmy a klient musi placic.malo tego obecnie tak ksztalca nowych mechanikow ,ktorzy tylko umieja  wymieniac zespoly.Tych starych pozwalniali lub zostali pchnieci na wyzsze stanowiska jak sie do tego nadawal np sprzedaz czesci a nie do zawracania glowy przy i komplikowaniu napraw.faktycznie firmy naoprawiauja niesamowicie szybko isoprawnie i auta sie mniej psuja.Niema powrotow zespoly montowane fabrycznie pracuja dluzej niz naprawiane metodani manufakturalnymi.naopewnio to samo zjawisko wchodzi w Polsce.Tutaj tak jest juz od 12lat.
ludzie prywatnie cio sie triochre znja to tak grzebia no i male firmy,ale coz efekt inkt nie odda im nowszego auta ze strachu ze poknoca.takze auto servisowane w ASO tutaj w Szwecji jest naoprawde w bardzo dobrym stanie technicznym.
Pzdr.camry 2.2
P.S osobiscie to pierwszy raz ´jak wymienialem sprzeglow kolo 300 000k m w roku 1999 to oddalem do ASO Toyota w Szwecji kosztowalo nawet nie tak tragficznie i zmienili w dwie godziny.Doslownie zostawilem auto na ´lunch i  zadzwonili ze jest gotowe do odbiorki. Bylo zrobione jak nalezy wszystko co odkrecone nakretki na polosiach zawleczki dane nowe fabrycznie.Zdarlem je dopiero w tym roku ale juz wymienilem w mojej firmie gdyz ASo chcialo majatek za robote. Wsadzilismy orginal w trzy godziny.Narzedzia penunatyczne lilt (winda) podnosniki hydrauciczne do skrzyn itp.)nakretki stare) Natomiast na wszystkie wielokliny nalozylismy smary ceramiczne dawniej sie uzywalo miedziowych.Chodzi znowu jak nowka.

Offline xmikolajx

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 153
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wyciek oleju z silnika 5S-FE
« Odpowiedź #29 dnia: 04 Stycznia 2008, 09:26:51 »
Camry 2.2,

Masz absolutną rację z tymi wymianami, to wychodzi na dobre głownie jeśli chodzi o trwałość i bezawaryjność. Jest tylko jedna sprawa i dotyczy to wielu dziedzin... elektroniki, mechaniki i diabli wiedzą czego jeszcze (nawet AGD). Każdy (albo prawie każdy) debil mając do dyspozycji czas, chęci i narzędzia może wymienić w sposób wymagający inteligencji małpy, uszkodzony podzespół. Sztuką jest coś naprawić używając do tego wyobraźni (głowy), dobrego pomysłu i sprawnych rąk. Przy czym nadal podkreślam, wymiana podzespołu jest korzystniejsza niż "drutowanie" auta, czy jakiegokolwiek urządzenia.
No ale ... odbiegam od tematu i pewnie dostanę po głowie od Szymona :)

Pozdrawiam
In (T) we trust.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl