Autor Wątek: zmiana skrzyni automatycznej na manualną  (Przeczytany 22230 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline dziadek_tadeusz

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 4000
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: zmiana skrzyni automatycznej na manualną
« Odpowiedź #15 dnia: 07 Grudnia 2008, 20:50:46 »
Poprostu po co zmieniać biegi jak można się roskoszować jazdą.

A co manualem nie można się rozkoszować? Zawsze fajniej jest jak Ty decydujesz jakim biegiem chcesz jechać, kiedy zredukować (słyszałem gdzieś, że automat jest trochę ospały z tym) no i spalanie niższe  <taniec> no ale każdy ma to co woli :-)
« Ostatnia zmiana: 07 Grudnia 2008, 20:58:35 wysłana przez dziadek_tadeusz »

Offline tabak

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 975
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: zmiana skrzyni automatycznej na manualną
« Odpowiedź #16 dnia: 08 Grudnia 2008, 08:05:41 »
a wogole byly V6 w manualu??
1MZ - FE ......hehe, po co mi car audio???

owca

  • Gość
Odp: zmiana skrzyni automatycznej na manualną
« Odpowiedź #17 dnia: 08 Grudnia 2008, 09:28:19 »
a wogole byly V6 w manualu??

oczywiscie, byly. teraz tylko najnowsze v6 sa w automacie z opcja recznego zmieniania biegow
« Ostatnia zmiana: 08 Grudnia 2008, 09:30:19 wysłana przez owca »

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: zmiana skrzyni automatycznej na manualną
« Odpowiedź #18 dnia: 08 Grudnia 2008, 12:07:03 »
czy ktoś tu jest uprzedzony do automatów?????

Niee, skąd, super skrzynie, żwawe, niezmieniające biegów bez potrzeby, itp  <diabel>

O ile A540e nie była jeszcze szczytem techniki ( taką ma Grzechu ), o tyle A541e była już całkiem fajnym automatem. Niemniej jednak wciąż nie jestem zainteresowany. Póki co czerpię przyjemność z wachlowania lewarem, przy czym V6 po mieście można jeździć jak automatem - dwójka jest wystarczająco elastyczna od 0 do 100km/h, więc jak ktoś nie lubi mieszać w biegach, to może tego nie robić.

Poza tym im mniej elektroniki w aucie, tym lepiej. Poza tym wygląd tego penisa od zmiany biegów powodowałby u mnie obligatoryjnego pawia przy każdym wejściu do auta...


przejechałbym się V6 w manualu. Automat fajnie się zbiera moim skromnym zdaniem i naprawde pasuje do tego samochodu. Poprostu po co zmieniać biegi jak można się roskoszować jazdą. Automat swoje wady napewno ma, temu nie zaprzeczam, ale jedna ogromna zalete - komfort.

Zapraszam do Małopolski, udostępnie w celach testowych 3VZ+E53.

Co do komfortu, to się z Tobą zgodzę - po pierwsze automat pasuje do dupowozu, jakim jest Camry, do jej miękkiego zawiasu, i kanapowatości. Po drugie, jeśli ktoś nie ma aspiracji wyprzedzenia wszystkiego, co się rusza, a przy tym ma ( takie jak ja ) nawyki ,że je, pije, dzwoni, i zapisuje jednocześnie, to automat jest bardzo wskazany.


chciałem teoretycznie narzie wiedziec co jest do wymiany ale nikt chyba dokladnie niewie,...

Silnik jest taki sam, różni się jedynie sam ECU - do automatycznego dochodzi kilka kabli więcej od czujnika na skrzyni, które, przy przekładce na M/T można pominąć - u mnie właśnie sterczą, bo wiązka je zawiera, a mi niepotrzebne.

Żadne czujniki, przepustnice, czy przełączniki - wszystko jest takie samo, mam właśnie 3VZ spod automatu na palecie, brak stwierdzonych różnic. EPC mówi to samo.

ja nie mam pojecia co może być inne. Ale może sie okazać ze sporo rzeczy. NIE ZMIENIAJ NAWET O TYM NIE MYŚL.

Jak nie masz pojęcia, to po co odradzać ?

Czyżbyś był typowym ownerem Toyoty, który kupił ją tylko dlatego, że można jeździć i nie dokładać ? I to, co zrobił producent, jest święte ? Na liście "rewelacyjnych rozwiązań producenta", odnośnie modelu Camry III gen.  na pewno powinny się znaleźć przegrzewające ( a wręcz przepalające ) się hamulce 255x28mm z 2.2, rozstaw osi rodem z Corolli, przecierające się przednie sprężyny w 2.2, siadające tylne w kombi ( 100kkm wystarczy do stwierdzenia, że tył opadł ), czy słynne tarczo-bębny z ręcznymi regulatorami, zamiast samoregulatorów. Tą listę pewnie mógłbym przedłużyć, póki co, napisałem tylko to, co mi wpadło na szybko do głowy.

Fabryka, projektując, musi brać pod uwagę bardzo szeroki wachlarz userów. Patrząc na Toyotę, to bierze bardzo wąski. Przyjmijmy, że Camry miała być konkurencją dla Audi 100 w Europie. I owszem, może gabarytowo jest. Popatrzmy jednak na rozwiązania techniczne z tamtych czasów, i zastanówmy się gdzie jest przednionapędowa Camry V6 ze skórą, bajerami, manualną klimą i skrzynią, w stosunku do Audi 100/A6 z lat 90-96.

W Camry mamy 2 silniki. Oba benzynowe, napęd z przodu.
W Audi - rozpiętość od 1.8 do 4.2, benzyny i diesle, wolnossaki i turboładowane ( większość można było dostać z manualną, bądź automatyczną skrzynią, 2.2T i 4.2 z 6 biegowym manualem ), do tego mamy rewelacyjny napęd na 4 koła dostępny w więszości opcji silnikowych. O wypasie, rzędu automatycznej klimy, czy dodatkowych wskaźnikach ładowania, temperatury oleju, czy ciśnienia doładowania nie wspomnę.

I proszę nie naskakiwać na mnie, że się zgermaniłem, tylko męczy mnie podejście niektórych, że "przecież to japońska technika, najwspanialsza na świecie, i jakakolwiek ingerencja w nią to grzech śmiertelny". Nie przeczę, technika Japończyków z tamtych lat, to naprawdę kawał świetnej roboty, funkcjonalnej i niezawodnej, jednak posiadającej sporo braków, które wychodzą w codziennym użytku, a których fabryka nie raczyła poprawić przy face-liftingu ( dostępnym notabene tylko na rynku amerykańsko-kanadyjskim ).

A dążę do tego, że jeśli można poprawić fabrykę, to czemu tego nie zrobić ? Po angielsku nazywa się to tuning, co zadomowiło się w naszym pięknym języku, tyle, że w trochę zły sposób. O ile [tuning], to strojenie, dostrajanie ( auta do własnych potrzeb ), co jest jak najbardziej zgodne z rzeczywistością, o tyle zadomowiło się, nieodłącznie wiążąc z "rajdowym maluchem", czy ospojlerowanym Golfem II Diesel.

Gdybym powiedział, że modyfikuję moje auto tak, żeby spełniało moje potrzeby, o ile inaczej zabrzmiałoby to ?

a wogole byly V6 w manualu??

Nie, nie było, a ja mam skrzynię z Corolli  <diabel>

Jak już -naście razy na forum pisałem, 3VZ było parowane z E53 w Europie od czerwca 1991 do sierpnia 1996, a za wodą do sierpnia 1993.
1MZ w Camry i Solarze ( paradoksalnie tylko za wodą ) z E153 ( wersje SE/CE ) od sierpnia 1993. W Camry III gen do sierpnia 1996, w IV gen do liftingu, który przypadł na 1999-2000, w Solarze do końca produkcji tej, którą ma Owca, czyli do 2003 roku.


no ale każdy ma to co woli :-)

Amen  <diabel>

pzdr

3VZ.pl



Offline tabak

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 975
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: zmiana skrzyni automatycznej na manualną
« Odpowiedź #19 dnia: 08 Grudnia 2008, 13:04:31 »
kolega marcin jak zwykle dal nam wywód. I o to chodzi na forum zeby pisac co sie wie. Ja osobiscie przegladajac internet jak szukalem camry a szukalem jej z 3 miechy nie napotkalem zadnej na mojej drodze z V6 i manualna skrzynia. Dlatego moze zadalem te glupie pytanie. Mi osobiscie sie n ie wydaje zeby moja skrzynia ( oznaczenia nie znam) byla ospala czy mulowata.
1MZ - FE ......hehe, po co mi car audio???

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: zmiana skrzyni automatycznej na manualną
« Odpowiedź #20 dnia: 08 Grudnia 2008, 13:26:02 »
Skrzynię masz A541e - tak samo jak wszelkie Camry w US po sierpniu 93 i EU po sierpniu 96.

Ta skrzynia była również montowana w Solarach V6, Avalonach, Siennach, Previach ( JDM ).

Nie jestem pewien, czy jej wzdłużny odpowiednik nie był również w LS400 UCF10.

Co do skrzyni jeszcze :

Owszem, nie jest mułowata, bo jest sporo poprawiona w stosunku do A540e.

Zacytuję, bo nie mam dziś napędu, żeby tłumaczyć cokolwiek ( siedziałem pół nocy nad anglojęzycznymi tekstami :/ ).

The following changes have been made to match the brand new 1 MZ–FE engine:
• Adoption of an Electronically Controlled Transaxle with an intelligent control system.
• The hydraulic pressure control system has been revised accordingly.
• The torque converter clutch and the gear train have been revised.

Skrzynia oczywiście ma Lockup, i następujące przełożenia :

1 : 2,81
2 : 1,55
3 : 1
4 : 0,735

R : 2,296

Nie pamiętam, jakie było przełożenie główne, ale w przypadku automatów jest to mocno umowne ;)

pzdr
3VZ.pl



Offline tabak

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 975
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: zmiana skrzyni automatycznej na manualną
« Odpowiedź #21 dnia: 08 Grudnia 2008, 13:33:01 »
Ty kolego marcinie strasznie duzo wiesz o camrakach. To z zamiłowania do modelu lub marki?? A czy mógłbyś mnie oświecić co to jest LOCKUP?
1MZ - FE ......hehe, po co mi car audio???

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: zmiana skrzyni automatycznej na manualną
« Odpowiedź #22 dnia: 08 Grudnia 2008, 14:16:07 »
Raczej z zamiłowania do modelu. Producent przestał dla mnie istnieć w roku 2000 ( z wielu powodów ).

Marka schodzi na psy - nowe Toyoty to w większości Bosch/Valeo itp. Komu, jak komu, ale mi nie podoba się widok "toyotowej" alufelgi ( robionej chyba przez AEZ ), przez którą świeci biały napis Bosch na klockach hamulcowych, czy klocki w oryginalnym Toyotowym pudełku, z nasztancowanym PAGID ( wytrzymały 15kkm ). Tym bardziej nie podoba mi się otwieranie niby-Toyoty kluczykiem Valeo, że o innych wynalazkach nie wspomnę, typu silniki z Wałbrzycha, czy skrzynie biegów z Jelcza ( o ile dobrze pamiętam ). Tureckie pochodzenie niektórych Toyot też mnie nie bawi, a nie wiem, jak mam rozumieć VIN, rozpoczynający się na JT1, przy którym jest hologram Toyota Motor Europe :(

Nasza ulubiona marka zrobiła sobie klasę w latach 80 i pierwszej połowie 90, na czym do dziś żeruje, sprzedając obecnie ( na europejskim rynku )  tandetę.

Lockup to, jak sama nazwa wskazuje, blokada. Działa w skrócie tak : jedziesz sobie , przyspieszasz na stałą, wyższą prędkość, obroty rosną. Jedziesz ze stałą, i po chwili obroty na OD spadają - skrzynia blokuje przekładnię hydrokinetyczną, sprzęgając wał korbowy z wałkiem skrzyni na stałe - obroty spadają jeszcze trochę - coś jak klasyczny układ w manualu - wtedy skrzynia mniej się grzeje, i auto ( z racji niższych obrotów ) mniej się zuzywa, i mniej pali...

Przyobserwuj, najlepiej na autostradzie, wchodząc, powiedzmy na 160, przyspieszając, ale tak, żeby trzymała cały czas na 4 biegu, a nie zrzuciła na 3. Po osiągnięciu danej prędkości obroty powinny spaść po chwili nieznacznie ( szacuję 100-300 ).

Jeździłem tylko kilka razy Camry w automacie, stąd nie mam zbyt wielkiej wiedzy na ich temat - jako auto typowo miejskie chętnie przygarnąłbym 2.2 w automacie, ale na trasę i do jazdy tylko V6 M/T ;)

pzdr
3VZ.pl



grzechuuu

  • Gość
Odp: zmiana skrzyni automatycznej na manualną
« Odpowiedź #23 dnia: 08 Grudnia 2008, 18:41:53 »
przy normalnym przyspieszaniu LockUp załącza sie przy predkosci 100km/h (przyspieszasz sobie normalnie i jak minie 100wke to popatrz na obrotomierz i obroty spadna o jakies 200obr/min (jezeli mocneij przyspieszasz  to LockUp bedzie pozniej (ale nie zauwazłyłem zeby był wczesnije niz 100km/h. no chyba ze sie wymusi przy 90 - lekko popuszczając pedal gazu - wtedy tez spadna obroty.

marcin - naparde jest taka róznica miedzy skrzynuami A540 a tą nowsza? hm nigdy iunną nie jechałem :)

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: zmiana skrzyni automatycznej na manualną
« Odpowiedź #24 dnia: 09 Grudnia 2008, 01:38:58 »
Ja znów nie jechałem A540e, a jedynie A140e i A541e.

A541e jest zdecydowanie żywsza od A140e, więc prawdopodobnie tak samo będzie z różnicą A540->A541.

Tak, czy inaczej, moje zdanie o automacie na codzień jest wciąż niezmienne;)

pzdr
3VZ.pl



Offline xmikolajx

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 153
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: zmiana skrzyni automatycznej na manualną
« Odpowiedź #25 dnia: 09 Grudnia 2008, 03:05:07 »
LockUp to bardzo fajna sprawa :) Automat zyskuje tę "sztywność" manuala .. choć tylko w pewnych zakresach prędkości na danym biegu, co jest oczywiste.
Gdybym mógł, zmodyfikował bym tylko jedną rzecz, a mianowicie trzymanie "LockUp" załączonego podczas przyspieszania przy gwałtowniejszym wciśnięciu gazu.
Kto wie, może dałoby się wymusić jakimś sygnałem do/z kompa od skrzyni "ręczne" załączanie LockUp.

------
Hmm, pogmerałem w dokumentacji i widzę, że jest to wykonalne. Tylko pytanie co z żywotnością skrzyni, zapewne łatwiej może ulec uszkodzeniu :/

Pozdrawiam
« Ostatnia zmiana: 09 Grudnia 2008, 03:34:49 wysłana przez xmikolajx »
In (T) we trust.

Offline niger

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 666
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: zmiana skrzyni automatycznej na manualną
« Odpowiedź #26 dnia: 09 Grudnia 2008, 22:15:36 »
Witam moja camry z 95 rok listopad ma skrzynie jak pisał Marcinm  A541e i po mieście latam cały czas na over drive off co wystarczająco pozwala mi na dosyć dynamiczną jazdę wiec na 3 biegach można spokojnie szaleć po mieście,a spalanie wydaje mi sie że nie powinno być większe.
Ps: jeśli coś przekręciłem to poprawcie mnie. Pozdrawiam :-)

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: zmiana skrzyni automatycznej na manualną
« Odpowiedź #27 dnia: 10 Grudnia 2008, 01:04:16 »
Myślę, że przekręciłeś model skrzyni - w 2.2 były A140e.

Z tym szaleniem 2.2 w automacie to też trochę nie bardzo, ale słusznie, że O/D w mieście wyłączasz - tak zaleca Toyotowy manual.

Spalanie w 2.2 to osobny wątek-rzeka, aczkolwiek przyznaję, że 2.2 nie jest w stanie przepalić tyle, co V6, przy czym różnice są naprawdę niewielkie ;)

pzdr
3VZ.pl



Offline coupe

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 175
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: zmiana skrzyni automatycznej na manualną
« Odpowiedź #28 dnia: 10 Grudnia 2008, 02:02:59 »
Cytat: marcinm

Zapraszam do Małopolski, udostępnie w celach testowych 3VZ+E53.


jak przyjade  po błotnik ....  :grin:

Cytat: marcinm
Ja znów nie jechałem A540e, a jedynie A140e i A541e.


choć byłem pijany to pamiętam  :-P

16l / 100 LPG

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: zmiana skrzyni automatycznej na manualną
« Odpowiedź #29 dnia: 10 Grudnia 2008, 19:39:48 »
choć byłem pijany to pamiętam  :-P

Oj tam zaraz pijany... a tydzień potem robiłeś uszczelki pod głowicą  <diabel>

Ale ja nic nie zepsułem  :grin:

pzdr
3VZ.pl




 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl