Witam, szukałem w różnych wątkach na tym forum ale nie mogę znaleźć podobnego problemu. Mam corollę 98, 1,3, silnik 4E-FE i od pewnego czasu z silnika słyszę wyraźnie dziwny dźwięk - jest tylko na jałowym biegu i jest to takie jakby syczenie podobne do odgłosu pompowania powietrza lub sprężarki - psst, psst, psst, psst, psst z częstotliwością kilku razy na sekundę.
Na wyższych obrotach tego nie słychać, te psykanie wyraźnie dochodzi z silnika a nie z układu wydechowego. W czasie jazdy silnik pracuje normalnie, nie czuć spadku mocy, nierównych obrotów itp.
Z pomocniczych informacji to niedawno wymieniałem olej w warsztacie i teraz zaczął mi cieknąć - kapie mniej więcej z miejsca pod układem pasków klinowych czyli lekko z prawej strony silnika.
Niestety nie mam możliwości sprawdzić tego sam, poza tym jestem raczej laikiem. Czy w związku z powyższym opisem mam się niepokoić i jechać do warsztatu? Z tym olejem to chyba na pewno ale co to może być za psyczenie?
Pozdr.