Witam. Na szczęście w Toyocie wszystko gra, ale w innym aucie mam problem z osadzającymi się, jak ja to nazywam "kryształkami" na klemie plusowej. Dosłownie tak to wygląda. Zżera całą klemę. Akumulator kilkuletni ZAP 50Ah, trzyma bardzo dobrze. Na bocznej ściance od strony plusa jest wybrzuszenie. Poziom elektrolitu jest równy we wszystkich celach. Co jest przyczyną osadzania się tego "czegoś". Napięcie ładowanie idealne.