strzelam, ze chodzi o gladzie cylindrow i pierscienie (gdzie tworzy sie film olejowy) a w mniejszym stopniu np. panewki
No dopóki nie jedziemy po pustyni to ja bym o gładź cylindrów najmniej się martwił.
zanieczyszczenia te to byl kurz oraz drobne czasteczki metalu.
Uuu, o drobiny metalu to już bym się bardzo martwił. Na takie przypadłości wymyślono "magnetyczne pułapki" (przykład:
http://www.filtermag.com/ ). Nie wiedzieć czemu niektórzy i to nazywają "magnetyzerami"

Oczywiście niewielkie ilości mikroskopijnych kawałków metalu zawsze się znajdzie w oleju, ale jeśli po założeniu wysoko-przepływowego filtra powietrza ich ilość wzrasta (nawet jeśli nieznacznie), to ja bym się zaczął zastanawiać dlaczego... Ty wiesz, że do tej pory nawet się nad tym nie zastanawiałem czy taka wkładka może ten proces spotęgować? Nawet nie bardzo jeszcze widzę dlaczego tak może się dziać ale jeśli to co napisałeś ma osadzenie w rzeczywistości, to jest to dla mnie jeszcze mocniejszy sygnał niż jakieś przybrudzenia...
chocby brat mojej zony, ktory po wywaleniu kata nie przeszedl testu spalin. po zalozeniu wlasnej roboty magnetyzera test przeszedl w tym samym zakladzie.
Ciekawa historia... Poproszę DOWÓD... nie o historię prosiłem... Czyli wydruki z analizatora na dobry początek...
Załóżmy, że historia prawdziwa: A co po drodze się zmieniło? Może paliwko było dotankowane?
o jakich filtrach mowisz? widzialem kilka takich urzadzen i nie bylo w nich zadnych filtrow.
A to ciekawe bo zdarzyło mi się kilka instalacji C.O. modernizować i filtry są dosyć popularną sprawą, nawet bez "magnetyzerów". Co więcej ciekawe jest to, że o tym nigdy nie słyszałeś bowiem producenci tych wynalazków wyraźnie o tym piszą. Ba, niektórzy nie ograniczają się tylko do jednego filtra ale sugerują całe ich zestawy (jako upgrade :P ). Zresztą jaki sens miałby magnetyzer który wytrąca wszelakie związki i tak utworzony osad krąży sobie w rurach zapychając odpowietrzniki, blokując kryzy i odkładając się gdzie popadnie? Dobra, z mojej strony koniec jeśli chodzi o C.O.
Jeśli chcesz podyskutować na temat instalacji C.O. zapraszam na priv. Na więcej wypowiedzi o C.O. na forum nie odpowiem.
wiec powtarzam. nie stwierdzilem pozytywnego skutku jesli chodzi o przyspieszenie i byc moze i spalanie poniewaz nie dokonywalem zadnych praktycznych pomiarow przed i po. silnik nie wykazuje wiekszych sladow zuzycia po przejechaniu dosc duzego dystansu. ekonomicznie jestem na razie na plus (bo nic nie bylo naprawiane w silniku oprocz wymiany pompy wody) ponad 200pln i ciagle zarabiam cheesy
przebieg calkowity mojego samochodu to okolo 250kkm.
I ja Ci życzę co najmniej drugie tyle bezproblemowej jazdy ;] Biorąc pod uwagę jakie przebiegi niektórzy z klubowiczów osiągają Carinami, to jest to jak najbardziej realne ;]