Dokładnie sprawa wygląda tak - wyższa liczba oktanowa skutkuje spokojniejszym spalaniem paliwa i większą odpornością na samoczynny zapłon przy wysokim sprężeniu mieszanki.
Benzyna o wyższej liczbie oktanowej ma mniejszą tzw. wartość kaloryczną, czyli z jej spalania w takich samych warunkach uzyskuje sięmniej (!) energii. Efekt tego jest taki, że silnik zestrojony na benzynę95 będzie miał generował mniejszy (!) moment obrotowy na benzynie 98.
Chyba wszystkie w miaręnowoczesne silniki wyposażone są w czujnik spalania stukowego, tzw. knock sensor. Przy jego pomocy ECU jest w stanie w pewnym zakresie dopasować timing zapłonu zapobiegając zniszczeniu silnika poprzez zastosowanie paliwa o zbyt niskiej liczbie oktanowej, lub w drugą stronę- przyspieszyć zapłon gdy liczba oktanowa jest wysoka i uzyskać przez to wyższy moment obrotowy (czyli również moc).
Z obserwacji własnych - E12 1.6 brata odcina paliwo przy około 6200 rpm na 95 ale kręci siędo prawie 6500 rpm na 98. W swoim obecnym aucie nie próbowałem benzyny 95 z uwagi na wysoki stopień kompresji (11.5:1 o ile pamiętam). Natomiast na rynku japońskim dostępny jest do tego silnika zestaw tłoków zwiększający ten stopień do chyba 13:1. Moc wzrasta ze 190 do około 220 hp, ale wymagana jest benzyna o liczbie oktanowej 100. Nalanie takiej benzyny do silnika bez modyfikacji nie przyniesie jednak tak znaczących rezultatów.
Mam nadzieję, że trochęnaświetliłem temat i niczego nie pokręciłem. Polecam troche pogooglować - w sieci są tony tekstów na ten temat.
Pozdr,
tx