Autor Wątek: olej w aparacie zaplonowym  (Przeczytany 12006 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

marcin.5

  • Gość
olej w aparacie zaplonowym
« dnia: 29 Stycznia 2008, 22:27:03 »
olej w aparacie 3VZ-FE moze ktos mil podobna sytuacje jak to naprawic

Arek_R

  • Gość
Odp: olej w aparacie zaplonowym
« Odpowiedź #1 dnia: 30 Stycznia 2008, 14:19:46 »
Z tego co sie orientuje to aparaty sa najczesciej napedzane walkiem rozrzadu badz podobnym rozwiazaniem. W kazdym razie od silnika i oleju powinno byc to odzielone zimmeringiem , najwidoczniej ma on juz dosyc. Musisz to wszystko rozlozyc i wyminic koszty nie powinny byc wysokie. Nie wiem czy tak dokldanie jest w Camry ale tak sie to rozwiazuje normalnie mysle ze zaraz ktos potwierdzi lub zaprzeczy.
Ale najlepiej udaj sie do mechanika bo napewno nie jest to droga usluga a trzeba ja usunac.

Offline niger

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 666
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: olej w aparacie zaplonowym
« Odpowiedź #2 dnia: 30 Stycznia 2008, 16:41:48 »
Mam to samo tak jak ARE_K pisze jest tam simmering tylko ze mi leci z niego bardzo mało wiec zabiore sie za to w cieplejsze dni :-)

Arek_R

  • Gość
Odp: olej w aparacie zaplonowym
« Odpowiedź #3 dnia: 30 Stycznia 2008, 19:52:12 »
To sa standardowe rozwiazania dopiero w pozniejszych modelach byl modul a autoregulacja kąta w aparacie. Nasze rozwiazania za to sa bardzo tanie w naprawie. Musze przyznac ze CAMRY z monocewkami to jest poprostu najlepszy pomysl na swiecie. Do tej pory nawet malo jest na rynku takich rozwiazan. Tutaj wlasnie widac jak Japonia wyprzedza technologicznie Świat.

marcin.5

  • Gość
Odp: olej w aparacie zaplonowym
« Odpowiedź #4 dnia: 01 Marca 2008, 14:15:02 »
 :oops:moze ktos wie gdzie kupic uszczelniacz i łozysko do takiego aparatu, nowy serwisie 770pln.
lub wie gdzie cos takiego regeneruja, przyznam szczerze ze mozna to zrobic samemu jedyny problem to wybic bolec

Arek_R

  • Gość
Odp: olej w aparacie zaplonowym
« Odpowiedź #5 dnia: 01 Marca 2008, 15:13:46 »
Hmm ciekawe dla mniej problemem bedzie ustawienie ponownie konta zaplonu , ale moze sie nie znam ale chyba do tego potrzebna jest lampa i troche umiejetnosci oraz dane jakie konty trzeba ustawic. Daltego wydaje mi sie ze warsztat to dobry pomysl. Druga sprawa szukaj zamiennikow w necie w sklepach.

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Odp: olej w aparacie zaplonowym
« Odpowiedź #6 dnia: 02 Marca 2008, 12:09:16 »
:oops:moze ktos wie gdzie kupic uszczelniacz i łozysko do takiego aparatu, nowy serwisie 770pln.
lub wie gdzie cos takiego regeneruja, przyznam szczerze ze mozna to zrobic samemu jedyny problem to wybic bolec

Robiłem to w 3S-FE i spokojnie da się. Bolec owszem, ciężko idzie ale to nie problem. Kawałek imadła na podpórkę, młotek, kawałek pręta i leci. Przyda się druga osoba do potrzymania aparatu przy tej operacji. Nie bój żaby, ten element w którym siedzi bolec tylko z pozoru wygląda na miękki. Można go spokojnie oprzeć na imadle i tłuc w bolec - nic mu nie będzie.
Prawdziwym problemem jest simering jaki skośnookie tam wsadzili. Jest to przedziwna konstrukcja z dwiema wargami uszczelniającymi + jedna osłonowa :(  Do tego wszystkiego simering jest kierunkowy. :(  Wsadziłem tam jakiś zwykły, jednowargowy + osłonowa, ale ni cholery, ciekło dalej. Zdobyłem NOK ale też niestety jednowargowy. Jeszcze nie sprawdziłem czy też cieknie.
Łożysko jest jakieś standardowe, dwustronnie kryte. Chyba 6002 czy tak jakoś. Żadne cudo.
Tak przynajmniej to wyglądało w 3S-FE.
Chyba jutro zaglądnę do aparatu co tam słychać, czy NOK spełnił swoją rolę czy nie. Do trzech razy sztuka, a jak się nie uda to kupię całą nową obudowę :(  Uff... będzie bolało :(

