Autor Wątek: Opory toczenia  (Przeczytany 2132 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

mkr

  • Gość
Opory toczenia
« dnia: 22 Maja 2008, 18:05:26 »
Wiecie jak to jest, jak się jeździ bardzo często tą samą trasą - zna się każdą dziurę i górkę. I właśnie zauwazyłem taką rzecz na jednej górce na trasie Opole - Niemodlin, że jak wrzucam na luz w fordzie mondeo czy teraz w Mitsubishi Lancerze, to oba te samochody nieznacznie przyspieszają, natomiast mój Lexus albo trzyma prędkość, albo wręcz minimalnie zwalnia. Podobnie rzecz się ma z niewielkimi wzniesieniami np. na skrzyżowaniach, gdzie w innych autach trzeba trzymać nogę na hamulcu albo zaciągać ręczny, Lexus stoi w miejscu. Czy to jest specyfika tego samochodu czy może opory toczenia w tym aucie są zbyt duże? Jak to sprawdzić? Da się jakoś? Czy dać sobie spokój i nie panikować ?

Offline piasek101

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 669
Odp: Opory toczenia
« Odpowiedź #1 dnia: 22 Maja 2008, 20:27:43 »
Najłatwiej (nie jest to metoda dokładna) porównasz opory toczenia przepychajac to z małym oporem i dużym po równej drodze.
Jeśli któreś koło ,,trzyma" to od razu wyczujesz; ciężko taki samochód ruszyć.

Oczywiście na zwiększone opory toczenia ma wpływ wiele czynników - ale zapieczony cylinderek lub małe ciśnienie w oponach to najczęstsze.

mkr

  • Gość
Odp: Opory toczenia
« Odpowiedź #2 dnia: 23 Maja 2008, 14:25:11 »
przepychać się da bez problemu. Opony - taki sam efekt na starych yokohamach advan co na nówkach Dunlopy SP Sport. Przy okazji jak będę miał chwilkę podjadę na sprawdzenie tych oporów na rolkach diagnostycznych :)

Admin

  • Gość
Odp: Opory toczenia
« Odpowiedź #3 dnia: 02 Czerwca 2008, 14:56:56 »
Do oporów to jeszcze zbierzność.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl