Autor Wątek: Wrażenia z eksploatacji / awaryjność / usterki  (Przeczytany 60625 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Cygan_Krakow

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 31
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Pierwsze wrażenia z eksploatacji Aurisa.
« Odpowiedź #30 dnia: 23 Listopada 2008, 10:38:29 »
A na dodatek przez ostatnie kilka dni zaraz jak wyjezdzam rano zauwazylem ze jak na jedynce dodam troche gwaltowniej gazu i puszcze gwaltownie gaz dochodzi do moich uszu seria stukow z okolic lewego tylnego koła (?). Jutro jade do serwisu żeby zobaczyli co jest zgrane. Przy okazji wymienie oponki na zimowe.

Przyczyna stukania - wspornik układu wydechowego.
Oponki zimowe załozone szczęśliwie były wcześniej (Viking) i wczorajszy atak zimy w Krakowie nie zaskoczył przynajmniej mnie.
Verso 1.8

Offline SZYMON14

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 4796
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Pierwsze wrażenia z eksploatacji Aurisa.
« Odpowiedź #31 dnia: 24 Listopada 2008, 21:31:01 »
Muszę si umówić na jazdę próbna aurisem :)

A na dodatek przez ostatnie kilka dni zaraz jak wyjezdzam rano zauwazylem ze jak na jedynce dodam troche gwaltowniej gazu i puszcze gwaltownie gaz dochodzi do moich uszu seria stukow z okolic lewego tylnego koła (?). Jutro jade do serwisu żeby zobaczyli co jest zgrane. Przy okazji wymienie oponki na zimowe.

Przyczyna stukania - wspornik układu wydechowego.
Oponki zimowe załozone szczęśliwie były wcześniej (Viking) i wczorajszy atak zimy w Krakowie nie zaskoczył przynajmniej mnie.

Co sobotę przejeżdżam przez Kraków tak więc może sie kiedyś zobaczymy na drodze - jezeli w Stalowej woli nie możemy .... ;)


Yaris 1.3 2005 r., Auris 1.6 2010 r., Auris 1.3 2012 r.

Offline Cygan_Krakow

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 31
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Pierwsze wrażenia z eksploatacji Aurisa.
« Odpowiedź #32 dnia: 26 Listopada 2008, 20:16:20 »
Muszę si umówić na jazdę próbna aurisem :)
(...)
Co sobotę przejeżdżam przez Kraków tak więc może sie kiedyś zobaczymy na drodze - jezeli w Stalowej woli nie możemy .... ;)

Nie ma sprawy:) Którędy przejeżdzasz?
Verso 1.8

gorek86

  • Gość
Odp: Pierwsze wrażenia z eksploatacji Aurisa.
« Odpowiedź #33 dnia: 28 Listopada 2008, 19:42:38 »
Nie ma sprawy:) Którędy przejeżdzasz?

Dołączam się do pytania  :-)

Offline SZYMON14

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 4796
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Pierwsze wrażenia z eksploatacji Aurisa.
« Odpowiedź #34 dnia: 28 Listopada 2008, 20:03:48 »
Nie ma sprawy:) Którędy przejeżdzasz?

Dołączam się do pytania  :-)

Proponuje przenieść rozmowę do bardziej stosownego tematu ;) http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=866.new#new


Yaris 1.3 2005 r., Auris 1.6 2010 r., Auris 1.3 2012 r.

marcin13424

  • Gość
Odp: Pierwsze wrażenia z eksploatacji Aurisa.
« Odpowiedź #35 dnia: 30 Listopada 2008, 09:46:58 »
przebieg 60 000 km w kwietniu będą 2 lata eksploatacji silnik 2.0 d4d
Ogólnie nie można narzekać wszystko ok. Co do kontroli check to zapalała się już dwa razy, ale zanim zdążyłem dojechać do serwisu gasła.2 -3 rozruchy i było po problemie.
Co do piszczących hamulców to dałem sobie na luz i na własny koszt kupiłem zestaw brembo i jest spokój.

Offline Cygan_Krakow

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 31
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Pierwsze wrażenia z eksploatacji Aurisa.
« Odpowiedź #36 dnia: 24 Stycznia 2009, 18:57:24 »
Drugi raz w przeciagu dwóch dni wyskoczył mi komunikat "check engine". Co ciekawe dokładnie w tym samym miejscu na trasie z pracy do domu.
Pierwszym razem wgrali nowy program twierdząc, że wyskoczył bład w komunikacji. Ciekawe co powiedzą teraz.
Verso 1.8

Nemo

  • Gość
Odp: Pierwsze wrażenia z eksploatacji Aurisa.
« Odpowiedź #37 dnia: 17 Lutego 2009, 12:22:11 »
Powracając do wątku o silnikach 1,4 D-4D , mam przejechane 9tys i wraz z wzrostem stanu licznika poprawia się dynamika i spada spalanie na trasie 4.3-4-7l jadąc około 80-100km/h. A na autostradzie 5.2-5.5 jadąc 120-140km/h. Wskazania z komputera dotyczące spalania wychodzą bardzo podobnie jak przeliczenia z wlanej wachy. W mieście i nie jeżdżąc po autostradach ( a mamy ich niewiele  :-P) spisuje się świetnie! Jak trzeba to pierwszy wyskakuje ze świateł  :-) Porównując do Corolli 2.0 D-4D nie ma dużego zapasu mocy ale podczas wyprzedzania daje rade. Jak na razie sprawuje się świetnie   

Offline kozyra

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 53
Odp: Pierwsze wrażenia z eksploatacji Aurisa.
« Odpowiedź #38 dnia: 04 Marca 2009, 15:40:20 »
Witam.Pojutrze mija pierwszy rok eksploatacji aurisa i do tej pory przejchane ma 12500km.Podsumowując ten pierwszy rok uzytkowania niemam żadnych uwag co do aurisa,nigdy niezawiódł mnie na drodze,Jutro jadę na pierwszy przegląd po15tyś  km.

Offline jasny

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 134
Odp: Pierwsze wrażenia z eksploatacji Aurisa.
« Odpowiedź #39 dnia: 04 Marca 2009, 16:24:06 »
A jak się obu Panom spisuje silniczek d-4d w kwestii zużycia oleju? Bo tu i ówdzie słychać narzekania.

Nemo

  • Gość
Odp: Pierwsze wrażenia z eksploatacji Aurisa.
« Odpowiedź #40 dnia: 05 Marca 2009, 14:05:38 »
Mam przejechane 9tyś km i na bagnecie do sprawdzania oleju ubyło 0.5 cm. W Aso twierdzą ze to normalne szczególnie przy pierwszym dotarciu, a druga sprawa ze olej który leje Toyota jest wyjątkowy rzadki. W Corolli znajomy wymienił na inny , nie pamiętam jaki i przestała brać. A silniczek sprawuje się super, przede wszystkim mało pali i daje rade :)

twetty

  • Gość
Odp: Pierwsze wrażenia z eksploatacji Aurisa.
« Odpowiedź #41 dnia: 09 Grudnia 2009, 11:48:41 »
Auris 1.6 benzyna skrzynia mm-t > z łopatkami wersja X > Prestige i 17tki run flaty fabryczne. Jest to  najdroższa wersja bez nawigacji

Hmm kupiłem auto z przebiegiem 21tys km i do teraz zrobiłem 7tyskm

Moge to auto polecić bo jest wystarczająco wygodne, duże fotele i dość miejsca w środku z tyłu nie ma tunelu środkowego na ziemi co jest dość fajne tylko wadą jest mały bagażnik no ale miałem wcześniej rav-4 07 rok także nie moge narzekać w końcu to mały hatchback

Co do wyposażenia nie moge sie doczepić bo mam praktycznie wszystko, super są reflektory ksenonowe ekkstra święcą tylko stanowią mankament co około 25tys przy jeździe cały czas na światłach przepalają się żarniki ksenonowe ale to normalka bo nawet w autoświecie było to opisane> ksenonów nie wolno odpalać cały czas i gasić także podjazdy są dla nich zabójcze. Koszt takiej żarówki czyli Philips d4s na serwisie około 1000zł szt natomiast na allegro identyczna nowa spokojnie za 140zł można kupić także jeszcze do przyjęcia.

Hmm silnik wg mnie troche za słaby 126 koni myślałem że będzie jeździć lepiej a tu mu troche brakuje...

Skrzynia fajna półautomatyczna - trzeba się do niej na początku przyzwyczaić ale jest bardzo dobra mimo opinie innych mało pali nie jak na zwykłyma automacie noi możliwość zmiany biegów przy kierownicy daje dużą frajdę.

Fajne też jest system odpalania i otwierania bezkluczykowego norlmalnie podchodzisz do auta łapiesz za klamke a autko sie otwiera później wystarczy wciśnąć start i autko odpala > fajny bajer.

Brakuje mi w niej tylko nawigacji oraz łądniejszego designu bo troche to auta ma obłę kształty widząć nowego civica auris wypada naprawde lipnie.

Co do obsługi to wszystko fajnie rozmieszczone, nawet konsola środkowa która na początku wygląda tandetnie z biegiem czasu okazuje się funkcjonalna.

Problem był też z kupieniem opon 17tek 225/45r17 run flatów na zime ale wkońcu znalazłem dunlopki w dobrej cenie.

Co do gwarancji oprócz żarówki miałęm na gwarancji wymienione oba spryskiwacze reflektorów przy przebiegu 25tys ponieważ nie chowały się z powrotem w zderzak < jakaś wada fabryczna że się zacierały

Moja ocena 6/10 ze względu na wygląd i cene zaniżyłem,moje auto kosztuje 80tys nowe w salonie to też troche za dużo mimo dobrego wyposażenia.

Offline aurum

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 120
  • Płeć: Mężczyzna
Wykryte usterki a przebieg Aurisa.
« Odpowiedź #42 dnia: 06 Grudnia 2010, 23:26:03 »
Witam, z tego co widzę, to na forum (przynajmniej naszym poprzednim myaygo) daje wpisy mniej więcej ta sama grupa osób. opisujemy też różne usterki, problemy itp. czy moglibyście tutaj wpisać ile już zrobiliście km? podejrzewam, że niektóre problemy pojawiają się przy określonym przebiegu, więc można choć trochę przewidzieć co ewentualnie będzie się działo.

ja mam około 23,000 km (premium 2008 1,6vvt-i)
pozdrawiam
« Ostatnia zmiana: 09 Grudnia 2010, 08:21:10 wysłana przez SZYMON14 »
toyota auris 1,6 dual vvt-i, PREMIUM 2008
hyundai ix35 2013

Offline Piotr Sas

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2768
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Ile już zrobiliście kilometrów aurisem?
« Odpowiedź #43 dnia: 07 Grudnia 2010, 09:21:22 »
Ja już zrobiłem 39 tys.
Tytuł wątku nie opisuje tego co Ty Aurum chcesz wiedzieć..... (może powinien brzmieć Usterki w Aurisie przy określonym przebiegu)

Z usterek to na pewno smarowanie linek lewarka zmiany biegów (przy ok. 30 tys. km - na przeglądzie)
Akcja serwisowa z pedałem gazu
Wymiana twardych klocków (mocno piszczących - akcja serwisowa)
Nieodbijanie klocka hamulcowego na tylnej tarczy (podobno taka przypadłość Aurisów- ASO przesmarowuje docisk)
To chyba na tyle.....

P.S. To co najbardziej denerwuje mnie w Aurisie to bulgotanie pełnego baku (Aurisowcy wiedzą o czym piszę).......
Pozdrawiam
Obi

Offline Jarod84

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 589
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Ile już zrobiliście kilometrów aurisem?
« Odpowiedź #44 dnia: 07 Grudnia 2010, 09:39:44 »
hehe jakbym widział swojego aurisa - linki lewarka, pedal gazu, wymiana klocków z przodu i smarowanie nieodbijających z tyłu - dokładnie to samo i nic więcej miałem hehe :)

Ja mam 52 tys km i wszystkie spisane :P



 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl