Oczywiście, że wiedzą. Tym bardziej, że ja sam wiem, gdzie szukać antynapadu jak wsiadam nawet do obcej bryki - montowane są standardowo - dlatego warto założyć samemu i niestandardowo. Im więcej twoich bajerów nietypowych tym trudniej dla złodzieja (amatora), bo profesjonaliści działają np.:
1) zeskanowany kod alarmu otwoiera drzwi (2 sek- gostek jest w środku - teraz ma spokój i czas na resztę)
2) wpiecie w złącze diagnostyczne komputera (to tylko opcja unieszkodliwienia immobilisera i innych bajerów) - jeśli ma twój kluczyk pomijamy pkt 2-4)
3) znalezienie/zmostkowanie obwodów gdzie odcina antynapad (wystarczy zmostkować niektóre bezpieczniki w skrzynce)
4) uruchomienie rozrusznika (wyłamanie stacyjki lub zabawa z kabelkami)
5) jeśli masz "pstryka" - są proste urządzenia i na to
6) jak mimo to nie idzie - telefon do kumpli z lawetą
7) maszynka zakłócająca GPS uwieńczy dzieło
Jesteśmy bezbronni :asmiliecry
UWAGA - to jest moja hipoteza na działanie złodzieja - nigdy nim nie byłem nie bede i nie jestem. A zabezpieczenia - najlepsze to
- płaćić AC
- podłączyć generator wysokiego napięcia do siedzenia i uwędzic skurwiela :adremel
- przywróćić karęśmierci za przestępczość zorganiizowaną
- ucinać ręce za próbe kradzieży
- a jeśli kradzież z rozbojem - przed uchlastaniem ręki - 7 lat ciężkich robót przy budowie autostrady
Pozdrawiam.