Panowie prawie sukces. Przerobiłem sobie kabelek z II gen po Toyocie, dużo, dużo poczytałem - w tym dokładną instrukcję producenta i już mi nie szarpie, płynniej się jeździ, nie faluje po włączeniu klimy. A dokładnie robi się tak (DIEGO G3 w STAG-u pewnie jest analogicznie):
1. Aktualizacja oprogramowania sterownika w samochodzie z wykonaniem backupu aktualnych ustawień.
2. Wprowadzenie danych do pierwszego okna (rozmiar dysz, poj., rodzaj wtryskiwaczy, czy pełna sekwencja itp) określenie ciśnienia roboczego.
3. Autokalibracja bez obciążenia na jałowym
4. Autokalibracja z obciążeniem na jałowym (wszystkie światła, klima itp) - tej procedury nigdy nie stosował zakład
5. Zebranie mapy benzyny. I tu się na chwilę zatrzymam.
Na osi X mamy obciążenie silnika na osi Y czasy wtrysków.
Sterownik sam zbiera mapę kiedy tylko jeździmy na PB. Im dłużej, tym mapa dokładniejsza. Po założeniu instalacji albo wykasowaniu map zbieramy je od nowa. Wybieramy z listy przedział obrotów na jakim sterownik będzie zbierał mapkę czyli zakres w którym najczęściej jeździmy. Ja wybrałem 2500 +/- 250. Nie ma się co sugerować instrukcją która mówi, że na II biegu minutę, III minutę itd. Trzeba po prostu utrzymywać silnik w podanym zakresie (komputer daje sygnały dźwiękowe) i zbierać punkty na całej osi X jak najdokładniej. Ja zrobiłem tak, że zebrałem 48 pkt z laptopem, i żeby nie marnować czasu i wachy przełączam sobie autko na PB podczas jazdy do pracy i jadę w tym przedziale. Mapka sama się aktualizuje.
5. Identycznie zbiera się mapkę LPG, z tym że po obliczeniu nastawów kasujemy ją i komp zbiera ją na nowo. Robimy to tyle razy ile będzie konieczne abyśmy byli zadowoleni.
6. Obliczamy nastawy i modelujemy + ewentualne poprawki. Tutaj już ewentualne poprawki trzeba konsultować na forum dla konkretnego silnika. Również nachylenie krzywej i sugestie osób mających spore doświadczenie.
Procedurę od punktu 5 wykonuje się po każdej zmianie chociażby filtra powietrza. Nie mówiąc o filtrach LPG. Czyli w praktyce powinno to wyglądać tak, że jedziecie na przegląd instalki. Zmieniają filtry i robią autokalibrację na jałowym i każą przyjechać np po zrobieniu kilkudziesięciu kilometrów, kiedy sterownik zbierze nową mapę LPG dla nowych warunków pracy.
Wtryski benzyny mam na pełnej sekwencji i bez zubażania (niektóre madzie mają pełną sekwencję, która w niskim przedziale nie wiem czy obrotów czy obciążenia przełącza się na pół-sekwencyjny).
Jak coś źle napisałem, to poprawcie. Dopiero raczkuje w sekwencji ale szybko się uczę