Witam. Dawno nikt nie pisał na ten temat ale wiele ludzi czyta i jeszcze będzie czytało ten post. Jeżeli chodzi o polerkę mechaniczną to większości Ci którzy się na ten temat wypowiedzieli to pewnie nigdy nie mieli nawet tego w ręku, może nawet nie widzieli jak to się robi. Tak jak pisze DAGO. Po polerce połozyć klarr... na wypolerowany lakier chcesz kłaść bezbarwny?????? Bez obrazy ale wogólne nie masz o tym pojęcia. Przed lakierowaniem powierzchnie odtłuszcza się, wytrawia specjalnymi srodkami, ścierkami atystatycznymi a Ty chcesz malować na zatłuszczony pastą i innymi srodkami samochód? pomijając nawet to, załóżmy że jesteś cudotwórcą i położyłeś lakier to czego on niby ma się trzymać na tej nie zmatowanej powierzchni? Nie masz o tym pojęcia a wypisujesz głupoty, a ludzie który chcą się czegoś dowiedzieć, czytają to co napisałeś i w swojej niewiedzy chodza i opowiadają głupoty które napisałeś. Przecież podczas lakierowania jest okreslony cykl którego trzeba się ściśle trzymać. Po położeniu bazy, nie czakamy doi całkowitego zaschnięcia, ponieważ bezbarwy rozpuszcza bazę swoimi rozuszczalnikami i wchodzi w strukturę bazy. Dopiero wtedy bezbarwy będzie się trzymał! Może chodziło Ci o odnawianie lakieru metodą odświerzania bezbarwnego. w polsce mało kto robi takie rzeczy bo najzwyczajniej na świecie to głupota, ponieważ wczesniej czy później klar się odparzy i się złuszczy. W niemczych bardzo czesto tak robią. Polega to na zmatowaniu starej powłoki gradacją od 2000do 2500 i polakierowaniu bezbarwnym. Trzyma się miesiąc, rok, dwa lata zalerzy jak kto zrobi. Często do mojego warsztatu mi przyprowadzają takie auta. Całe złuszczone. teraz już mniej tego jak ale jak kiedyś przywoziłem auita z niemiec to czesto były tam lakiery złuszczone przez ten proces. Jeżeli chodzi o polerkę to chodzi tu tylko o to że przy niskich obrotach dobra polerka musi miec duzo siły. Wtedy się lakier spoleruje. Tania polerka nie ma tyle siły i trzeba używać więkrzych obrotów, wtedy istenije dużo więkże prawdopodobieństwo że sie lakier poprzeciera, przepali, zrobią się tkz. kółka. Doświadczona osoba nawet taką polerką sobie poradzi i zrobi t dobrze. Jeżeli chodzi o chemię na maszynę to polecam Pastę Profix o gradacji M1 i mleczko 3M. Wedle uznania można jeszcze zastosować powłokę ochronną MC BRITE. Jeżeli zrobisz kółka na lakierze, to najlepiej schodzą pasta tempo. Jeżeli jest ktoś zainteresowany odnową lakieru proszę pisać do mnie to postaram się pomóc. W moim zakładzię profesjonalna polerka z przeprowadzeniem gradacji kosztuje od 350zł.Przyjeżdzają do mnie klienci z warszawy, odnowa taka metoda kosztuję od 500zł. To jest odnowa która daję w 100% efekt nowego lakieru. Za 150zł to nie jest odnowa. To tylko wypastowanie starego brudu, porów, rys itp pastą bez wyciągnięcia kolory. Efekt mizerny a co najgorsze na bardzo krótki czas.