jest tu taki jeden magik, co aparaturę do bimbru zrobił, żeby wtryski wyczyścić :icon_pray: 
pewnie się zaraz odezwie 
pzdr
Ja Ci dam do bimbru, ale faktycznie podobieństwo było

no tk ale wszytskie znaki na niebie wskazuja ze bede musial wymienic uszczelke pod głowica i wtryski i tak bede musiał wymontowac. wiec sobie pomyslem ze mozna je przeczyscic (bo jak narzie autko stoi.... 
Jeśli auto na PB pracowało bez zarzutu i chcesz tak profilaktycznie przeczyścić wtryskiwacze to zalej je po prostu czystym preparatem STP:
http://moto.allegro.pl/item306100323_stp_formula_do_czyszczenia_wtryskiwaczy_benzyna.htmli zostaw na kilka dni, na pewno nie zaszkodzi a rozpuści ewentualne nagary.
W moim przypadku 2 wtryskiwacze po prostu się zapiekły tak skutecznie że w ogóle nie można było jechać na PB i był problem z uruchomieniem auta.
Najpierw moczyłem przez cały dzień w STP, zamontowałem w aucie ale niestety nie ruszyły.
Do przeczyszczenia wtrysków zrobiłem pewną "instalację"

jak to nazwał marcinm do bimbru i czyściłem wtryski benzyną z dodatkiem wspomnianego STP pod ciśnieniem. Wtryskiwacz podpiąłem pod zasilacz który posiada płynną regulację w zakresie od 1,5V do 12,5V, wężykiem pod ciśnieniem z pompki od spryskiwaczy doprowadziłem benzynkę i do dzieła. Wtryskiwacze czyściłem w taki sposób przez prawie 6 godz. ale opłacało się bo działają do dziś ale za każdym razem kiedy tankuję PB dolewam STP ale nie w takich ilościach jak napisał maniek_ls400 tylko flaszeczka na 40 l. i nie ma problemu. Jeżdżę na LPG ale PB tankuję tylko na jednej stacji i zawsze najlepszą PB, a niech ma przynajmniej na rozruch dobre paliwko :wink:
Pozdrawiam