Masz rację, ja tylko stwierdziłem, że DOPIERO TERAZ (na zimowych) da sie jeździć.
Czeka mnie dłuższy wyjazd i jak desperat poszukiwałem od wczoraj zakładu, gdzie można było zmienić opony bez kilkugodzinnego stania lub zaklepywania kolejki na "za dwa dni".
Wkurzałem siębo jak ostatni patafian stałem w kolejce oszołomów, którzy zmieniają ogumienie dopiero, jak juz naprawdęjest źle (gdybym kupił felgi wcześniej na pewno bym już był po kłopocie z wymianą). A tak znajome obrazki: stada ludzi kłócących sięo miejsce w kolejce. Beznadziejni są... To samo widać w sprawie wymiany praw jazdy, deklaracji PIT, zakupów przedświątecznych itp. Załatwiliby sprawy wcześniej - nie staliby w kolejkach krzycząc na siebie. A tak... Eech co za naród :(
A tak przy okazji ciekawostka:
założyłem stalowe felgi 5Jx13'' ET45 od Mazdy 323.
Offset ciut za duży (tzn. koła trochęza bardzo schowane), ale da sie jeździć, nie obcierają nawet przy max. skręcie.