Autor Wątek: Rodzaj oleju a spalanie - przestroga  (Przeczytany 31987 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Sober

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1143
  • Płeć: Mężczyzna
Rodzaj oleju a spalanie - przestroga
« Odpowiedź #15 dnia: 29 Listopada 2004, 10:42:05 »
A co z firmowym Toyotowskim olejem? Ostatnio przy przeglądzie mi go polecili wiec go zalalem. W instrukcji obslugi tez go polecają...
Seat Leon Cupra :D

Puffy

  • Gość
Rodzaj oleju a spalanie - przestroga
« Odpowiedź #16 dnia: 29 Listopada 2004, 14:17:26 »
Mi także wydaje się, że najwłaściwszy dla silnika jest olej, którym zalany jest silnik fabrycznie. No chyba, że kupujemy np Seicento z olejem mineralnym w silniku, to lepiej przy najbliższym przeglądzie zmienić na półsyntetyk lub syntetyk. Jesno jest pewne trzeba siętrzymać oznaczeń, tzn. 5W30 i klasy SL, a teraz tyszła nawet SM! To jest najważneijsze.

wojti

  • Gość
Rodzaj oleju a spalanie - przestroga
« Odpowiedź #17 dnia: 29 Listopada 2004, 15:43:20 »
Olej, którym fabrycznie jest zalany Yaris jest olejem mineralnym...

Artur

  • Gość
Rodzaj oleju a spalanie - przestroga
« Odpowiedź #18 dnia: 29 Listopada 2004, 19:53:28 »
Cytuj (zaznaczone)
Olej, którym fabrycznie jest zalany Yaris jest olejem mineralnym...

Skąd wiesz? Jak próbowałem siępo zakupie auta dowiedzieć w ASO co to za olej, to nikt nie umiał mi odpowiedzieć. Ale faktem jest to, że Toyota zaleca (nie jest to obowiązkowe) wymianęoleju po pierwszych 2tys. km. Co też uczyniłem i już wiedziałem jaki olej jest w silniku ;)

Smok

  • Gość
Rodzaj oleju a spalanie - przestroga
« Odpowiedź #19 dnia: 30 Listopada 2004, 08:53:29 »
Cytuj (zaznaczone)
Jak próbowałem siępo zakupie auta dowiedzieć w ASO co to za olej, to nikt nie umiał mi odpowiedzieć

bo tego nie wie nikt albo póki nie wiesz to spokojnie śpisz

Pedro

  • Gość
Rodzaj oleju a spalanie - przestroga
« Odpowiedź #20 dnia: 30 Listopada 2004, 10:21:05 »
Cytat: Artur
Cytuj (zaznaczone)
Olej, którym fabrycznie jest zalany Yaris jest olejem mineralnym...

Skąd wiesz? Jak próbowałem siępo zakupie auta dowiedzieć w ASO co to za olej, to nikt nie umiał mi odpowiedzieć. Ale faktem jest to, że Toyota zaleca (nie jest to obowiązkowe) wymianęoleju po pierwszych 2tys. km. Co też uczyniłem i już wiedziałem jaki olej jest w silniku ;)


Zaleca? Ja sięspecjalnie dopytywałem i twierdzili, że nie ma takiej potrzeby, a w instrukcji nic o tym nie pisze.

wojti

  • Gość
Rodzaj oleju a spalanie - przestroga
« Odpowiedź #21 dnia: 30 Listopada 2004, 12:08:23 »
W mojej instrukcji ( a może książce gw. już nie pamietam a nie chce mi sie sprawdzać) jest napisane: "Toyota zaleca oleje Toyota..."  A to że olej fabrczny jest mineralny wiem z ASO. Ale domyślałem sięże jest to mineral  bo wszystkie fabrycznie nowe silniki zalewa sięmineralem. Ja właśnie dzisiaj kupuje MOBIL1 5W50 do swojego Y bo niedługo przegląd po 45kkm a nie ufam olejom beczkowym... pozdrawiam...

