Autor Wątek: Założyłem sekwencję-pytania eksploatacyjne  (Przeczytany 21765 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

glubka75

  • Gość
Odp: Założyłem sekwencję-pytania eksploatacyjne
« Odpowiedź #15 dnia: 19 Czerwca 2008, 09:07:17 »
No wiesz Kryspin,ja nie należę do "piratów,tudzież wariatów"drogowych.Jazda zgodna lub prawie zgodna z przepisami.Jeżeli radzicie,aby jechac do gazownika,to zadzwonie i sie umówię.Nie wiem tylko ile powinien palic taki wozik,znaczy sie czytałem forum i sa różne wypowiedzi.Poprzedni kombi(ZX)na pełnym wtrysku palił 8l lpg.Pozdrawiam


Darek.

JuJinn

  • Gość
Odp: Założyłem sekwencję-pytania eksploatacyjne
« Odpowiedź #16 dnia: 19 Czerwca 2008, 21:55:11 »
Moim zdaniem nie da sie konkretnie określić spalania. Wszystko zależy od stylu jazdy, od trasy jaka sie przejeżdża, czy korki czy trasa. Każdy w swoim odczuciu może mówić co innego, ze ma np ciezka noge, albo ze jezdzi w korkach mimo z w korku stoi 2 minuty przed swiatłami... Mi avensis spalał 10.5 litra benzyny glownie jazda po miescie, gazu pali 11,5 i uważam to za dobre spalanie. Spalanie LPG najlepiej odniesc do spalania Pb.

Pzdr

glubka75

  • Gość
Odp: Założyłem sekwencję-pytania eksploatacyjne
« Odpowiedź #17 dnia: 20 Czerwca 2008, 14:57:38 »
Ja raczej też jeżdżę "po mieście" bo do pracy mam 7km w jedną stronę,a poza tym mieszkam w małym mieście(nie ma świateł,rond itp).Miesięcznie robie ok 1500km raczej brak wyraźnych tras(autostrady itp).Jazda miasto-inne miasto(czasami 30km drogą expressową do Z.Góry na zakupy)Nie szaleję za kółkiem i nie mam preferencji rajdowych :police: w środę do gazownika na regulacje i zobaczymy czy sie coś poprawi.Dręczą mnie tylko te poszarpywania i zmulenie na lpg.Na pb jest dużo lepiej.Może to wina instalacji,niestety nie jest to Prins :|(Stag200 + listwa valtek).Myślę że jak się będę mieścił w dyszce to powinienem być zadowolony,bo to dość duże przecież auto.Po regulacji sie odezwę i napiszę co zacz <narka>

topol

  • Gość
Odp: Założyłem sekwencję-pytania eksploatacyjne
« Odpowiedź #18 dnia: 23 Czerwca 2008, 01:19:44 »
Ja raczej też jeżdżę "po mieście" bo do pracy mam 7km w jedną stronę,a poza tym mieszkam w małym mieście(nie ma świateł,rond itp).Miesięcznie robie ok 1500km raczej brak wyraźnych tras(autostrady itp).Jazda miasto-inne miasto(czasami 30km drogą expressową do Z.Góry na zakupy)Nie szaleję za kółkiem i nie mam preferencji rajdowych :police: w środę do gazownika na regulacje i zobaczymy czy sie coś poprawi.Dręczą mnie tylko te poszarpywania i zmulenie na lpg.Na pb jest dużo lepiej.Może to wina instalacji,niestety nie jest to Prins :|(Stag200 + listwa valtek).Myślę że jak się będę mieścił w dyszce to powinienem być zadowolony,bo to dość duże przecież auto.Po regulacji sie odezwę i napiszę co zacz <narka>
Instalacja dobrze założona, przez gaziarza, który zna się na rzrczy działać będzie dobrze od razu, ja kable wymieniłem, jak mi myszy je nadżarły, po przejechaniu 40kkm na gazie miały wtedy przejechane co najmniej 90kkm. W Carince miałem polską instalcję KME DIEGO - dobrze założoną. <brawo>

Wieża

  • Gość
Odp: Założyłem sekwencję-pytania eksploatacyjne
« Odpowiedź #19 dnia: 24 Czerwca 2008, 16:39:16 »
ja od trzech tygodni jeżdżę na gaziku - sekwencja Zavoli na wtryskach PlaniJet.
Średnio robię 65% miasto, 35% trasa - i pali mi 10-10,5 LPG / 100 km.
A silnik mam 2.0 (3S-FE).

Przed kupnem auta słyszałem taką opinię: 1.8 jeździ jak 1.8, a pali jak 2.0 - więc jak kupować, to 2.0
Chyba coś w tym jest

pozdrv

glubka75

  • Gość
Odp: Założyłem sekwencję-pytania eksploatacyjne
« Odpowiedź #20 dnia: 24 Czerwca 2008, 20:32:51 »
Cóż,jestem już po regulacji.Wnioski:
1.Podczas gdy mechanik robił mi maglownice musiał odłączyć akumulator-rozsypana mapa wtrysków-skorygowane
2.Ustawiona /skorygowana dawka gazu
3.Poza tym podobno wszystko okej...
Podobno,bo szarpanie zostało,choć w znacznie mniejszym stopniu...hmm własciwie to poszarpywanie,..raczej nie mocne ale zostało.Nie wiadomo czemu,bo gazownik mówi że jest wszycho okej.Sonda pyka elegansio,ale to poszarpywanie jest jednak także na pb.Nie mogliśmy dojść co to jest,gaziarz mówi,że może (na pewno)katalizator,bo jest strasznie zmulony i na pb i na lpg.On twierdzi ,że jego teść ma 1.8 Ave vvti na gazie i wciska w fotel a mój jest jakby ciągnął kamping.Ja nie mam takiego odniesienia bo poprzednio jeździłem 1.4 ZX,no i to nie była rakieta a Ave jest w moim odczuciu zrywniejsze.Gadał coś o zamontowaniu strumiennicy czy coś tam ale ja już nie wiem co robić.Za 1 kkm jadę jeszcze raz na regulację i wtedy się okaże czy jest okej.Tylko to poszarpywanie...i  nie zawsze,bo jak mu depnę tak ostrzej to nie szarpie tylko jak jade tak spokojnie i popuszcze lekko gaz i zaraz dodam(też lekko)to wtedy...
Cóż to może być za ustrojstwo?

Darek.

Offline Piotr Sas

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2768
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Założyłem sekwencję-pytania eksploatacyjne
« Odpowiedź #21 dnia: 25 Czerwca 2008, 07:13:49 »
Cóż,jestem już po regulacji.Wnioski:
1.Podczas gdy mechanik robił mi maglownice musiał odłączyć akumulator-rozsypana mapa wtrysków-skorygowane
2.Ustawiona /skorygowana dawka gazu
3.Poza tym podobno wszystko okej...
Podobno,bo szarpanie zostało,choć w znacznie mniejszym stopniu...hmm własciwie to poszarpywanie,..raczej nie mocne ale zostało.Nie wiadomo czemu,bo gazownik mówi że jest wszycho okej.Sonda pyka elegansio,ale to poszarpywanie jest jednak także na pb.Nie mogliśmy dojść co to jest,gaziarz mówi,że może (na pewno)katalizator,bo jest strasznie zmulony i na pb i na lpg.On twierdzi ,że jego teść ma 1.8 Ave vvti na gazie i wciska w fotel a mój jest jakby ciągnął kamping.Ja nie mam takiego odniesienia bo poprzednio jeździłem 1.4 ZX,no i to nie była rakieta a Ave jest w moim odczuciu zrywniejsze.Gadał coś o zamontowaniu strumiennicy czy coś tam ale ja już nie wiem co robić.Za 1 kkm jadę jeszcze raz na regulację i wtedy się okaże czy jest okej.Tylko to poszarpywanie...i  nie zawsze,bo jak mu depnę tak ostrzej to nie szarpie tylko jak jade tak spokojnie i popuszcze lekko gaz i zaraz dodam(też lekko)to wtedy...
Cóż to może być za ustrojstwo?

Darek.

Witam.
Masz objawy brudnego przepływomierza. Poszukaj wątków o jego wyczyszczeniu powinno pomóc. Strumiennica to kawał rury wstawionej zamiast katalizatora - jazda na niej jest zabroniona w Polsce, ale to tak gwoli przypomnienia.
Mój gazownik jak jechałem do niego na regulację, ze względu na brak hamowni brał laptopa i testera podłączał do samochodowego kompa i jechaliśmy na odcinek trasy. Regulował Toykę na "gorąco", i wiedział którą sekwencję mapy wtrysków miał zmienić (przy jakich obrotach silnika). Moim zdaniem  jak wyczyścisz przepływomierz i pojedziesz na regulacje to powinno być cacy.
pozdrawiam
Obi

glubka75

  • Gość
Odp: Założyłem sekwencję-pytania eksploatacyjne
« Odpowiedź #22 dnia: 25 Czerwca 2008, 11:18:18 »
No właśnie tak robił,wziął mnie do tyłu,lapa i jeździł po mieście co jakiś czas korygując wskazania .Na końcu pokazał mi że wykresy pokrywały się niemal w 100%,stwierdził,że lepiej już nie będzie.Za 1kkm mam jechać jeszcze raz na regulację.Ale spróbuję wyczyścić przepływomierz, jak radzisz,oby pomogło :-) .Pozdrawiam <narka>

EDIT:
Jednak zanim zacznę owo czyszczenie to mam pytanie-Czym to czyścić?,bo w opcji szukaj znalazłem dość dużo odpowiedzi,ale są dwie szkoły
-czyszczenie sprayem
-czyszczenie benzynką
I jeszcze jedno,a właściwie dwa pytanka
-czy przepływomierz to to coś,które jest wkręcone w przepustnicę od strony ściany grodziowej(szyby) na dwa torxy(z wtyczką)???
-czy trzeba odłączyć akumulator żeby zresetować kompa przed,czy po operacji???

Gazownik mnie pewnie zabije,bo znowu rozwalę mu mapy wtrysku
Darek.
« Ostatnia zmiana: 28 Czerwca 2008, 17:22:59 wysłana przez eddie »

Offline Piotr Sas

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2768
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Założyłem sekwencję-pytania eksploatacyjne
« Odpowiedź #23 dnia: 25 Czerwca 2008, 12:42:08 »
Jednak zanim zacznę owo czyszczenie to mam pytanie-Czym to czyścić?,bo w opcji szukaj znalazłem dość dużo odpowiedzi,ale są dwie szkoły
-czyszczenie sprayem
-czyszczenie benzynką
I jeszcze jedno,a właściwie dwa pytanka
-czy przepływomierz to to coś,które jest wkręcone w przepustnicę od strony ściany grodziowej(szyby) na dwa torxy(z wtyczką)???
-czy trzeba odłączyć akumulator żeby zresetować kompa przed,czy po operacji???

Gazownik mnie pewnie zabije,bo znowu rozwalę mu mapy wtrysku :roll:

Przepływomierz to właśnie "toto" na dwa torxy z wtyką.
Odpinasz wtyczkę (nie odłączaj aku to niepotrzebne) wykręcasz śruby, i delikatnie wyciągasz przepływomierz, czyścisz tą część na samym dole (tam są takie jakby wąsy z metalu) ja czyściłem w benzynie.

Pozdrawiam
Obi

glubka75

  • Gość
Odp: Założyłem sekwencję-pytania eksploatacyjne
« Odpowiedź #24 dnia: 25 Czerwca 2008, 14:00:39 »
Piotrze ,dziękuję za dokładne objaśnienie :cheesy: .Jednak gdy szukałem na łamach forum,to userzy kazali odłączyć aku,gdyz w innym wypadku pojawi się CHECK ENGINE,a odłączenie aku miałoby temu zapobiegać.Czyli nie musze jednak odłączać???To byłoby dobrze,aaaaaha,obroty jałowe czy na zimnym czy na ciepłym silniku falują sobie raz góra raz dół.

Offline Piotr Sas

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2768
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Założyłem sekwencję-pytania eksploatacyjne
« Odpowiedź #25 dnia: 25 Czerwca 2008, 21:42:23 »
Chm.. widzisz mi sie swieciła kontrolka Check więc dlatego nie odłączałem  aku.

Pozdrawiam
Obi

glubka75

  • Gość
Odp: Założyłem sekwencję-pytania eksploatacyjne
« Odpowiedź #26 dnia: 25 Czerwca 2008, 21:59:26 »
No właśnie,nie wiem też,czy odłączyć aku przed odkręceniem,po odkręceniu,czy może przed lub po założeniu z powrotem.Nie wiem też na ile czasu odłączyć.Wydaje mi się ,że to się stało(szarpanie) po zamontowaniu lpg,przedtem nie było tego zjawiska(potwierdza to moja żona).Ale nie wiem kompletnie co mógł spieprzyć gaziarz(sprawdziłem wszelkie połączenia,styki i wężyki,które ewentualnie mógł ruszać)Wydaje mi się zresztą,że On chyba nawet kolektora ssącego nie odkręcał do wiercenia,bo nie są nakrętki nawet leciutko ruszone :| .Jeszcze zastanawia mnie to jak na lpg dodam gwałtownie gazu i puszczę,poczekam chwilę aż zejdzie z obrotów i powtórzę te operację to na ułamek sekundy jest ...BUUUUU i dopiero po tym ułamku wchodzi na najwyższe obroty,jakby był filtr przytkany(ale jest nowiutki ma raptem ...tydzień)Aż nim na sekundkę zatrzęsie(filtrem) i zadudni.

Offline Piotr Sas

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2768
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Założyłem sekwencję-pytania eksploatacyjne
« Odpowiedź #27 dnia: 26 Czerwca 2008, 07:28:44 »
Spróbuj wyczyścić bez odpinania aku.
Nie masz nic do stracenia, gdyż jak Ci się zaświeci Check to wtedy i tak czeka Cię regulacja a my poznamy jaki kod błędu Ci się wyświetlił.
Wyczyść przepływomierz. Po zamontowaniu LPG zawsze są różne zjawiska. Mam nadzieję że wkrótce będziesz zadowolony.
Pozdrawiam
Obi

Offline sady_999

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 34
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Założyłem sekwencję-pytania eksploatacyjne
« Odpowiedź #28 dnia: 26 Czerwca 2008, 23:27:19 »
Witam,
Dołączę się i  napiszę trochę o moich perypetiach z gazem a właściwie z gazownikami...
U mnie w poprzedniej Toyce E11-FL 1,6 vvt-i, jak wiercili w kolektorze nie odkręcając go od silnika, to skończyło się dziurą w zaworze wydechowym i małym remontem :cry:
Oczywiście ciężko im udowodnić, że stało się to z ich winy i że coś im tam wpadło.
Jak zgłaszałem im, że nie działa wskaźnik ilości gazu (i tak później z niego nie korzystałem), to przez dwa tygodnie zbywali mnie że nie mają czujnika ciśnienia na wymianę w butli, gdy w końcu pofatygowałem się do nich to okazało się, że odwrotnie podłączyli zasilanie czujnika ciśnienia.
Po roku musiałem wymienić przewód zasilający elektrozawór przy butli, tak był naciągnięty, że w końcu szlag go trafił, montaż do d..y.

Dobry gaziarz z chęcią wyreguluje instalację bo będzie chciał mieć zadowolonego klienta, ci co montują na ilość opowiadają historie w stylu "...instalacja musi się ułożyć..."
Też jestem tego zdania że trzeba ich cisnąć, póki instalka jest na gwarancji, i od razu powinna być ustawiona właściwie.

Aha; mój wynik spalania max 9L / 100 km, instalacja OMVL.
Pozdrawiam,
T22 2.0TD 1999 - YII 1.3 2006.

glubka75

  • Gość
Odp: Założyłem sekwencję-pytania eksploatacyjne
« Odpowiedź #29 dnia: 27 Czerwca 2008, 13:18:05 »
Witam.Byłem dzisiaj u gaziarza ale innego,mojego kolegi nota bene i co stwierdził?-Instalacja warta swojej ceny,czyli za 2,5tyśpln nie ma rewelacji.Podłączył sie do kompa celem sprawdzenia instalki ,a tam wywala błędy-12 razy błąd zasilania.Hmm jak byłem ostatnio na regulacji u gościa co zakładał mi ten gaz to tez były błędy-dokładnie 18 i też to samo.Mówiłem mu,że odłączałem aku bo mechanik mi tam coś robił,a on stwierdził,że te błędy to właśnie są zapamiętane rozłączenia akumulatora.No możliwe ale jak wytłumaczyć to,że ja byłem we wtorek u Niego a dziś jest piątek,jest 12 błędów a akumulator nie był odłączany ANI RAZU!!!!Może to tu tkwi przyczyna ,że poszarpuje sobie???Ale co może znaczyć  BŁĄD ZASILANIA.Może ktoś mi pomoże z Was na to pytanie odpowiedzieć??Z góry dziękuję.Pozdrawiam...



Darek.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl