Autor Wątek: Przy LPG wlot powietrza zatkany ??  (Przeczytany 14025 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline wojber

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 332
  • Płeć: Mężczyzna
Przy LPG wlot powietrza zatkany ??
« dnia: 08 Stycznia 2008, 12:49:22 »
własnie kupilem carine z silnikiem 3S-FE na benzynie chodzi ok ale na gazie troche faluje, pozatym wlot powietrza jest zatkany workiem i to fachowo :-( taz zeby go nie sciągnąc. moze ktos wie dlaczego? jutro albo pojutrze oddaje auto do gaziarzy mają cos z tym robic, ale moze i Wy mi cos podpowiecie. Od poprzedniego własciciekla wiem ze podobno tak było od załozenia gazu. Instalacja ma 3 lata i przejechane 50 tys

pomocy

acha auto raczej nie ma wolnych obrotów bo na gazie ma 1100 a na benzynie 1300   na luzie
« Ostatnia zmiana: 08 Stycznia 2008, 12:51:32 wysłana przez wojber »

Offline Miche

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1690
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przy LPG wlot powietrza zatkany ??
« Odpowiedź #1 dnia: 08 Stycznia 2008, 12:55:32 »
z tego co slyszalem to gazownicy robili tak, przy instalacjach 1 i 2 generacji, niby po to zeby chodzil rowno na wolnych obrotach na gazie
Focus II 1,6 :)

Offline barte.k

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3312
  • Płeć: Mężczyzna
    • Lotniczo!
Odp: Przy LPG wlot powietrza zatkany ??
« Odpowiedź #2 dnia: 08 Stycznia 2008, 12:59:53 »
tak gdzieś ktoś pisał, że jak jedzie 80 km/h i wysprzegli na luz, to mu gaśnie,
i ponoć właśnie na takie wypadki, kiedy obroty niskie, a ilość powietrza opływająca silnik i wlot duża, wlot był zatykany żeby powietrze nie "gasiło" gazu..
też tak słyszałem właśnie.
Szerokości Kuba!

today tomorrow TOYOTA

Offline wojber

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 332
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przy LPG wlot powietrza zatkany ??
« Odpowiedź #3 dnia: 08 Stycznia 2008, 13:05:53 »
kurde nie wiem  wczesniej w silniku 2E-E w satrlet takich problemow nie miałem, to jak te auto ciągnie powietrze do silnika jak jest zatkane ?  :| a nie próbowałem czy na luzie przy ok 80km/h ale spróbuje i napisze

Offline wojber

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 332
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przy LPG wlot powietrza zatkany ??
« Odpowiedź #4 dnia: 08 Stycznia 2008, 14:53:27 »
sprawdziłem przy worku na luzie przy 80 km/h nie gasnie  :-)

Offline Miche

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1690
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przy LPG wlot powietrza zatkany ??
« Odpowiedź #5 dnia: 08 Stycznia 2008, 15:40:34 »
a bez worka ??  :wink:
Focus II 1,6 :)

Offline Łukasz

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 434
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przy LPG wlot powietrza zatkany ??
« Odpowiedź #6 dnia: 08 Stycznia 2008, 15:53:02 »
Tez mialem kiedys zatkany dolot - to straszna fuszerka gaziarzy.
Trzeba zdjac worek i dobrze wyregulowac albo najlepiej wstawic BLOSa nad ktorym juz sie tyle na forum zachwycalem :-D

Offline szymon

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 221
Odp: Przy LPG wlot powietrza zatkany ??
« Odpowiedź #7 dnia: 08 Stycznia 2008, 18:52:40 »
Miałem ten sam problem z gaśnięciem LPG przy szybkiej jeździe na luzie. U mnie wlot powietrza nie jest pozatykany (gaziarzy którzy to robią omijać na kilometr). Pojechałem do gazowni i wzbogacili mieszankę na wolnych obrotach teraz wszystko gra.

Offline wojber

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 332
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przy LPG wlot powietrza zatkany ??
« Odpowiedź #8 dnia: 08 Stycznia 2008, 20:31:52 »
.... i wzbogacili mieszankę na wolnych obrotach ...

tak tylko wtedy bedzie chyba wiecej palił a tak na marginesie to ile wam palą bo ja niestety jeszcze nie sprawdziłem  :| mam zawór gazu uszkodzony i szlag mnie trafia jak przy tankowaniu napija gaz po jednej setnej  :furious3: wiec tankuje po 10 l przez 10 minut i tak jezdze .... narazie worka nie sciagam a jak cos to to fachowcy zrobią jak auto bo porządnych gaziarzy pojedzie  :roll:

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Odp: Przy LPG wlot powietrza zatkany ??
« Odpowiedź #9 dnia: 10 Stycznia 2008, 22:41:04 »
tak tylko wtedy bedzie chyba wiecej palił

Stare powiedzenie mówi, że silnik musi coś palić. Albo paliwo albo olej albo zawory...
Wybierz najlepszy wariant :D

Cytuj (zaznaczone)
a tak na marginesie to ile wam palą bo ja niestety jeszcze nie sprawdziłem  :|

14/100 po mieście, a przy 150 nie gaśnie na luzie :P

Cytuj (zaznaczone)
[...]narazie worka nie sciagam a jak cos to to fachowcy zrobią jak auto bo porządnych gaziarzy pojedzie  :roll:

Worek to robota partaczy i tyle. Co się dziwisz że masz wysokie wolne jak mieszanka za bogata ? Najwyraźniej nawet ECU sobie radzi z tym worem  :(
Ty pewnie też byś szybko oddychał i miał przyspieszoną akcję serca jakby ktoś Ci skarpetkę do gardła wsadził ;) :D
Pozdro.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

Offline wojber

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 332
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przy LPG wlot powietrza zatkany ??
« Odpowiedź #10 dnia: 11 Stycznia 2008, 07:35:45 »
jakby ktoś Ci skarpetkę do gardła wsadził ;) :D

wczoraj oglądałem CSI i goscia inny gosciu uciszył pianka do uszczelniania okien :|

a tak to wygląda:



Offline Piotr Sas

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2768
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przy LPG wlot powietrza zatkany ??
« Odpowiedź #11 dnia: 11 Stycznia 2008, 08:11:46 »
Ja spotkałem się z czymś takim że wlot powietrza był wzbogacony w kolanko, które ukierunkowane było w przeciwną stronę do kierunku jazdy (czyli do silnika a nie do drogi). Taka operacja właśnie miała zapobiec takim checom z gaśnięciem auta.

Pozdrawiam
Obi

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Odp: Przy LPG wlot powietrza zatkany ??
« Odpowiedź #12 dnia: 17 Stycznia 2008, 20:11:24 »
Kurde, dobrze zestrojona instalka II gen nie ma prawa zgasnąć. Jak ktoś będzie miał wąty to podeślij delikwenta do mnie, to mu pokażę organoleptycznie, że Carina 2,0 nie gaśnie na luzie :D
Ten worek to jakieś kosmiczne nieporozumienie. Czy mi się wydaje, czy masz skrócony dolot ? Końcówka rury ssącej powinna minimalnie przechodzić przez okular i wychodzić za reflektorem. Ewentualnie kończyć się równo z okularem...
Pozdro.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

Offline dziadek_tadeusz

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 4000
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przy LPG wlot powietrza zatkany ??
« Odpowiedź #13 dnia: 17 Stycznia 2008, 20:26:41 »
Kurde, dobrze zestrojona instalka II gen nie ma prawa zgasnąć. Jak ktoś będzie miał wąty to podeślij delikwenta do mnie, to mu pokażę organoleptycznie, że Carina 2,0 nie gaśnie na luzie :D

Moja Camry tez nie gasnie na luzie  :-) moge pokazac to po drugiej stronie Polski :wink: :laugh:

Offline wojber

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 332
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przy LPG wlot powietrza zatkany ??
« Odpowiedź #14 dnia: 18 Stycznia 2008, 07:21:57 »
Czy mi się wydaje, czy masz skrócony dolot

nie wiem ale jak by mi ktos zdjecie jak wygląda to u niego zapaodał to bym powiedział ;-) trudno porownac jak sie tylko jedna cariną jezdziło


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl