Autor Wątek: Technika jazdy  (Przeczytany 16408 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Janooop

  • Gość
Technika jazdy
« Odpowiedź #15 dnia: 01 Lipca 2004, 01:14:58 »
Altonen nie jest taki trudny ale trzeba wyczuć samochód :athunbsup

El_Chueco

  • Gość
Technika jazdy
« Odpowiedź #16 dnia: 01 Lipca 2004, 22:46:45 »
i najlepiej robic to na sniegu - bo na suchym asfalcie to chyba tylko tylni naped takie cos bez problmu moze zrobic - oczywscie jesli auto ma pow. 130 KM i jest w miare lekkie :D. Ale ja mowilem o zawijaniu na wstecznym - ze takie proste a cieszy :D. BTW smolku - pozatym niewarto - szybko sprzeglo i hamulce sie zurzywaja

Smok

  • Gość
Technika jazdy
« Odpowiedź #17 dnia: 02 Lipca 2004, 06:57:00 »
A co ma sprzęgło do tego???

MisiekTS

  • Gość
Technika jazdy
« Odpowiedź #18 dnia: 02 Lipca 2004, 08:52:46 »
Smok czemu chcesz katowac swoje auto ???
Do takich wariacji, a szczegolnie nauki to nadaje sie stary golf, a nie nowy yarisik :(
Do czego ta watpliwa umiejetnosc jest ci potrzeba ???
Jesli konieczine chcesz jednak to robic to bardzo Cie prosze poczekaj do zimy.
Zapraszam Cie na lotnisko do Brzegu, masz tu kupe miejsca na takie zabawy, tylko poczekaj do zimy, bo pozniej bedziesz tego zalowal.
W lecie zalatwisz opony takimi zabawami, albo walniesz gdzies felga i uszkodzisz nie tylko ja ale i zawieche albo co gorsza jak Crit pisze przewrocisz sie :(

Smok

  • Gość
Technika jazdy
« Odpowiedź #19 dnia: 02 Lipca 2004, 09:29:10 »
Nie chcęJej  :lol: katować!
Poprostu kiedyś w zimie na oblodzonym placyku siętak bawiłem i mi nie wychodziło. Czciałem wiedzieć co źle robiłem. Spoko ja nie z tych co każdy zakręt biorą na ręcznym.
A pobawić sięczasem trzeba bo to pomaga później w sytuacjach ekstremalnych (zagrożenia).

Jackal

  • Gość
Technika jazdy
« Odpowiedź #20 dnia: 02 Lipca 2004, 10:37:18 »
Przekładanie rąk na kierownicy

Pochwalcie sięjak przekładacie ręce podczas skrętów, mam nadziuejęże nikt z Was nie robi "filipinek" kręcąc kółeczka jedną ręką.

MisiekTS

  • Gość
Technika jazdy
« Odpowiedź #21 dnia: 03 Lipca 2004, 09:26:38 »
Cytuj (zaznaczone)
Pochwalcie sięjak przekładacie ręce podczas skrętów, mam nadziuejęże nikt z Was nie robi "filipinek" kręcąc kółeczka jedną ręką.


Jackal, a jak mam przekladac rece skoro jedna caly czas jest na recznym ???  :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:

Cytuj (zaznaczone)
A pobawić sięczasem trzeba bo to pomaga później w sytuacjach ekstremalnych (zagrożenia).


Nie do konca moge sie z tym zgodzic. W sytuacjach extremalnych nie pomaga juz czesto nic . W 90% postepuje sie zupelnie irracjonalnie bo i tak czlowiek nie wiem co sie z nim dzieje, albo nie ma kompletnie czasu na jaka kolwiek reakcje.

El_Chueco

  • Gość
Technika jazdy
« Odpowiedź #22 dnia: 05 Lipca 2004, 00:50:56 »
Jackal - hmm na prakingu - to czemu nie reka na biegu i jedna reka krecisz kolkiem opierajac dlon na kierownicy :D - hehe poatym - hmm zadko kiedy trzymam obie rece na kierownicy :D

Smok

  • Gość
Technika jazdy
« Odpowiedź #23 dnia: 05 Lipca 2004, 06:52:40 »
Cytuj (zaznaczone)
zadko kiedy trzymam obie rece na kierownicy

N :D ie chce wiedzieć gdzie jest ta 2

Jackal

  • Gość
Technika jazdy
« Odpowiedź #24 dnia: 05 Lipca 2004, 12:08:29 »
Pytałem na serio.

Różne szkoły techniki jazdy zalecają różne trzymanie rąk na kierownicy (w Polsce na ogół tzw. "za 10 minut godzina 2-ga"), mi najlepiej siętrzyma "za 15 godzina 3-cia", w niemieckich programach motoryzacyjnych (np. Motorvision) trzymają "za 20 godzina 4-ta".

W zależnosci od trzymania rąk, można stosować różne sposoby przekładania rąk w zakrętach. Nie mówięo wolnej jeździe na parkingu, tylko w rzeczywistym ruchu miejscim, na trasie i np. w slalomie.

Stąd moje pytania do innych, może czegoś sie nauczęlub udoskonalę.

kasumi

  • Gość
Technika jazdy
« Odpowiedź #25 dnia: 05 Lipca 2004, 15:44:11 »
..hmm w jeździe sportowej wg S.Zasady, trzymanie rak za na 15.40 to poważny bład...tylko 13.50 daje mozliwośc szybkiego manerwu (ewentualne szybkie wykonanie duzego skrętu koła!) co do przekadania rak to tego zakazuje...rece przed zakretem przeklada sięna na 11.45 lub 12.15 w zaleznosci od kierunku zakrętu:)

Jackal

  • Gość
Technika jazdy
« Odpowiedź #26 dnia: 05 Lipca 2004, 16:27:33 »
Cytat: kasumi

... rece przed zakretem przeklada sięna na 11.45 lub 12.15 w zaleznosci od kierunku zakrętu:)


No dobra to w którą stronęmam zakręcać w ułożeniu 11.45, a w którą 12.15 ???

Powrócęjeszcze na moment do Motorvision, oraz np. zdjęć z niemieckich gazet motoryzacyjnych. W slalomie kierowca trzyma ręce w tych samych wiejscach co podczas jazdy na wprost, jedynie wykonuje nimi skręt. Nie wiem jak to wytłumaczyć - jadąć prosto trzyma obie ręce na kierownicy, a podczas skrętu w lewo lewą ciągnie w dół, prawą w góręcały czas trzymając kierownicętym samym uchwytem, aż do "skrzyżowania" rąk. Wygląda to jakby lewą ręką trzymał kierownicępo prawej stronie, a prawą ręką po lewej.
Tak jest najszybciej, pod warunkiem, że znamy kąt zakrętu, tak jak przy slalomie.

kasumi

  • Gość
Technika jazdy
« Odpowiedź #27 dnia: 05 Lipca 2004, 22:52:32 »
kurcze cięzko mi sobie wyobrazic to co opisujesz...z mojego doswiadczenia trzymanie rąk na dole daje mi najmniejsze czucie wozu w zakręcie...i spowalnia ewentulany czas reakcji gdy trzeba wykonać nagle głębszy zakręt...bo wtedy ręce sie skrzyżują, albo nam ruchu juz zabraknie (tak to widzęw wyobraźni, chyba że źle to sobie wyobrażam)...pamiętam nawet jak na kursie prawa jazdy ludzie dostawali opieprz za trzymanie rak na dole kiery.
Co do układania rak wg Zasady to jeśli masz zakręt w prawo-dajesz ręce na 11.45, w lewo na 12.15 i przekładasz właśnie nie krzyzując...bo to jest błąd....tylko żeby to naprawde dobrze robić trzeba mieć sportowa przekładniękierowniczą...gdzie minimalny ruch powoduje już skręt:)

MisiekTS

  • Gość
Technika jazdy
« Odpowiedź #28 dnia: 06 Lipca 2004, 08:10:11 »
Musicie pamietac o jednej podstawowej sprawie o jakiej wspomnia kasumi, sportowa przekladania kierwonicy !!! Nie wszystko ze sportu da sie tak o sobie bezposrednio przekladac na jazde cywilna.
Tak probuje sobie teraz przypomniec co ja robie ... ale nic mi nie przychodzi do glowy. Musze sobie poobserwowac. Zazwyczaj trzymam kierownice tylko jedna reka, druga lezy swobodnie na lewarku zmiany biegow lub na kolanie mojej zony  :mrgreen: Jedynie w sytuacjach extremalnych takich jak np. silna ulewa, koleiny zarowno suche jak i pelne wody czy tez sliska nawierzchnia w ziemie sprawia, ze lapie kierownice obiema rekami.

Jackal

  • Gość
Technika jazdy
« Odpowiedź #29 dnia: 06 Lipca 2004, 10:13:41 »
MisiekTS
Nie powinno siętrzymać ręki na drążku zmiany biegów, bo jeśli drążek drga (w Toyocie prawie nie występuje), to blokujesz ręką te ruchy i ma to zły wpływ na mechanizmy skrzyni.

Co do zakręcania, trzeba będzie na jakimś spocie/zlocie obejrzeć jak to robicie, bo faktycznie cieżko opisać.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl