Autor Wątek: Kopulka i palec  (Przeczytany 12372 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Kopulka i palec
« Odpowiedź #15 dnia: 26 Lutego 2008, 01:20:43 »
Co do kopulki i palca nie znalazlem zadnych danych kiedy wymieniac nie ma zadeklarowanej wartosci w km ani miesiacach. Ogolnie jest tak ze sa czesci ktore sie wymienia co jakis czas i tyle.

Co też niedawno zrobiłem, i spokój, póki nie wypali znowu styków, które niestety są aluminiowe, i dość szybko oddają ducha.

pzdr
3VZ.pl



Offline Camry 2.2

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 962
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Kopulka i palec
« Odpowiedź #16 dnia: 28 Lutego 2008, 13:51:06 »
W mojej emerytce 2.2 wymienialem za jednym zamachem wszystko po 300 000km kable, kopulke i palec rozdzielczy i modul zaplonu.Zachcialo sie myc silnika pod cisnieniem aby byl ladniejszy niz jest. Pozaslanialem wszystkie lacza i nie lecialem strumieniem po kablach ,malo wystarczylo modul padl odrazu poprostu po umyciu nie wystartowal.
Po pomiarze na wtyku kontrolnym napiecia na kontakcie I G ( ignition) napiecie bylo 12V tzn ze iskra musi byc a jej nie bylo skontaktowalem sie z Toyota i potwierdzili ze dobrze wyniuchales.Zamowilem nowy i posprawie.
Generalnie niema jakiejs reguly ale te 300 tyskm wydaje sie mnie dobrze zmeczylo material.Sprawa sie rozbija o rezystancje materialu kopulki i palca.
pzdr.Camry 2.2

grzechuuu

  • Gość
Odp: Kopulka i palec
« Odpowiedź #17 dnia: 28 Lutego 2008, 16:39:50 »
a mam pytanie, jak chce zdjąc kopułe to muszę wyciągac cały aparat zaplonowy?  a jezeli tak  to on ma taką jaby regulacje kata co nie? czy sie myle?

i jak jest z tym palcem jak to sie dokładnie wymienia?  jak sie komus nudzi to moze sobie napisac i moze fotka jaks :) . ;)

i jaks sie aparat zapł. wkłada do bloku silnika to sa dwie mozleiwosci wlozenia - poniewaz ten wypust co jest z tyłu mozna o 180 st. obrocic i tez wejdzie> to ma jakas róznice?
« Ostatnia zmiana: 28 Lutego 2008, 16:43:00 wysłana przez grzechuuu »

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Kopulka i palec
« Odpowiedź #18 dnia: 28 Lutego 2008, 18:24:03 »
Za dużo kombinujesz. Aparatu nie dotykaj, chyba że masz lampę stroboskopową, i będziesz sobie umiał potem kąt wyprzedzenia ustawić. Ściągnij kopułkę, wyjmij palec, załóż nowe, i spokój.

pzdr
3VZ.pl



Arek_R

  • Gość
Odp: Kopulka i palec
« Odpowiedź #19 dnia: 28 Lutego 2008, 20:55:49 »
Popieram.

Offline niger

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 666
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Kopulka i palec
« Odpowiedź #20 dnia: 01 Marca 2008, 10:55:53 »
jesli sciągniesz kopułke to już masz palec na wieszchu nie trzeba nic kombinowac tak jak marcinm napisał i bedzie dobrze sam to przerabiałem :-)

grzechuuu

  • Gość
Odp: Kopulka i palec
« Odpowiedź #21 dnia: 06 Czerwca 2008, 23:45:17 »
dzisja rozebrałem kopułe aparatu i zobaczyłem jaki mam palec hehe:

oto on  (PS. silnik dobrze chodził):


chyba do wymiany :grin:

a na stykach miałem taki jakby biały osad którego juz papierem sciernym starłem. jakies sugestie?:>

grzechuuu

  • Gość
Odp: Kopulka i palec
« Odpowiedź #22 dnia: 06 Czerwca 2008, 23:54:31 »
a to styk lekko przetarty tylko papierem sirenym

grzechuuu

  • Gość
Odp: Kopulka i palec
« Odpowiedź #23 dnia: 10 Czerwca 2008, 19:44:16 »
kupiłem palucha i kopulke nową. niewiem czy na tej by sie jeszcze dqalo jezdzic duzo co była. :)   a były rózne palce (rózne kształty) montowane ??

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Kopulka i palec
« Odpowiedź #24 dnia: 10 Czerwca 2008, 22:33:47 »
tak, różne były, tzn zamienniki wyglądają inaczej niż oryginały
3VZ.pl



biały78

  • Gość
Odp: Kopulka i palec
« Odpowiedź #25 dnia: 22 Listopada 2008, 16:02:45 »
Cześć.kolegi camerka(94r. 3.0 VZ-FE)słabo pali na jeden cylinder-tzn.poszarpuje silnikiem i "bulgocze".pierwsze co przyszło na myśl to wymiana kabli wn. kopułki i palca.Jakie firmy polecacie?Może jakieś rady co do wymiany bo wygląda że muszę ściągać kolektor dolotowy?

Watek scalam.
Szymon14
« Ostatnia zmiana: 09 Grudnia 2008, 22:35:03 wysłana przez SZYMON14 »

grzechuuu

  • Gość
Odp: Kopulka i palec
« Odpowiedź #26 dnia: 22 Listopada 2008, 17:10:04 »
ja kupilem firmy "YEC Japan" - i wszytko jest OK . co do wymiany to nie musisz zdemowac kolektora całego. wystaczy ze zdejmiesz tą czarną rure z gumy (od filtra do przepustnicy) i juz bedziesz mial wmiare dobry dostep do aparatu. (troche gimnastyki i komplet kluczy sie przydadzą :)  zeby wymienić kopułke i palec możesz wyjąc caly aparat ale da sie to tez zrobić bez jego wyciągania ale jest wtedy cieższy dostep do niego.   jak juz bys chciał wyciagac cały aparat to wzne jest zebyc jakos zaznaczył jego polozenie (obudowy) wzgledem silnika (glowicy).  oraz przed jego wyciagnieciem najlepiej ustawic silnik  w punkt zerowy (GMP pierwszego cylindra), mozesz to zrobic kręcąc wałem korbowym -  po lewej stronie silnika na takiej platikowej oslonce rozrządy są cyferki 20 10 5 0 - chyba takakolejność . nalezy tak krecic wałem aby rowek który znajduje sie na tym kole gdzie jest pasek od alternatora pokryl sie razem z pozycją 0 na tej w.w. obudowie.    Jak juz to zrobisz to wyciagasz aparat (dwie sruby - chyba 17) i na koncu aparatu bedzie taka koncówka i tam beda tez dwa rowki które przed ponownym włozeniem aparatu takze powinny sie pokrywac (jezeli silnik jest w GMP)   uff... mam nadzieje ze jakos w miare dobrze to wytłumaczylem :)  hehe :grin:

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Kopulka i palec
« Odpowiedź #27 dnia: 23 Listopada 2008, 02:34:33 »
Kable polecam NGK, jakoś 300/kpl.

Kopułka i palec YEC, przy czym kopułka YEC w JC 85zł, a oryginalna w ASO 95zł  :-o Przynajmniej taką cenę podano mi w ASO, a nie weryfikowałem tego, bo już miałem na stole YEC.

Mi pierwsze, co przyszło na myśl, to zmierzyć kompresję.

pzdr
3VZ.pl



biały78

  • Gość
Odp: Kopulka i palec
« Odpowiedź #28 dnia: 23 Listopada 2008, 09:16:50 »
Chyba jednak ściągnę dolot bo gaziarze poprowadzili na wysokości kopułki przewody wodne i elektryczne.Ale jeszcze jak się wezmę za to to się zastanowię bo mam za grube paluszki i mało cierpliwości więc sobie chyba ułatwię :grin:A jeśli chodzi o kompresję to silnik jest po remoncie(50 tyś.km) więc powinno być ok. a zaczęło się po jakimś deszczowym dniu,po kilku dniach samo się naprawiło i znów po deszczu zepsuło więc moja myśl-elektryka zapłonowa.Facet w sklepie polecił kable Seiwa-nadadzą się?Wielkie dzięki za pomoc!

grzechuuu

  • Gość
Odp: Kopulka i palec
« Odpowiedź #29 dnia: 23 Listopada 2008, 16:05:10 »
to sobie odrazu przeczysc przepustnice i dolot w srodku (pewnie bedzie taka czarny osad wszedzie)  niewiem czy trzeba wymieniec odrazu uszczellke pod kolektorem jak go zdejmiesz...  ale kup sylikon wysokotemp. i na uszczelke starą i tez bedzie dobrze ;)


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl