Jak w temacie - poszukuję blacharza, który jest w posiadaniu tzw płyty do naciągania pogiętej tu, i ówdzie budy.
Wiadomo, że takich jest pełno, jednak fakt posiadania płyty nie determinuje fachowca, a często wręcz przeciwnie - partacz podbudowuje sobie ego wyposażeniem warsztatu.
Szukam kogoś sprawdzonego, kto nie stara się tylko przy max. 3 letnich autach, ale i starszym poświęca należytą uwagę, kogoś, kto zna się na swoim fachu, i jednoznacznie określi, czy ciągniemy, czy wstawiamy nowy element.
Chętnie jakiś warszawski adres ( będę tam przez cały sierpień i pół września ), ale niekoniecznie - po prostu piszcie, jeśli macie kogoś godnego polecenia

Z góry dziękuję za wszelkie namiary.
pzdr