Heja,
Ponieważ model ten powoli przeciera szlaki na polskich drogach i jest go co raz więcej myśle że warto przekazać wam trochę informacji co nasi koledzy ze świata myślą na jego temat.
Angielski klub toyoty
http://toyotaownersclub.com długo już pisze o zaletach i wadach ledwo co oddanego do sklepów modelu.
Pierwszym wielkim tematem, który się przewija to piszczące hamulce. Niestety dostawca fabrycznych klocków hamulcowych przyoszczędził i prawie 90% aut walczy z tą przypadłością. Niestety moje auto również po przejechaniu ponad 1100 km i 2 ostrych hamowaniach dalej piszczy. Na szczęście dla nas Toyota na swoich stronach serwisowych w porę zauważyła problem i felerne części są wymieniane.
Drugim problemem jaki może napotkacie to skrzypiące drzwi przednie. Niestety fabryka oszczędza na smarowaniu i przy otwieraniu skrzypią niemiłosiernie. Również wizyta w ASO (mam nadzieje pomoże).
Trzecia rzecz. Gdzieś za prędkościomierzem pod deską rozdzielczą jest jakiś kabelek lub inne cholerstwo co przy jeździe po wertepach lekko gruchocze. Wystąpiło to w kilku egzemplarzach.
Czwarta rzecz. Spryskiwacze przednie. Bardzo fajnie, że mamy nowoczesne tzw (spray) ale niestety są one ceramiczne i nie można ich regulować. Efekt taki że na postoju działają genialnie. Niestety przy wyższych prędkościach już są zwiewane i stają nie nie skuteczne. Tutaj też Anglicy przecierają szlaki i znaleźli, że można wymienić końcówki. Są trzy typy u nich ASO wymienia to na gwarancji. (Zobaczymy jaka będzie reakcja naszych).
Teraz trochę moich obserwacji:
Mam wersję Terra z 2007 roku. W promocji dostałem alarm z czujnikami zbicia szyby. Niestety umieszczono je w słupkach i pan montażysta nie pokusił się o próbę czy nie zawadzają o osłonę przeciwsłoneczną. :angry: Pierwsze słońce i trach już po spinkach.
Niestety nie mam sterowania w kierownicy i nie wiem czy dotyczy ono również komputera pokładowego, ale tego ..... co umieścił przyciski do licznika i komputera w desce rozdzielczej do :icon_police: . Sama ergonomia jest na 6, ale zabawa komputerem w czasie jazdy staje się niebezpieczna kiedy próbujesz coś zmienić i chcesz skręcić kierownicą.
Ta uwaga dotyczy systemu podświetlania wskaźników. Jesteśmy krajem, w którym jazda na światłach jest obowiązkowa i teraz zaczyna się problem.
Jadę rano włączam światła. Acha muszę ustawić na max bo jest jasno. Wychodzę z pracy już jest ciemniej i muszę zmienić o poziom niżej bo trochę oślepia. I potem znowu rano ..
Sorki ale wiecie gdzie to się zmienia i nie jest to ergonomiczne. Stary kochany Yarisek miał to tak prosto, że nie zwracałem uwagi a tu zgroza.
Podsumowując:
Bądźmy świadomi że nasz Auris jeszcze przechodzi okres wieku dziecięcego i sporo w wersji FL się zmieni. Jednak jeżeli jeszcze raz miałbym wybierać to wybrałbym też Aurisa. Jest piękny, z silnikiem 1.6 daje rade, komfortowy i daje sporo radości z jazdy.