Autor Wątek: Wrażenia z eksploatacji / awaryjność / usterki  (Przeczytany 60595 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Oko

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 678
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Aurisy się nie psują :)
« Odpowiedź #60 dnia: 22 Stycznia 2011, 10:11:38 »
Nie wiem czy zauważyliście, że na drogach często się widzi aurisy z niepalącym się światłem z tyłu.? Ostatnio i do mnie podjechał gość na skrzyżowaniu odsunął szybe i mówi, że nie mam prawego światła z tyłu. Wysiadłem z samochodu, stuknąłem dłonią i sie żarówka zaświeciła i od tamtej pory działa. Spotkaliście się z tym problemem u siebie?

inzkulozik

  • Gość
Odp: Aurisy się nie psują :)
« Odpowiedź #61 dnia: 22 Stycznia 2011, 13:01:01 »
U siebie w ciągu 2,5 roku dwa razy zmieniałem taką żarówkę. Trudno mi jednak ocenić czy jest to za często czy bardzo rzadko albo w normie.

centerek

  • Gość
Odp: Aurisy się nie psują :)
« Odpowiedź #62 dnia: 22 Stycznia 2011, 13:02:23 »
Witam, tak jak piszesz było u mnie, w przeciągu miesiąca w tej samej lampie-prawy tył 2 krotnie wymieniałem żarówkę świateł pozycyjnych, razem z wymianą w ASO 12-16 zł...jest nieźle, sam nie dałem rady...pozdrawiam

Offline Jarod84

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 589
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Aurisy się nie psują :)
« Odpowiedź #63 dnia: 22 Stycznia 2011, 13:19:29 »
Hehe wymiana żarówki łatwa z tyłu.

 U mnie było to samo ze stukaniem w lampe - lewy tył.

Autko ma 54 tys km i ponad 2 lata. Na razie wymieniłem tylko 2 żarówki z tyłu. Może taka charakterystyka philipsów.

gregm

  • Gość
Odp: Aurisy się nie psują :)
« Odpowiedź #64 dnia: 15 Lutego 2011, 18:22:13 »
Witam,
jako świeży uczestnik tego forum, a zatem i niedawny użytkownik Aurisa (wcześniej bujałem się Focusem II 1.6 TDI) mam następujące spostrzeżenia (może trochę OT):
1) wsteczny nie zawsze wchodzi, trzeba się napracować,
2) redukcja z 5 na 4 to czasami istne utrapienie - przydałby się młotek do wbijania tej 4,
3) parujące reflektory - dziwne w nowym aucie,
4) w focusie 5 bieg był naprawdę elastyczny - czy 60, czy 160 km/h - zawsze przyspieszał, w Aurisie muszę się nieźle namęczyć na dźwigni zmiany biegów,
5) co do awaryjności - opowiem za rok przy przebiegu ok. 45kkm
6) częstotliwość przeglądów dziwna, ale jeżeli ma to być okupione 3-letnią gwarancją, to zobaczę i porównam.
7) i jeszcze dziwi mnie ta dziwna reakcja silnika po odpaleniu na mrozie - przez ok. 3 minuty strasznie rzęzi, jakby miał się zatrzeć i zauważyłem, że najlepiej zbyt ostro nie dodawać wtedy gazu.
Dziwne auto, o zupełnie innej filozofii jazdy.
Ale... Zobaczymy...

Offline plamm

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 173
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Aurisy się nie psują :)
« Odpowiedź #65 dnia: 15 Lutego 2011, 21:24:55 »
Witam,
jako świeży uczestnik tego forum, a zatem i niedawny użytkownik Aurisa (wcześniej bujałem się Focusem II 1.6 TDI) mam następujące spostrzeżenia (może trochę OT):
1) wsteczny nie zawsze wchodzi, trzeba się napracować,
2) redukcja z 5 na 4 to czasami istne utrapienie - przydałby się młotek do wbijania tej 4,
3) parujące reflektory - dziwne w nowym aucie,
4) w focusie 5 bieg był naprawdę elastyczny - czy 60, czy 160 km/h - zawsze przyspieszał, w Aurisie muszę się nieźle namęczyć na dźwigni zmiany biegów,
5) co do awaryjności - opowiem za rok przy przebiegu ok. 45kkm
6) częstotliwość przeglądów dziwna, ale jeżeli ma to być okupione 3-letnią gwarancją, to zobaczę i porównam.
7) i jeszcze dziwi mnie ta dziwna reakcja silnika po odpaleniu na mrozie - przez ok. 3 minuty strasznie rzęzi, jakby miał się zatrzeć i zauważyłem, że najlepiej zbyt ostro nie dodawać wtedy gazu.
Dziwne auto, o zupełnie innej filozofii jazdy.
Ale... Zobaczymy...
ad. 1.
kilka razy się zdarzyło, ale jeszcze nie panikuje
ad.2.
nie dostrzegłem
ad.3.
troszkę, ale po umyciu
ad.4.
pytanie jaki Nm miał focus, ale pamiętaj jeszcze ze tu masz 6-bieg skrzynie
ad.5.
na razie spoko, był pierwszy przegląd
ad.6.
nie dziwna, moim zdaniem optymalna dla diesla, ja pewnie olej bede wymieniał co 15, a nie tak jak komp wskazuje.
ad.7.
pytanie gdzie garażujesz i czy podczas mrozów używasz nagrzewnicy spalinowej ?
Ja jak były mrozy to jej używałem przez jakieś 4 km aż temperatura była robocza
moje ad.8.
czasami podczas mrozów podczas wciskania pedału sprzęgła słychać stuk
Pozdrawiam Łukasz
Auris 2010 FL 1.4 D4D 90KM 5D Terra

Offline Piotr Sas

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2768
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Aurisy się nie psują :)
« Odpowiedź #66 dnia: 15 Lutego 2011, 21:48:26 »
Witam,
jako świeży uczestnik tego forum, a zatem i niedawny użytkownik Aurisa (wcześniej bujałem się Focusem II 1.6 TDI) mam następujące spostrzeżenia (może trochę OT):
1) wsteczny nie zawsze wchodzi, trzeba się napracować,
Potwierdzam wsteczny nie zawsze wchodzi, ale .... na wiele eksploatowanych aut problem pojawia się w większości różnych modeli
2) redukcja z 5 na 4 to czasami istne utrapienie - przydałby się młotek do wbijania tej 4,
3) parujące reflektory - dziwne w nowym aucie,
Z redukcją nie rozumiem, nigdy nie miałem najmniejszego problemu, czasem na trasie redukuję nawet do 3 aby był bardziej żwawszy..
Parujące reflektory - proponuję akcję serwis to jest nienormalne (są już wątki na ten temat - przejrzyj archiwum)

4) w focusie 5 bieg był naprawdę elastyczny - czy 60, czy 160 km/h - zawsze przyspieszał, w Aurisie muszę się nieźle namęczyć na dźwigni zmiany biegów,
Na 5 w Aurisie przy 60 km/h szału nie ma ale od 90 przyspiesza - nie muszę redukować biegów....
Ale czy przypadkiem Focus nie był mocniejszy o 19 KM? To spora różnica.....

6) częstotliwość przeglądów dziwna, ale jeżeli ma to być okupione 3-letnią gwarancją, to zobaczę i porównam.
7) i jeszcze dziwi mnie ta dziwna reakcja silnika po odpaleniu na mrozie - przez ok. 3 minuty strasznie rzęzi, jakby miał się zatrzeć i zauważyłem, że najlepiej zbyt ostro nie dodawać wtedy gazu.
Dziwne auto, o zupełnie innej filozofii jazdy.
Ale... Zobaczymy...
Z przeglądami nie rozumiem ? Za często czy za rzadko?

Ad. 7 w 100% się zgadzam - rzęzi i terkocze jak URSUS
Pozdrawiam
Obi

Offline aurum

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 120
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Aurisy się nie psują :)
« Odpowiedź #67 dnia: 15 Lutego 2011, 21:59:53 »
z biegami nie mam problemów, lampy trochę parują po bokach, ale jakoś mi to nie przeszkadza, a zwróciłem na to uwagę dopiero po przeczytaniu postów na forum. co do awaryjności (i nie nawiązuję tutaj bezpośrednio do wypowiedzi kolegi gregm) to możemy być zadowoleni. generalnie skarżymy się na irytujące nas duperelki, ale o jako tako większych awariach nie piszemy. skarżymy się na to, że komuś żarówka poszła 2-3 razy, a to hamulce piszczą (np. w moim) i parę innych drobiazgów. specjalnie nazywam to drobiazgami, po tym czego naczytałem się na forum civica najnowszej generacji, a pewnie większość z nas brała ten model hondy pod uwagę przy wyborze samochodu, nie mówiąc już o agresywnie atakującymi rynek Koreańczykami. na forum i30 i cee'd ludzie wychwalają swoje autka, piszczą ze szczęścia, że ich autko zajęło 24. miejsce w rankingu TUV (auris był drugi) pomimo faktu, że borykają się z rozmaitymi problemami od odprysków poprzez stuki w kolumnie kierownicy na odpadających klamakach (sic!)  :laugh: kończąc. Wreszcie popatrzmy na częstotliwość naszych wpisów (dla przypomnienia u konkurencji codziennie pojawiają się nowe posty zwykle z opisem nowych problemów) - czasami jest coś nowego raz na kilka dni, aż Jarod84 (pozdrowionka dla kolegi) otworzył wątek "co zrobiłem dziś w aurisie" żebyśmy mieli co pisać i czytać, bo pewnie każdego dnia tak jak ja i wielu innych fanów toyoty odpala kompa i w pierwszej kolejności sprawdza toyotaklub a tu ... brak nowych postów na temat naszych aurisów  :-P
toyota auris 1,6 dual vvt-i, PREMIUM 2008
hyundai ix35 2013

Offline dziadek_tadeusz

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 4001
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Aurisy się nie psują :)
« Odpowiedź #68 dnia: 15 Lutego 2011, 22:37:06 »
Wreszcie popatrzmy na częstotliwość naszych wpisów (dla przypomnienia u konkurencji codziennie pojawiają się nowe posty zwykle z opisem nowych problemów) - czasami jest coś nowego raz na kilka dni, aż Jarod84 (pozdrowionka dla kolegi) otworzył wątek "co zrobiłem dziś w aurisie" żebyśmy mieli co pisać i czytać, bo pewnie każdego dnia tak jak ja i wielu innych fanów toyoty odpala kompa i w pierwszej kolejności sprawdza toyotaklub a tu ... brak nowych postów na temat naszych aurisów  :-P

Może po prostu mało tu Aurisów  :-P

Offline aurum

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 120
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Aurisy się nie psują :)
« Odpowiedź #69 dnia: 15 Lutego 2011, 22:44:07 »
może i tak :), albo nie mają na co narzekać :), bo przecież od 2007 roku sprzedali ponad 20 000 sztuk nie mówiąc już o sprowadzanych. albo większość to sales representatives, którym wsio ryba czym jeżdżą,bo co chwilę wymieniają im furki  :laugh:
toyota auris 1,6 dual vvt-i, PREMIUM 2008
hyundai ix35 2013

Offline nusiu1

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 35
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Aurisy się nie psują :)
« Odpowiedź #70 dnia: 16 Lutego 2011, 11:32:13 »
Hej

ja mam auris z 06,2007 przejechane coś ponad 35tys.

jeszcze się nić nie zepsuło!

auris może nie jest idealnym samochodem
 
jego minusy to duperelki - niewpływa to na prędkość jazdy

ja jestem bardzo zadowolony ;-)
Toyot brykający

Offline bis24

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3861
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Lexus LBX
Odp: Aurisy się nie psują :)
« Odpowiedź #71 dnia: 16 Lutego 2011, 14:05:49 »
A co może się popsuc przy 35tys. ?


Offline J.Graph

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2336
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Aurisy się nie psują :)
« Odpowiedź #72 dnia: 16 Lutego 2011, 14:10:17 »
A co może się popsuc przy 35tys. ?

No widocznie coś sie psuje przy takich przebiegach  :grin:

niewpływa to na prędkość jazdy

A to prędkość jest najważniejsza? Nie wiedziałem o tym ....  :|

Offline bis24

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3861
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Lexus LBX
Odp: Aurisy się nie psują :)
« Odpowiedź #73 dnia: 16 Lutego 2011, 14:19:52 »
A co może się popsuc przy 35tys. ?

No widocznie coś sie psuje przy takich przebiegach  :grin:

niewpływa to na prędkość jazdy

A to prędkość jest najważniejsza? Nie wiedziałem o tym ....  :|
J.Graph nie jeździsz Aurisem to nie wiesz <diabel>

oldGreg

  • Gość
Odp: Aurisy się nie psują :)
« Odpowiedź #74 dnia: 16 Lutego 2011, 16:08:14 »
Od siebie tylko dodam ze ze wstecznym problemow nie mama zadnych za to przy redukcji na 3 juz jest zle. Wchodzi ciezko. Co do elastycznosci to maksymalny moment jest dosc wysoko i silnik wymaga krecenia ale 5 bieg wydaje mi sie dosc elastyczny. Co do przegladow to chyba 15tys jest standardem. Wiem ze np. VW ma dluzesze okresy ale sa tez tacy co robia co 10 tys.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl