Cze, jeżdżę już drugą toyą z taką skrzynią, poprzednia była z 2006 (w starej budzie), aktualna jest z maja 2007 i zrobiłem nią już 50tys. W poprzednim modelu skrzynia była wymieniana po 30tys na gwarancji, w tym na razie jest ok, chociaż już kilka razy stałem na skrzyżowaniu na neutralu bo żadnego biegu nie można było zapiąć przez przez 30 sekund.
Największe problemy pojawiają się podczas jazdy w górach i podczas ruszania pod górę, jeśli pochyłość jest spora to jest duży problem, a jak zachowasz się brutalnie to spalone sprzęgło śmierdzi potem przez 15 minut :/ a potrafi nieźle śmierdzieć.
Goście w serwisie generalnie odradzają wybór tej skrzyni, chyba że jesteś spokojnym "emerytem" i nie planujesz jazdy w górach. Do jazdy w mieście jest wygodna i w trasie też nie miałem problemów, z tym że zwykle nie korzystam z trybu automatycznej zmiany biegów, tylko sam przełączam +/- bo niestety czas zmiany biegu jest dość długi (wyraźnie daje się to odczuć zwłaszcza podczas wyprzedzania) i najważniejsza sprawa - to nie jest skrzynia automatyczna tylko automatyczna zmiana biegów

Z automatycznej zmiany biegów korzystam zwykle tylko w korkach i podczas rozmowy przez telefon

I jeszcze jedna uwaga, mam silnik 1.4D4D, być może dla 1.6bezn to zupełnie inna skrzynia.
daj znać