nie wiem jak to sie nazywa :D
ta czesc silnika gdzie wal korbowodowy hula :D
i chodzi o zmniejszenie odleglosci samego walu do "glowicy" :D
choc przyznam, faktycznie silnik nalezy raczej do grupy silnikow ekonomicznych.
i na wielu forach w tym z USA etc. - przyznaja ze wydatki poniesione aby uzyskac 20KM wiecej - sa niewspolmierne.
Moje pytanie jednak nie brzmialo: jak zrobic z tego silnika - torpede, tylko jesli juz bawie sie w remoncik - co mozna w nim zrobic. tym bardziej ze ponosze jedynie koszty czesci, ew. jakas znikoma czesc za robocizne innych zaprzyjaznionych specjalistow (np. od glowic etc, to czego w naszym warsztacie bez specjalistycznego sprzetu zrobic sie nie da)