Autor Wątek: [E11] ABS nie odpuszcza w jednym kole  (Przeczytany 13412 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

tco_tm

  • Gość
[E11] ABS nie odpuszcza w jednym kole
« dnia: 26 Czerwca 2004, 00:58:23 »
Witam,

Mam nastepujacy problem: komputer nie zglasza zadnych bledow, a ABS nie odpuszcza na jednym, prawym tylnym kole. Samochod to E11 Wagon z silnikiem 4EFE, wiem ze rozni sie od reszty modeli tym, ze ma rozdzielacz sily hamowania pomiedzy tylne kola.

Zdemontowalem piaste, zebatka wyglada na idealna. Mierzylem opornosc tylnych czujnikow i oba wskazaly dokladnie te sama wartosc, o ile dobrze pamietam, to 1.25kOhma.

Ostatnio (ale to oddzielny problem) mam rowniez do wymiany prawy przedni czujnik (omomierz pokazuje brak przejscia). Co ciekawe kontrolka ABSu czasem gasnie i ABS raz dziala, a raz nie (mimo, ze kontrolka sie nie pali). Jak samochod dluzej postoi, to kontrolka znow sie zapala. Obok bledu tego czujnika (DTC 31), ktorego czasem nie da sie skasowac, pojawiaja sie po pewnym czasie bledy pozostalych czujnikow, tj. DTC 32 i 33. Cuda. Moze ktos zna wytlumaczenie? :D

Wracajac do tematu, czy jest jakis sposob (poza wymiana), zeby sprawdzic pompe/rozdzielacz ABSu? W tej chwili stawiam, ze to wlasnie ona zaciela sie na jednym zaworze...

ASO nie jest w stanie mi pomoc, jedyne co zaproponowali to sprawdzenie cisnien w ukladzie hamulcowym...

Pozdrawiam.

P.S. Przy okazji kupie ten prawy przedni czujnik i byc moze pompe/rozdzielacz - niestety nie znam producenta, ale prawdopodobnie Denso - samochod jest wyprodukowany w Japonii.

serwisSJ

  • Gość
Re: [E11] ABS nie odpuszcza w jednym kole
« Odpowiedź #1 dnia: 26 Czerwca 2004, 13:53:33 »
Ale co to znaczy "nie odpuszcza"? tzn dopuszcza do blokowania koła?
« Ostatnia zmiana: 27 Stycznia 2006, 19:40:28 wysłana przez Toyo69 »

tco_tm

  • Gość
[E11] ABS nie odpuszcza w jednym kole
« Odpowiedź #2 dnia: 26 Czerwca 2004, 14:08:24 »
"Nie odpuszcza", tzn. ze podczas gwaltownego hamowania nie dochodzi do zblokowania trzech kol - dziala na nich ABS, a lewe tylne zostaje zblokowane i zostawia za soba czarny slad. Czyli "tak" - dopuszcza do zblokowania kola.

Podczas hamowania slychac spod maski dziwny dzwiek, jakby strzelajacej sprezynki - dzwiek podobny do tego jaki wydaje z siebie zabawka "pilkarzyki na sprezynkach". Na pedale czuc lekka wibracje, ale pedal ani nie opada, ani nie rosnie. Podobno (ale osobiscie tego nie zaobserwowalem - samochodem jechal znajomy) przygasaja swiatla. Z powodu tego ostatniego objawu (i w ogole calej sytuacji) stawiam na pompe. W mazdzie jest bardzo prosty system jej przetestowania - mostkujac odpowiednie zlacza mozna przejsc w tryb autotestu, gdzie komputer sam odpuszcza kolejne kola i mozna wtedy sprawdzic czy dociera do zaworow prad, na sluch czy zaworki sie ruszaja i organoleptycznie, czy kola daja sie obracac. Zastanawiam sie, czy cos podobnego mozna przeprowadzic w E11. W roznych ASO jak im mowilem, ze moim zdaniem to pompa i chcialem zeby zdeklarowali sie, czy sa w stanie potwierdzic lub zanegowac moja opinie, to rozkladali rece i mowil, ze na 100% to nie jest pompa, bo to sie nie psuje. :lol:  :?

Jesli chodzi o problemy z zapalajaca sie kontrolka, to podkreslam, ze jest to zupelnie oddzielny problem, ktory pojawil sie ostatnio i nie lacze go zaden sposob z glownym zjawiskiem "nieodpuszczania".

Pozdrawiam.

serwisSJ

  • Gość
[E11] ABS nie odpuszcza w jednym kole
« Odpowiedź #3 dnia: 26 Czerwca 2004, 14:23:43 »
Cytat: tco_tm
"Nie odpuszcza", tzn. ze podczas gwaltownego hamowania nie dochodzi do zblokowania trzech kol - dziala na nich ABS, a lewe tylne zostaje zblokowane i zostawia za soba czarny slad. Czyli "tak" - dopuszcza do zblokowania kola.

Podczas hamowania slychac spod maski dziwny dzwiek, jakby strzelajacej sprezynki - dzwiek podobny do tego jaki wydaje z siebie zabawka "pilkarzyki na sprezynkach". Na pedale czuc lekka wibracje, ale pedal ani nie opada, ani nie rosnie. Podobno (ale osobiscie tego nie zaobserwowalem - samochodem jechal znajomy) przygasaja swiatla. Z powodu tego ostatniego objawu (i w ogole calej sytuacji) stawiam na pompe. W mazdzie jest bardzo prosty system jej przetestowania - mostkujac odpowiednie zlacza mozna przejsc w tryb autotestu, gdzie komputer sam odpuszcza kolejne kola i mozna wtedy sprawdzic czy dociera do zaworow prad, na sluch czy zaworki sie ruszaja i organoleptycznie, czy kola daja sie obracac. Zastanawiam sie, czy cos podobnego mozna przeprowadzic w E11. W roznych ASO jak im mowilem, ze moim zdaniem to pompa i chcialem zeby zdeklarowali sie, czy sa w stanie potwierdzic lub zanegowac moja opinie, to rozkladali rece i mowil, ze na 100% to nie jest pompa, bo to sie nie psuje. :lol:  :?

Jesli chodzi o problemy z zapalajaca sie kontrolka, to podkreslam, ze jest to zupelnie oddzielny problem, ktory pojawil sie ostatnio i nie lacze go zaden sposob z glownym zjawiskiem "nieodpuszczania".

Pozdrawiam.
No to słuchaj... Twoja pompa ma oczywiscie tryb autotestu... po kazdym włączeniu zapłonu i ruszenoiu z miejsca (przod lub tył) i przekroczeniu 10km/h słyszysz pewno taki dzwiek spod maski.... na 2-3 sek włącza sie pompa elektryczna i wtedy komputer testuje sam zespół hydrauliczny. Wiec pompa jest raczej na 99% dobra gdy nie ma z niej usterek zapamietanych.  Podczes hamowania (gdy działa juz abs) też słyszysz dziwny dzwiek - czyli pracójącą pompe elektryczną. Zawsze wtedy przygasają swiatła bo pompa ma b.duzy pobór prądu - normalka. W tylnym zawieszeniu z lewej strony na jednym z wahaczy poprzecznych masz regulator obciazenia tylnej osi. Bardzo prawdopodobna przyczyna, gdyż nawet w aucie bez ABSu nie powinno nigdy zablokować tylnych kół. A poza tym zawory i elektromagnesy na poszczegolne koła maja swoje kody, wiec... No.. zakładam ze same szczeki sa w dobrym stanie i nie jest to przyczyna jakas głupia wynikajaca np. ze źle zamontowaniej szczeki:) Zrob probe taką.... wyłącz ABS jakkolwiek, np wyjmij przekaznik, bezpiecznik... cokolwiek zeby nie działał. Niech swieci sie stale lampka. Sprawdz wtedy co sie dzieje podczas hamowania na maxa. Czy tez blokuje tamto jedno tylne koło czy nie.
« Ostatnia zmiana: 27 Stycznia 2006, 19:49:41 wysłana przez Toyo69 »

tco_tm

  • Gość
[E11] ABS nie odpuszcza w jednym kole
« Odpowiedź #4 dnia: 26 Czerwca 2004, 15:06:48 »
Ech. Napisalem tutaj elaborat, ale przy wysylaniu wszystko sie skieblasilo, wiec napisze w skrocie:

Mam wymienione szczeki, delikatnie przetoczone (praktycznie przeszlifowane) bebny, cylinderki chodza idealnie. Na rolkach powoli sprawdzono sile hamowania - rozklad sily pomiedzy stronami rowny, przyrost liniowy.

Przekaznik ABSu wyjety.

Przy gwaltownym hamowaniu nastepuje zblokownie _wszystkich_ czterech kol. Samochod jedzie prosto. Raczej nie dochodzi do zblokowania tylnej osi przed przednia, ale moge to jeszcze sprawdzic. Moim zdaniem dzieje sie to mniej wiecej jednoczsnie, ale do tej pory mialem tylko jedno (akurat wczoraj) awaryjne hamowanie (ogladalem slady, bo skonczylo sie wypadkiem), gdzie hamulec wcisnalem tak mocno, ile mialem tylko sil w nogach. :lol:

Pozdrawiam.

P.S. Mechanik, ktory zagladal pod samochod powiedzial, ze na pierwszy rzut oka nie widzi z tylu systemu regulacji sily hamowania tylnej osi.

Po srodku przegrody silnika jest rozdzielacz (jak po wygladzie sie domyslam) sily hamowania pomiedzy kola tylnej osi. Czy ten element moze miec jakis wplyw? Jak go sprawdzic?

serwisSJ

  • Gość
[E11] ABS nie odpuszcza w jednym kole
« Odpowiedź #5 dnia: 26 Czerwca 2004, 15:29:39 »
Hmm... tak to rezdzielacz siły hamowania.... mam ksiazki i dokladne rysunki tego wariata ale w pracy. Metody sprawdzenia sa raczej toporne... tzn najlepiej zamien z innego samochodu. Ale zobaczymy w ponoedziałek. Ale powinien tam być z tyłu jeszcze regulator obciazenia osi... a ten samochod był w Polsce kupiony?  Mozesz sprobowac jeszcze i to byłoby najlepiej zobaczyc sygnał z tego koła tylnego na oscyloskopie. Mozna jeszcze zamienic wyjsciami przewody hamulcowe z tego rozdzialacza siły na przedniej scianie...tzn. prawy tył z lewym....lekko przygiac przewody i bedzie ok.  Cały czas mysle co jeszcze mozna zrobic aby sprawdzic na 100%.. jak cos wymysle to napisze, pozdrowionka
« Ostatnia zmiana: 27 Stycznia 2006, 19:53:59 wysłana przez Toyo69 »

tco_tm

  • Gość
[E11] ABS nie odpuszcza w jednym kole
« Odpowiedź #6 dnia: 27 Czerwca 2004, 06:16:33 »
Wiec tak:

Samochod byl kupiony w Polsce, wyprodukowany w Japonii. Jest to E11 4EFE kombi z poczatku '98 roku.

Jesli chodzi o rownomiernosc sily hamowania pomiedzy stronami, to jak pisalem ostatnio sprawdzili mi to na rolkach i wyszlo, ze hamulce zaczynaja dzialac w tym samym momencie, a przyrost jest liniowy. Prosilem, o powolne zwiekszanie sily hamowania, zeby mozna bylo zaobserwowac jak biora hamulce. Pomiedzy stronami byly jakies roznice, ale to praktycznie sprawy do pominiecia, rzedu do kilku procent.

Dzisiaj nad ranem, korzystajac z okazji pustych ulic, przeprowadzilem pare prob hamowania (wyjety przekaznik ABSu):

1. Hamowalem z dosc duzej predkosci (80-100kph) i staralem sie dosc plynnie zwiekszac sile hamowania, do uzyskania pierwszego poslizgu. W zaleznosci chyba od asfaltu raz slady zostawiala prawa strona, raz lewa, czasem obie na raz. Byly to wyraznie slady kol przedniego i tylnego. Samochodu nie sciagalo, ani nie obracalo.

2. Przy gwaltownym wdepnieciu pedalu wszystkie cztery kola zostawialy slady od razu.

Czyli wniosek taki, ze zblokowanie przodu i tylu nastepuje praktycznie w tym samym momencie, niezaleznie, czy pedal hamulca wciskalem z wyczuciem, czy gwaltownie.

Jesli chodzi o sprawdzenie tylnego czujnika na oscyloskopie, to zastanawialem sie nad tym, problem w tym, ze mam oscyloskop na ~220v. Czy da sie na podnosniku tak rozkrecic reka kolo, zeby odczyty mialy jakis sens?

Pozdrawiam.

serwisSJ

  • Gość
[E11] ABS nie odpuszcza w jednym kole
« Odpowiedź #7 dnia: 27 Czerwca 2004, 13:19:21 »
Ale teraz to mi wygląda na 90% na usterke czysto mechaniczną... Gdyby była to wina czujnika czy przewodów to to koło praktycznie by nie hamowało poniewaz byłby efekt hamowania na lodzie. Ale jest tez cos takiego... regulator siły hamowania pomiedzy tyłem a przodem działa równiez dwuobwodowo, tzn jest obwód koła prawy przod z lewym tyłem i odwrotnie. A z teorii tego regulatora nie może on dopuscic do zablokowania tylnych kół... nie moze puscic tak duzego cisnienia aby je zablokować juz napewno nie rownoczesnie lub zaraz po przednich kołach. Jutro sprawdze wszelkie wiadomosci o tym wariacie i coś napisze co sie da zrobić. Aha...tylko przecież ten regulator jest przed absem... chyba tak. pozdrowienia:)
« Ostatnia zmiana: 27 Stycznia 2006, 20:01:05 wysłana przez Toyo69 »

tco_tm

  • Gość
[E11] ABS nie odpuszcza w jednym kole
« Odpowiedź #8 dnia: 27 Czerwca 2004, 17:30:14 »
Moze troche sugeruje sie tym co napisales, ale wydaje mi sie, ze przy "stopniowym" zwiekszaniu sily hamowania do pierwszego poslizgu, lewa strona nie zostawiala sladow przedniego i tylnego kola. Czyli efekt rownoczesnego zblokowania przodu z tylem byl charakterystyczny dla strony prawej lub obu stron, ale tylko przy gwaltownym wdepnieciu hamulca.

Jeszcze to dokladniej sprawdze.

tco_tm

  • Gość
[E11] ABS nie odpuszcza w jednym kole
« Odpowiedź #9 dnia: 28 Czerwca 2004, 17:44:29 »
Ciezko bylo dzisiaj cos ustalic jesli chodzi o blokowanie tylu, bo caly dzien padal deszcz i asfalt mokry. Za to z ciekawosci zajrzalem pod samochod i nie widze z tylu nic, co mogloby byc regulatorem sily hamowania. Trzy drazki reakcyjne na jedna strone, jeden podluzny regulowany sruba rzymska, drazek stabilizatora, zwrotnice (czy jak to nazwac), kable recznego, przewody hamulcowe po jednej sztuce na strone i przewody czujnikow ABSu. Gdzie tak wlasciwie powinien byc ten regulator?

Pozdrawiam.

serwisSJ

  • Gość
[E11] ABS nie odpuszcza w jednym kole
« Odpowiedź #10 dnia: 28 Czerwca 2004, 18:28:13 »
Cytat: tco_tm
Ciezko bylo dzisiaj cos ustalic jesli chodzi o blokowanie tylu, bo caly dzien padal deszcz i asfalt mokry. Za to z ciekawosci zajrzalem pod samochod i nie widze z tylu nic, co mogloby byc regulatorem sily hamowania. Trzy drazki reakcyjne na jedna strone, jeden podluzny regulowany sruba rzymska, drazek stabilizatora, zwrotnice (czy jak to nazwac), kable recznego, przewody hamulcowe po jednej sztuce na strone i przewody czujnikow ABSu. Gdzie tak wlasciwie powinien byc ten regulator?

Pozdrawiam.
Juz wiem wszystko:) Wiec w madrych ksiazkach toyoty oczywiscie takiego przypadku nie przewidzieli ale... ja bym to zrobił tak: zakładam ze nie ma jakiegoś glupiego błedu..ani pamiec absu serio nie ma z tym nic wspolnego... Regulator sily hamowania ten na scianie czołowej jest po zespole ABSu. Serwo, pompa, abs, regulator, zaciski. Wiec zamień przewody wyjsciowe na tylne hamulce najpierw z regulatora.. a potem (albo najpierw) z samego ABSu. Sa opisane RR, RL. To najlpepsza metoda. A ten regulator siły w zaleznosci od obciazenia osi mógł faktycznie nie byc montowany gdy dawali ABS... ale to tez jest pomieszane bo wiekszosc takich modeli ma go...to taki wariat na lewym poprzecznym tylnym wahaczu ze sprezyną :) Jak zrobisz to doswiadczenie to daj znac co i jak:) pozdrawiam lukasz
« Ostatnia zmiana: 27 Stycznia 2006, 20:05:15 wysłana przez Toyo69 »

serwisSJ

  • Gość
[E11] ABS nie odpuszcza w jednym kole
« Odpowiedź #11 dnia: 28 Czerwca 2004, 18:34:17 »
Zapomniałem...mozna jeszcze zamienić wtyczki z tylnych kół od czujników tylko nie pamietam gdzie w kombi są złącza. Wiesz...zamień prawa strone z lewą... zobaczymy co bedzie.;)
« Ostatnia zmiana: 27 Stycznia 2006, 20:08:29 wysłana przez Toyo69 »

wobo

  • Gość
Odp: [E11] ABS nie odpuszcza w jednym kole
« Odpowiedź #12 dnia: 25 Września 2007, 20:51:33 »
Witam
Mam ten sam problem - podczas hamowania blokuje mi lewe przednie kolo na stale (nie dziala w nim ABS) - pozostale kola zachowuja sie normalnie (abs dziala). Oczywiscie nie swieci kontrolka abs

 Auto - avensis 1,8 vvti rok 2000

Mechanicy i serwis mowia ze to pompa abs - mechaniczne uszkodzenie.

Jak sadzicie czy wystarczy wymienic pompe abs?


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl