W RAV4 wersja USA rocznik 2008 mam system kontroli ciśnienia w oponach. W zasadzie świeci sie zawsze. Sprawdzałem ciśnienie w zakładzie wulkanizacyjnym, w ASO Toyoty. Wygląda, że jest OK. Dwukrotnie kasowano błąd na komputerze (za drugim razem twierdzono, że pokazywł koło zapasowe i jedno tylne, w kole zapasowym różnica była o 0.1 !!!). Po kilkunastu kilometrach po skasowaniu błędu pojawił się ponownie. W wulkanizacji twierdzą, że ciśnienie jest w porządku. W zasadzie jeżdżę ciągle z zapaloną kontrolką. Czy ktoś wie co może być grane? Jak dział ten system? Jaka musi być różnica by zapaliła się kontrolka?