Gdyby tak naprawdę było i można tak jeździć bez negatywnych konsekwencji, to wymiana tej sondy nie jest aż tak konieczna. Czy są osoby, które jeżdżą w ten sposób i nic niepokojącego nie zauważyły? To byłoby bardzo pocieszające.
Witam
Ja mam od jakiegos czasu kod 21 .. nie zauwazylem jednak podwyzszonego spalania czy cos.. silnik pracuje bez problemow.
Bylem jednak ostatnio na przegladzie i okazalo sie ze jakis tam parametr w analizie spalin (chyba CO2) jest podwyzszony .. byl 2 z hakiem a powinien byc nizszy.
Wg ludka ze stacji diagnostycznej to wlasnie typowy objaw uszkodzonej sondy (czy w moim przypadku czujnika LB) ...
Myslalem o wymianie tegoż.. ale olałem sprawe..
Na dodatek ostatnio lampka check engine przepalila sie i nie daje nie potrzebnie po oczach :>
aha.. silnik byl porzadnie nagrzany oczywiscie
Pozdr.