Autor Wątek: Corolla 1.4 D4-D  (Przeczytany 15685 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

janmor

  • Gość
Corolla 1.4 D4-D
« Odpowiedź #30 dnia: 07 Grudnia 2004, 21:23:00 »
:aclap  :aclap  :aclap  :aclap  :aclap


Brawoooooooo gratulujęwyboru  :aslyer

Jackal

  • Gość
Corolla 1.4 D4-D
« Odpowiedź #31 dnia: 08 Grudnia 2004, 10:52:15 »
Cytat: jarecki33
Gdzie na forum znalazlem info ze hatchback 5 drzw. z tym silnikiem jest  skladany w Japonii
- aczkolwiek diler z Toyoty mi tego nie potwierdzil.


Sami nie wiemy jak to jest, bo różne sprzeczne informacje siępojawiają. W ASO mogą wiedzieć, ale nie powiedzą, bo np. Turcja nie brzmi tak dobrze jak Japonia, prawda.

Offline Sober

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1143
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Corolla 1.4 D4-D
« Odpowiedź #32 dnia: 05 Czerwca 2007, 13:23:58 »
Wiem że to stary wątek, ale nowszego nie znalazłem na temat d-4d 1.4 90KM ;-)

Otóż jeżdżę sobie właśnie Aurisem z takim samym silnikiem i nie bardzo rozumiem czym się tak zachwycaliście :) Mała pojemność silnika przy dosyć dużej masie auta powoduje że auto jedzie tylko gdy włączy się turbina czyli od 2000 obr a zaczyna sensownie przyspieszać ok 3000 przy czym wyżej kręcić nie ma sensu bo tylko wyje bardziej bez przyrostu mocy. W praktyce żeby płynnie jechać trzeba go trzymać cały czas w bardzo wąskim zakresie obrotów - czyli wachlowanie biegami.

Cichy też na pewno nie jest... Masz za niskie obroty (<2000) to stoi w miejscu zamiast przyspieszać, wysokie to wyje ;P

Nie wiem skąd w ogóle wzięła się opinia o tym że turbodizle są elastyczne - ja mam dokładnie przeciwne odczucia :) Elastyczny to jest VVTi o odpowiedniej do masy auta pojemności :)

Jedynie może by się to nadało na spokojną jazdę w trasie (autostrada), bo jazda z takim silnikiem po mieście jak dla mnie jest męcząca, choć może to trochę kwestia przyzwyczajenia :) Może komuś przydadzą się te uwagi i kupi jednak benzynowe 1.6 (tańsze!) które na pewno da nieporównanie lepszą frajdę z jazdy :) Pozdrawiam!
Seat Leon Cupra :D

armar

  • Gość
Odp: Corolla 1.4 D4-D
« Odpowiedź #33 dnia: 05 Czerwca 2007, 14:38:20 »
ja mam E12 HB 1.4D ale  jezdziłem 1.4 benzyniakiem ten to dopiero słabe miał przyspiesznie a 100KM

Offline Sober

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1143
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Corolla 1.4 D4-D
« Odpowiedź #34 dnia: 05 Czerwca 2007, 14:48:05 »
No tak, widać oba są za małe. Ale mnie chodziło generalnie bardziej o samą ch-kę pracy D-4D. W końcu nawet użytkownicy najmocniejszych D4-D w avensisach narzekają na elastyczność.

Myślę że czas skończyć z mitem o elastyczności turbodizli :)
« Ostatnia zmiana: 05 Czerwca 2007, 15:23:44 wysłana przez Sober »
Seat Leon Cupra :D

Offline bis24

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3861
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Lexus LBX
Odp: Corolla 1.4 D4-D
« Odpowiedź #35 dnia: 05 Czerwca 2007, 18:09:15 »
Ten silnik idealnie sprawuje się w YII
« Ostatnia zmiana: 05 Czerwca 2007, 18:24:43 wysłana przez bis24 »

Offline KriSSo

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 698
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4 HEV AWD-i
Odp: Corolla 1.4 D4-D
« Odpowiedź #36 dnia: 05 Czerwca 2007, 20:15:21 »
Myślę że czas skończyć z mitem o elastyczności turbodizli :)

Oczywiście, że tak.  Znaczna większość osób myli dwie zupełnie różne sprawy. Czym innym jest ELASTYCZNOŚĆ, a czym innym duży moment obrotowy w określonym zakresie obrotów. Diesle wcale nie są i nigdy nie były elastyczne, a już tym bardziej te popularne ostatnio małolitrażówki. Efekt jest dokładnie taki, jak zauważyłeś - auto w ogóle nie jedzie poniżej, lub powyżej określonego przedziału obrotowego, zresztą bardzo wąskiego w dodatku.
Pozdrawiam,


Offline KriSSo

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 698
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4 HEV AWD-i
Odp: Corolla 1.4 D4-D
« Odpowiedź #37 dnia: 05 Czerwca 2007, 20:17:07 »
Ten silnik idealnie sprawuje się w YII
Nom, ciekaw jestem. Jutro odbieram takiego Yarka, tyle że ze skrzynią Multi Mode (M/M). Ciekawe jak to będzie jeździć.
Pozdrawiam,


Offline Sober

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1143
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Corolla 1.4 D4-D
« Odpowiedź #38 dnia: 06 Czerwca 2007, 09:13:21 »
Cieszę się że się zgadzamy :) Właśnie dizla to bym widział np ze skrzynią automatyczną (najlepiej 6 biegów chyba)... tak żeby cały czas trzymała auto w zakresie 2,5-3,5 tys obr. Może wtedy miał by taki silnik sens. Ciągłe wahlowanie biegami to średnia przyjemność :/ Na dodatek wystarczy zmienić bieg przy 3,3 zamiast przy 3,5 tys obr i juz auto sie zamula. No i ten chroboczący dźwięk dizla... brrr ;-)
Seat Leon Cupra :D

prusiak

  • Gość
Odp: Corolla 1.4 D4-D
« Odpowiedź #39 dnia: 06 Czerwca 2007, 09:19:59 »
No i ten chroboczący dźwięk dizla... brrr ;-)

Eeee, bredzisz, tu akurat pomruk silniczka jest najprzyjemniejszy..... Szczegolnie w trakcie przyspieszania.

A propos tematu, to sa plusy i minusy diesla. Ja w swoim zyciu mam pierwszego takiego diselka i jestem zachwycony jazda po trasie (przyspieszenia) i spalaniem. Masz racje co do jazdy po miescie - trzeba wahlowac biegami.

Adasko1

  • Gość
Odp: Corolla 1.4 D4-D
« Odpowiedź #40 dnia: 01 Lipca 2007, 22:11:16 »
Witam wszystkich, klubowiczów i nie tylko, również gości. ja po długiej jeżdzie avensisami nie stety zawsze w benzynie postanowiłem odejść od reguły i nabyć corollkę w kombi z wypos. sol właśnie w dieslu ale z silniczkiem 2.0 l bo chyba na 1.4 mi nie styknie raczej na pewno. Jestem właśnie w trakcie poszukiwań. Gdyby ktoś z kolegów cos wiedział to polecam się pamięci. Jest taki silniczek 2.0l zdaje się 110 koni ale jest i 90 konny. mam nadzieję ze oba sa godne uwagi.Pozdrawiam wszystkich raz jeszcze.

iPrzemo

  • Gość
Odp: Corolla 1.4 D4-D
« Odpowiedź #41 dnia: 19 Lipca 2007, 00:23:12 »
Uważajcie w 1,4 D4D 90KM na powolne rozgrzewania silnika i studzenie go. Moi koledzy w takich pojazdach potrafią dolewać co 1000 km 1 litr oleju silnikowego, ale dają im w palnik ... ostro i to jest skutkiem wyżucania oleju.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl