Night Breakery mogą odpowiadać Twoim oczekiwaniom. W porównaniu do Cool Blue czy innych "niebiesko-powlekanych" różnica w poziomie "bieli" w kloszu jest niewielka, ale już pomiędzy tym, co widać na drodze podczas deszczu jest kolosalna różnica. Długie dają niezły efekt intensywnego odbijania się światła od powierzchni odblaskowych (znaki pionowe, poziome, roweżyści itd.). Nie udają xenonów czy nie dają efektu "niebieskiego odbłyśnika" (co w philipsach GT150 jest dla mnie porażką).
Być może nieco lepsze będą nawet osram silverstar. Różnią się w zasadzie tym, że nie świecą "bardziej biało" po włączeniu długich świateł.
Dość ciekawe daje światło night guide. W deszczu widać wszystko bardzo wyraźnie aczkolwiek musiałbyś się z tymi żarówkami przejechać (np. w czyimś samochodzie). To np. są żarówki, których bym osobiście nie wybrał.
Najlepsze żarówki na deszcz, jakie miałem to były philipsy all-weather. Niestety ich się już nie produkuje. Dawały lekko żółtawą barwę, i widoczność w deszczu czy śniegu jest rewelacyjna (nadal mam je w p.mgłowych).