dlaczego Toyota nie przewidywała użycia lepkości 5W40 dla całego zakresu temperatur.
bo nie ma oleju SAE40 z HTHS < 3,5 MPa*s , a takich olejów wymaga Toyota
1. Jak wynika z tabelki SAEJ300 są dopuszczalne dla olejów 0W-/5W-/10W40 min.2,9
2. Pierwszy raz słyszę taką teorię o maksymalnym HTHS. Producenci określają minimalne HTHS, o ile w ogóle określają. Jak nie określają to wynika to z tabeli SAE dla odpowiednich lepkości. Im lepszy olej tym wyższe HTHS.
3. Producenci podają, że może być stosowany olej o niższym HTHS mając na względzie, że dostosowali do tego silnik, zeby nie występowały duże przeciążenia. Dzięki temu mogą zalecić olej o niższej lepkości dla celów oszczędzania energii. Np. Toyota dla benzyniaków poleca olej 5W30 Energy Conserving dla całego zakresu temperatur. Amerykańscy producenci poszli dalej i zalecają 5W20 lub 0W20 w nowych silnikach, gdzie mas HTHS min 2.6. Niektóre nowe silniki Toyoty tez już na taki olej są przygotowane.
nie każdy olej 5W40 (szczególnie 10-20 lat temu ale teraz również) wytrzyma takie obciążenia w wysokich temperaturach jak 10W40.
dlaczego?
Widzę, że coś o olejach wiesz, więc dziwi mnie to pytanie. Jak weźmiesz dwa oleje syntetyczne tego samego producenta, z tej samej lini modelowej np. syntetyczny 5W40 i 10W40 to na 100% ten drugi wytrzyma w swojej klasie dłużej. Tak jak półsyntetyczny 5w40 nie wytrzyma takich obciążeń jak półsyntetyczny 10W40.
Olej to mikstura zrobiona by pokonywać sprzeczności. Od jakości bazy i dodatków zależy jak długo wytrzyma w swojej klasie lepkości. Im większa rozpiętość lepkości tym ciężej (i drożej) ją osiągnąć nie robiąc tego kosztem wytrzymałości oleju. Olej to nie tylko dodatki rozrzedzające, ale także dodatki (sprężyste węglowodory), które pod wpływem temperatury wydłużają się, aby zachować gęstość w wysokiej temperaturze.
Ponieważ producenci oleju robią to jedni lepiej drudzy gorzej, co ma też wpływ na cenę oleju, a producenci silników o tym wiedzą, to podają zalecenia odbiegające od teorii.
W teorii, jeżeli silnik ma pracować na oleju 30, to nie ważne czy to będzie 0-,5-,10W30, 30, ale w praktyce okazuje się, że są różnej jakości oleje i tak pojawia się np moja tabelka w instrukcji Toyoty, która mówi, że 10W30 dla zakresu -18 do 38, a 5W30 -30 do 7. Natomiast dla benzyniaka 5W30 pełen zakres.
Nawet w głupiej kosiarce z silnikiem B&S jest w instrukcji, że SAE30 lub 10W30 (ale tylko syntetyczny), bo wiedzą, że mineralny 10W30 może nie wytrzymać w wysokiej temperaturze w swojej klasie 30. Natomiast mineralny SAE30 wytrzyma.
Oczywiście nadal utrzymuję, że producent po prostu wie, że olej olejowi nie równy i musi wydać zalecenia z uwzględnieniem tego.