Pedro

  • Gość
Rodzaj oleju a spalanie - przestroga
« Odpowiedź #22 dnia: 30 Listopada 2004, 16:05:33 »
Chodziło mi o wymienęoleju po 2000 km

wojti

  • Gość
Rodzaj oleju a spalanie - przestroga
« Odpowiedź #23 dnia: 01 Grudnia 2004, 00:14:48 »
W moim ASO zalecaja wymiane po 1000km.... (TOYOTA RADOSC) ... pozdrawiam

Artur

  • Gość
Rodzaj oleju a spalanie - przestroga
« Odpowiedź #24 dnia: 01 Grudnia 2004, 09:33:15 »
Cytuj (zaznaczone)
Chodziło mi o wymienęoleju po 2000 km

Jak ja pytałem, to zalecali. Zresztą nie tylko w Toyocie tak robią, w Hondzie też.  Nie jestem teraz pewny czy to był przegląd po 1000km, czy 2000km.
Myślę, że chodzi o dwie sprawy:
- bądź co bądź silnik sięjeszcze trochędociera przez te pierwsze kilometry i byc może jeszcze jakieś drobiny metalu mogą siępojawić w oleju (więc dobrze go wymienić)
- jeśli fabryka zalewa olej mineralny, to rozumię, że dlatego iż jest gęsty i w nowym silniku przez pierwsze kilometry zapewnia lepsze "docieranie"; w każdym razie na mineralnym nie jeździłbym dłużej, bo nawet w instrukcji pisze, żeby lać syntetyk

Cytuj (zaznaczone)
"Toyota zaleca oleje Toyota..."

Jasne, a u mnie pod maską jest naklejka "Toyota zaleca oleje Castrol". Sorry, ale to nic nie znaczy. Marketing. A beczkowym olejom też nie ufam (a w zasadzie to ludziom którzy mają dostęp do tych beczek) i też zalewam Mobila 5W50 :) W Makro 38zł/l - to chyba dobra cena.

wojti

  • Gość
Rodzaj oleju a spalanie - przestroga
« Odpowiedź #25 dnia: 01 Grudnia 2004, 10:11:01 »
Dlatego ja też kupiłem go w Makro. To niezła cena. O wiele taniej chyba sięnie znajdzie.

luc

  • Gość
Rodzaj oleju a spalanie - przestroga
« Odpowiedź #26 dnia: 02 Grudnia 2004, 12:12:04 »
A moja rolka jeździ na Mobli 1 0w40

Puffy

  • Gość
Rodzaj oleju a spalanie - przestroga
« Odpowiedź #27 dnia: 04 Grudnia 2004, 14:38:02 »
Ludzie, jak można polecać olej 5W50!! Mylicie chyba pojęcie "olej energooszczędny" z "olej sportowy". Końcówka 50oznacza, że jest bardzo gęsty i nie nadaje siędo silnika zbudowanego do oleju o małej lepkości i niskich oporach wewnętrznych. Silnik spali więcej paliwa i więcej oleju! Lejcie olej z głową i zaleceniami producenta. W końcu ktoś konstuując ten silnik przemyślał sprawęzastosowania w nim odpowiedniego oleju...

luc

  • Gość
Rodzaj oleju a spalanie - przestroga
« Odpowiedź #28 dnia: 04 Grudnia 2004, 14:41:02 »
To jaki polecasz??

Offline Rafels

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1163
  • Płeć: Mężczyzna
Rodzaj oleju a spalanie - przestroga
« Odpowiedź #29 dnia: 05 Grudnia 2004, 10:48:11 »
Cytat: Puffy
Ludzie, jak można polecać olej 5W50!! Mylicie chyba pojęcie "olej energooszczędny" z "olej sportowy". Końcówka 50oznacza, że jest bardzo gęsty i nie nadaje siędo silnika zbudowanego do oleju o małej lepkości i niskich oporach wewnętrznych. Silnik spali więcej paliwa i więcej oleju! Lejcie olej z głową i zaleceniami producenta. W końcu ktoś konstuując ten silnik przemyślał sprawęzastosowania w nim odpowiedniego oleju...


Nie wywołuj odwiecznego sporu nt. oleju. Temat przerabiany na pl.misc.samochody od wieków. Polecam skonsultować sięz WooWo z tej listy (pracownik Castrola).
Olej 5W-50 posiada klasęSJ więc nadaje siędo najnowocześniejszych silników.
Polecam zapoznać sięze stroną http://www.leszekknorps.republika.pl/oleje.html
Nie wszystko złoto co sięświeci i lepszym rozwiązaniem jest częstsza wymiana oleju niż lanie "wody" i biadolenie, że silnik bierze olej przy przebiegu 100kkm.
IMHO spór o to czy np. na Castrolu RS spali mniej o ileś tam niż np. na Mobil1 5W-50 to niepotrzebne sianie zamętu w głowach tych, którzy nie są w temacie...
"I love the smell of flames early in the morning..."


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl