ale o kimś niewinnym... jak siębędziesz czuł?
A jeśli zapomnędokręcić koło i złodziej na zakręcie wydupczy w przechodnia - to co? - też mam za to odpowiadać????
Stary mówisz tak, jakbym to ja był winny tego, że złodziej kradnie auto (MOJE) auto i wyrządza nim komuś krzywdę. Złodziej powinien mieć świadomość, że ponosi ryzyko - za wszystko co jest, lub nie jest w stanie przewidzieć, a jest związane z kradzieżą. Nie chcęrobić ot, ale staram sięwskazać na pewne niedogodnośći naszego prawa. W USA jak wejdziesz niezapowiedziany na teren prywatny - gość ci odstrzeli łeb i dostanie jeszcze za to medal, w najlepszym wypadku pogryzą ciępsy (wcale nie musi być żadnej durnej tabliczki, że zły pies wystarczy jedno słowo "prywatny".
Tak, ale potem umozliwia jeszcze uruchomienie silnika na ok. 10 sek aby zjechać ze skrzyżowania lub przejazdu kolejowego.
A jaki problem zrobić osobny (dodatkowy) antynapad uruichamiany zdalnie. Poza tym spróbuj w 10 sekund zjechać ze skrzyżowania - powodzenia !, tym bardziej jak nie wiesz co sięstało i jesteś w panice :P