Hmm ciekawe dla mniej problemem bedzie ustawienie ponownie konta zaplonu , ale moze sie nie znam ale chyba do tego potrzebna jest lampa i troche umiejetnosci oraz dane jakie konty trzeba ustawic. Daltego wydaje mi sie ze warsztat to dobry pomysl. Druga sprawa szukaj zamiennikow w necie w sklepach.

Ustawienie zapłonu to już nie taki problem o ile się ma lampę ;)  W najgorszym układzie można zrobić jakieś znaki na obudowie aparatu i bloku, poskładać później wszystko na te znaki i silnik zagada. W zupełności wystarczy na to żeby dojechać do warsztatu na dokładne dostrojenie :)
Pozdro.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

Arek_R

  • Gość
Odp: olej w aparacie zaplonowym
« Odpowiedź #7 dnia: 02 Marca 2008, 15:13:25 »
Ustawienie zapłonu to już nie taki problem o ile się ma lampę ;)  W najgorszym układzie można zrobić jakieś znaki na obudowie aparatu i bloku, poskładać później wszystko na te znaki i silnik zagada. W zupełności wystarczy na to żeby dojechać do warsztatu na dokładne dostrojenie :)
Pozdro.
Czyli w koncu i tak konczymy w warsztacie , casami takie małe oszczednosci nie sa warte zachodu, zwlaszcza ze takie naprawy robi sie ja wiem raz na 100, 200kkm.

KaeRBe

  • Gość
Odp: olej w aparacie zaplonowym
« Odpowiedź #8 dnia: 02 Marca 2008, 15:19:39 »
żeby ustawić zapłon identycznie jak przed wyjęciem aparatu to nie problem
obejdzie się bez lampy zresztą Perzan już o tym pisał (wystarczy oznakować pozycję aparatu względem głowicy np rysując śrubokrętem kreskę)
warto jak najwięcej robić samemu nikt tak się do tego nie przyłoży jak my sami :)

marcin.5

  • Gość
Odp: olej w aparacie zaplonowym
« Odpowiedź #9 dnia: 04 Marca 2008, 23:31:43 »
i tu świeta racja KaeRBe nik nam nie zrobi furki jak my sami,  :-)

Arek_R

  • Gość
Odp: olej w aparacie zaplonowym
« Odpowiedź #10 dnia: 05 Marca 2008, 07:49:56 »
i tu świeta racja KaeRBe nik nam nie zrobi furki jak my sami,  :-)
Zgadzam sie z tym tylko czasami trzeba pomysleć czy czegoś nie popsujemy robiąc coś sami. Majac dobre narzedzia sporo mozna zrobić samemu.

grzechuuu

  • Gość
Odp: olej w aparacie zaplonowym
« Odpowiedź #11 dnia: 05 Marca 2008, 08:28:09 »
ja juz do tego dawno doszedłem :)    "fachowcom" mowie - NIE!  :grin:

Offline Camry 2.2

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 962
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: olej w aparacie zaplonowym
« Odpowiedź #12 dnia: 06 Marca 2008, 07:37:14 »
Sprawdz za nim zaczniesz rozbierac czy niemasz nadcisnienia  za duzego pod pokrywa zaworowa.Byc moze olej jest wciskany na sile do tego nieszczesnego aparatu zaplonowego.
Pzdr.Camry 2.2

Offline niger

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 666
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: olej w aparacie zaplonowym
« Odpowiedź #13 dnia: 07 Marca 2008, 21:26:59 »
a jeśli tak jest to co wtedy?

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: olej w aparacie zaplonowym
« Odpowiedź #14 dnia: 10 Marca 2008, 06:47:37 »
zawory ;)
3VZ.pl




 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl