Autor Wątek: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??  (Przeczytany 25400 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Daro78

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 119
  • Płeć: Mężczyzna
no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
« dnia: 19 Czerwca 2008, 21:28:28 »
 witam:(
stalo sie najgorsze:( zatarl sie silnik na pierwszej panewce:( i co dalej zrobic? naprawiac ten czy szukac drugiego?? moze jakies adresy telefony?? sugestie?? hellllppppp

KaeRBe

  • Gość
Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
« Odpowiedź #1 dnia: 19 Czerwca 2008, 22:03:48 »
jak do tego doszło ?  :-o

Offline Daro78

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 119
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
« Odpowiedź #2 dnia: 19 Czerwca 2008, 22:07:05 »
w czasie jazdy....zaczelo stukac a pozniej temeraturka w gore... dojechalem do garazu rozebralem i panewki nie ma.

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
« Odpowiedź #3 dnia: 21 Czerwca 2008, 00:55:54 »
Jeśli silnik nie brał oleju, miał poprawną kompresję, to robiłbym panewki.

Ile masz przebiegu, i na jakiej oliwie jeździsz ?

pzdr
3VZ.pl



KaeRBe

  • Gość
Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
« Odpowiedź #4 dnia: 21 Czerwca 2008, 02:19:50 »
jaki przebieg? dlaczego się zatarło? był za niski stan oleju? nie kumam trochę....

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
« Odpowiedź #5 dnia: 22 Czerwca 2008, 14:46:24 »
2.2, z racji posiadania dwóch wałków wyrównoważających w misce, jest bardzo, ale to bardzo czuły na niedobory oleju. To już drugi 2.2 na forum, co panewą wali...

Często można usłyszeć, że "bo mają słabe wały", a to, za przeproszeniem, g... prawda.

Po pierwsze "ołnerzy" leją "olej z beczki, bo jest dobry i tani", po drugie jak już ktoś ma Toyotę, to po co pod maskę zaglądać...

Myślę, że przy odpowiednim dbaniu te silniki są w stanie nawinąć 500kkm bez większych dyskusji.

Jeśli nic złego się nie wydarzy, to za niecałe 3 lata będę mógł się pod tym podpisać rękami i nogami, póki co 353kkm...

pzdr
3VZ.pl



owca

  • Gość
Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
« Odpowiedź #6 dnia: 23 Czerwca 2008, 09:02:15 »
Kyrie elejson - az poziom oleju dzis rano sprawdzilem ;)

Offline Daro78

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 119
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
« Odpowiedź #7 dnia: 23 Czerwca 2008, 16:47:32 »
silnik oleju nie bral mial wyciek z pompy olejowej z boku z tego simeringu. zabieralem sie za wymiane i nie zdazylem:( teraz sam nie wiem co robic prawdopodobnie bylo zbyt malo oleju akurat stalo sie to jak jechal moj ojciec...  pozatym po zdjeciu miski okazalo sie ze jest w niej dziwny szlam jakby olej nie byl wymieniany ze 100 tys kim. nie wiem moze poprzedni wlasciciel nie dbal:( ja wymiany robie co 10 tys olej shela mineralny. nie wiecie jaki koszt moze byc szlifu walu panewki i koszty z tym zwiazane??

grzechuuu

  • Gość
Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
« Odpowiedź #8 dnia: 24 Czerwca 2008, 14:22:44 »
ze jest szlam czy tam brud  to dlatego ze jest stosowany mineralny.  apropx: dlaczego tak duza ilsc osób na tym forum uzywa mineralnego oleju? ja mam ponad 260.000km i leje pełny syntetyk mobil1  i wszytko jest OK.

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
« Odpowiedź #9 dnia: 24 Czerwca 2008, 18:30:37 »
Bo jest jakieś durne, powszechne przekonanie, że "paaaaanie, powyżej 100kkm to już tylko minerał". Do tego wielu ludzi uważa minerał za anidotum na wszelkie dolegliwości silnikowe, stukanie, brak kompresji, itp. 

Wielu kupiło auto, już zalane minerałem, i miało obawy przed powrotem do półsyntetyka. Podobnie jak ja - kupiłem zalane 10W40 przy 183kkm, i przy półsyntetyku pozostałem, nie tyle z obaw przed zalaniem syntetyka, o ile z czystej ekonomii. Gdybym zmieniał olej raz-dwa razy w roku, to lałbym syntetyk bez bólu. Jednak przy wymianach co półtora-dwa miesiące trochę nieekonomiczne to dla mnie.

Obecnie mam 354kkm, i jakoś ani mi auto oleju nie bierze, ani nie stuka, kompresję ma poprawną...

Za przykład postawmy "Camry 2.2", który ma ponad 400kkm i leje syntetyk 5W50.

Jeśli ktoś boi się przejścia z minerału 15W40 na półsyntetyk 10W40, to już tylko jego sprawa, jednak zawsze może kupić półsyntetyk 15W40, chociażby Motula, i nie katować silnika minerałem...

pzdr



3VZ.pl



Offline Daro78

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 119
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
« Odpowiedź #10 dnia: 25 Czerwca 2008, 22:47:54 »
nadal nie wiem czy naprawiac?  powiedzcie czy silnik 2.2 camry 95 rok da sie wlozyc do mojej 98 rok. rozni sie tym ze stary ma aparat zaplonowy a nowszy cewki. czy istnieje mozliwosc wymontowania aparatu i zalozenia cewek

KaeRBe

  • Gość
Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
« Odpowiedź #11 dnia: 25 Czerwca 2008, 23:20:58 »
Ja bym poszukał jakiś silnik nie katowany mineralnym najlepiej ciągle śmigany na syntetyku
chyba że twój miał bardzo mały przebieg

AGILESS

  • Gość
Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
« Odpowiedź #12 dnia: 26 Czerwca 2008, 00:14:26 »
Ja bym poszukał jakiś silnik nie katowany mineralnym najlepiej ciągle śmigany na syntetyku
chyba że twój miał bardzo mały przebieg

Wytłumacz mi to katowanie mineralnym bo nie rozumiem w jaki sposób olej mineralny katuje silnik ?????????????

Dagon

  • Gość
Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
« Odpowiedź #13 dnia: 26 Czerwca 2008, 09:52:13 »
Ma ogólnie gorsze właściwości myjące i smarujące w stosunku do olejów syntetycznych, szybciej się zużywa (czyt. szybciej traci swoje właściwości), wolniej dociera w "odległe" miejsca oraz pozostawia osady (z tego powodu zalanie syntetyka po długim używaniu oleju mineralnego może spowodować rozszczelnienie silnika). O zakresie temperatur pracy chyba nie muszę mówić. Ale w skrócie rzecz ujmując szybko gęstnieje przy niskich temperaturach (co katuje silnik przy odpalaniu) oraz łatwo go przegrzać (a to może boleć oj może).
« Ostatnia zmiana: 26 Czerwca 2008, 09:55:55 wysłana przez Dagon »

Offline SZYMON14

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 4796
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
« Odpowiedź #14 dnia: 26 Czerwca 2008, 09:59:52 »
Panowie pamiętajmy o temacie.

Odpowiednim wątkiem dla tej tematyki będzie http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=16638.0


Yaris 1.3 2005 r., Auris 1.6 2010 r., Auris 1.3 2012 r.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl