Autor Wątek: Jak u Was działa sprzegło...???? (F)  (Przeczytany 32898 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline dziadek_tadeusz

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 4000
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jak u Was działa sprzegło...???? (F)
« Odpowiedź #45 dnia: 13 Listopada 2009, 21:31:21 »
Powiedziałbym ile ma oryginale sprzęgło w Camry I gen, ale nie uwierzycie <diabel>

Offline adpre

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 918
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jak u Was działa sprzegło...???? (F)
« Odpowiedź #46 dnia: 14 Listopada 2009, 07:02:31 »
ile? :-P

jesli Camry nie jezdzila ciagle w miescie, nie ciagala przyczepy, i ktos rzeczywiscie umial jezdzic...
obstawiam, miedzy 400-500tys.km?
Zauważyliście, że każdy jadący wolniej od nas to palant, a szybciej – szaleniec.
(George Carlin)



Piłeś -  nie jedź!
Nie jedziesz - wypij.

Dagon

  • Gość
Odp: Jak u Was działa sprzegło...???? (F)
« Odpowiedź #47 dnia: 14 Listopada 2009, 09:36:44 »
Dziadek.... wierzę, że ma dużo. Moje przy 230 było wymieniane przy okazji demontażu skrzyni. Żadnych objawów podczas jazdy, by coś niedomagało, ale okładziny były już na tyle zjechane, że jeszcze z 30-50 tysięcy i na pewno by nity zaczęło ścinać (mógłbym zostawić stare, ale jedna robota była). Więc jeśli nie ma objawów zużycia, to nie znaczy, że jest dobrze ;]

Offline dziadek_tadeusz

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 4000
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jak u Was działa sprzegło...???? (F)
« Odpowiedź #48 dnia: 14 Listopada 2009, 11:59:47 »
Teraz ma coś ok 460kkm :-) i ma się dobrze <taniec>

Offline adpre

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 918
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jak u Was działa sprzegło...???? (F)
« Odpowiedź #49 dnia: 14 Listopada 2009, 13:30:47 »
w combiaku ojca z 3s-fe padlo przy licznikowych 240tys.km, heh podkreslam licznikowych, bo w rzeczywistosci pewnie blizej mu do 400 :roll:
Zauważyliście, że każdy jadący wolniej od nas to palant, a szybciej – szaleniec.
(George Carlin)



Piłeś -  nie jedź!
Nie jedziesz - wypij.

Dagon

  • Gość
Odp: Jak u Was działa sprzegło...???? (F)
« Odpowiedź #50 dnia: 14 Listopada 2009, 15:00:38 »
Jest to oczywiście możliwe. Dużo zależy od tego, jakie trasy auto pokonywało oraz przede wszystkim, jak się ktoś ze sprzęgłem obchodził. A czy ma się dobrze, to będziesz mógł stwierdzić jak zobaczysz, w jakim stanie są okładziny. Nie jedno sprzęgło działające dobrze ale ze zjechanymi już nitami widziałem  <diabel>

Offline dziadek_tadeusz

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 4000
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jak u Was działa sprzegło...???? (F)
« Odpowiedź #51 dnia: 14 Listopada 2009, 15:55:51 »
Właśnie na takiej podstawie to stwierdzam <diabel>...na oko to chłop w szpitalu umarł <diabel>

Offline Linoch

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1264
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jak u Was działa sprzegło...???? (F)
« Odpowiedź #52 dnia: 14 Listopada 2009, 22:41:09 »
Moje sprzęgło wymieniłem z nadgorliwości przy 240tyś- miało się całkiem dobrze. Obecnie allegrowy  AISIN ma nabite 43 tyś i na razie jest ok :laugh:

Offline piasek101

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 669
Odp: Jak u Was działa sprzegło...???? (F)
« Odpowiedź #53 dnia: 15 Listopada 2009, 12:45:40 »
No i zasialiście mi wątpliwości (tym klejeniem Aisina).
Zamierzam wymieniać sprzęgło (może w zimie, chcę to zrobić kilka miesięcy przed wakacjami) i obstawiałem Aisin.

Zatem mam pytanie - jak nie Aisin to co ?

Dagon

  • Gość
Odp: Jak u Was działa sprzegło...???? (F)
« Odpowiedź #54 dnia: 15 Listopada 2009, 13:17:27 »
Sachs, Valeo... to są bardzo dobre firmy. Osobiście obstawiałbym valeo, bo w Pugu i 2 cytrynach nie było nigdy żadnych problemów (a jedna cytryna już na nim natłukła prawie 300 tysięcy). Sachs nie montowałem, więc sam się nie wypowiem.

Tak jak mówiłem, na Aisin się zawiodłem. Dokładnie tak jak Ty, celowałem w tę firmę i żadnej innej nie brałem pod uwagę. Myślałem, że jak coś jest w Toyocie montowane, to nie będzie to g**** a się okazuje, że jest to najbardziej porażkowe sprzęgło, z jakim się spotkałem  <zalamka> I żebym ja był odosobnionym przypadkiem... ale jak widać, nie tylko ja mam z nim podobne przeżycia (a właściwie z nimi, bo przypominam, że mam drugie, które nie do końca śmiga jak powinno, choć na reklamację się niestety nie kwalifikuje).

DZIDU

  • Gość
Odp: Jak u Was działa sprzegło...???? (F)
« Odpowiedź #55 dnia: 15 Listopada 2009, 13:56:56 »
ja w zeszłe lato włożyłem sprzęgło ASINA i niemam żadnych problemów

Dagon

  • Gość
Odp: Jak u Was działa sprzegło...???? (F)
« Odpowiedź #56 dnia: 15 Listopada 2009, 20:46:12 »
No to widać na dobrą partię trafiłeś ;] Ja z Gruszkiem chyba najgorzej trafiliśmy. Co u Eddiego było nie tak to już do końca nie pamiętam. Ktoś tu jeszcze się wypowiadał o podobnych problemach. U Perzana też się samo sprzęgla jeśli się rozgrzeje i też nie jest to wina wysprzęglika.

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Odp: Jak u Was działa sprzegło...???? (F)
« Odpowiedź #57 dnia: 15 Listopada 2009, 22:03:34 »
[...]U Perzana też się samo sprzęgla jeśli się rozgrzeje i też nie jest to wina wysprzęglika.

Masz dobrą pamięć :)
Albo ja się przyzwyczaiłem albo mu przeszło albo nie zagrzałem jej odpowiednio już od dawna, bo od jakiegoś czasu nie stwierdzam objawów. :-O
Pozdro.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

Offline eddie

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 8940
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jak u Was działa sprzegło...???? (F)
« Odpowiedź #58 dnia: 16 Listopada 2009, 00:13:13 »
ja w zeszłe lato włożyłem sprzęgło ASINA i niemam żadnych problemów
sam przyznales ostatnio ze malo jezdzisz, klejenie zwykle wysteppuje przy dluzszej jezdzie w zatwardzeniu ;) Ja mialem dokladnie takie objawy jak Dagon i Gruszek, jako pierwszy zreszta...
      "Ty się nie wpier****j, bo nie wiesz gdzie barykada jest"

Offline George

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 219
  • Płeć: Mężczyzna
    • Strona rodzinna
Odp: Jak u Was działa sprzegło...???? (F)
« Odpowiedź #59 dnia: 16 Listopada 2009, 09:32:30 »
...Moje przy 230 było wymieniane przy okazji demontażu skrzyni. Żadnych objawów podczas jazdy, by coś niedomagało,...
Analogicznie w poprzedniej Carinie II wymieniałem przy 380 000 km przy okazji wymiany koła wieńcowego, beż żadnych objawów wskazujących na taką konieczność!


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl