Autor Wątek: mikser a obroty  (Przeczytany 3223 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline szymon

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 221
mikser a obroty
« dnia: 17 Lipca 2008, 19:23:53 »
Na wolnych obrotach odczuwam siedząc za kierownicą minimalne drżenie nadwozia - wyczyściłem przepustnicę i nic to nie dało. Pomyślałem, że może ciągnie lewe powietrze przez rurę dolotową.
Czy lewe powietrze może zasysać w miejscu gdzie mosiężne kolanko miksera wchodzi do rury dolotowej -jest tam taka mosiężna sześciokątna nakrętka - widac to na zdjęciach silnika 1.6 w tym wątku (niebieska strzałka)      http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=6662.0.
Gaziarze wycieli mi w rurze dolotowej otwór ale nakrętka go trochę poszarpała i czy szczelinami obok może coś zassać?
Jak sądzicie, czy pomiędzy tą nakrętką, a powierzchnią rury dolotowej powinna być jakaś podkładka? Jak jest to zamontowane u Was.

Offline carinus

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1192
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Auris I 1,4 d4d
Odp: mikser a obroty
« Odpowiedź #1 dnia: 17 Lipca 2008, 22:05:24 »
Na pewno przydały by sie 2 podkładki-gumowa i metalowa,jednak problem nie leży w śladowych ilościach zasysanego powietrza tylko w regulacji dawki gazu na wolnych.

Offline szymon

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 221
Odp: mikser a obroty
« Odpowiedź #2 dnia: 18 Lipca 2008, 12:10:31 »
na benie jest tak samo. Właściwie czy wyczuwanie minimalnych drgań jest normalne i dopuszczalne, czy tez przy pracującym silniku powinno być 0 drgań tak  jak na wyłączonym?

Offline dgolf

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 837
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: mikser a obroty
« Odpowiedź #3 dnia: 19 Lipca 2008, 14:56:10 »
Stary, zero drgań będziesz miał jeśli masz sprawny układ WN, czyste filtry, nowe świece, itp itd.
Cari II, Mazda 626, Ave T25

Offline carinus

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1192
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Auris I 1,4 d4d
Odp: mikser a obroty
« Odpowiedź #4 dnia: 20 Lipca 2008, 20:45:54 »
Sprawdz wszystkie gumy na wieszakach a wibracje zawsze jakieś tam będą.

Offline MadMike

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 380
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: mikser a obroty
« Odpowiedź #5 dnia: 23 Lipca 2008, 17:33:36 »
Ja z kolei mam inny problem z gazem i też wyczuwam winę dolotu. Silnik na wolnych obrotach działa prawidłowo. Źle zaczyna się dziać po dodaniu gazu. przez pierwsze 1-2 sedundy po wciśnięciu silnik nie chce wejść na wyższe obroty niż 1500-1700. Tak jakby się dusił albo dostawał za dużo powietrza czy coś w tym stylu. Po ww. 1-2 sekundach silnik rozkręca się tak jak należy.
Wymianiałem filtr gazu, przewody WN, świece. Na benzynie działa bardzo dobrze.
Nie mam pojęcia o co comon. :|
<a href="http://www.spritmonitor.de/en/detail/145408.html" target="_blank">Spritmonitor.de" border="0[/url]

Offline carinus

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1192
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Auris I 1,4 d4d
Odp: mikser a obroty
« Odpowiedź #6 dnia: 24 Lipca 2008, 21:34:52 »
Ja z kolei mam inny problem z gazem i też wyczuwam winę dolotu.
Nie mam pojęcia o co comon. :|


Wina leży w regulacji gazu.Masz za ubogo na niskich obrotach.Jeżeli masz w reduktorze zaworek dawki na wolnych to wykręc go troche,jeżeli jest tylko jeden regulator to też odkręć go z pół obrotu.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl