Autor Wątek: E11 za 20 k zł - czy warto?  (Przeczytany 17917 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Wojtek1970

  • Gość
E11 za 20 k zł - czy warto?
« dnia: 08 Grudnia 2004, 01:06:55 »
Witam Forumowiczów.
Na gorąco - jako nowicjusz tutaj, ale doświadczony użytkownik dieselka 1986 z następującym dłuuugim-pytaniem:
Zanosi się na to, iż po kilkuletniej przerwie (zdrada na rzecz GM)znów dołączę do zadowolonych posiadaczy Tojotek. Mam na oku E11 styczeń 1998 (z numerów wynika, że to Japończyk), trzydrzwiowa, 1.4, wspomaganie kierownicy, 2PP, ABS, elektryczne szyby, alarm, centralny zamek, jakieś tam radio. Od nowości prawie codziennie widywałem ten pojazd, wiem kto nim jeździł (nie  żaden REP, czy inny handlowiec!), wiem,  że ma około 50 km przejechane i  że jest bum-free, nie wiem tylko, co z nim wyrabiali w ASO... :bliar. Troszkę ciasno w  środku, ale wytrzymam. Oryginalny aku i letnie opony.
Po negocjacjach, cena nieuchronnie zbliża się do poziomu równych 20 000 zł, jednak patrząc na dziesięcioletnie astry za połowę tej ceny... czy też cariny 97 za 3-4 tysiące Euro i niewiele droższe wczesne avensisy (w stanie - no właśnie, jakim?)... trochę  żal tych pieniędzy, za mały - bardziej dla kobiety :roll:  - samochodzik...
Jednak za rok ma nim jeździć właśnie małżonka, pomykająca teraz Astrą, a Astra chyba do  żyda... albo sam ją zajeżdżę.
Oblookiwałem komisy dealerskie, Allegro, etc i cena 20000 zł jest moim zdaniem taka sobie. Za przemawia przebieg, pewne pochodzenie i niezłe wyposażenie.
Przed ew. kupnem oczywiście punkt po punkcie według własnoręcznie opracowanej tabelki z listą  (cenne uwagi także z tego forum-dzieki!);  pooglądam też książeczkę serwisową i oczywiście zaprzyjaźniony mechanik i na kanał.

Uprzejmie proszę o opinie :? .
Pozdrawiam
« Ostatnia zmiana: 01 Marca 2007, 11:48:11 wysłana przez Radex E9 »

Offline ZAJAX

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 82
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.corollaclub.org
E11 za 20 k zł - czy warto?
« Odpowiedź #1 dnia: 08 Grudnia 2004, 09:26:20 »
Warto !!
Corolle E11 HB to bardzo fajne i solidne auta.
A jak jeszcze znasz historię auta to niema co sie zastanawiać.

Pozdrawiam,
« Ostatnia zmiana: 01 Marca 2007, 11:51:41 wysłana przez Radex E9 »

tunix

  • Gość
E11 za 20 k zł - czy warto?
« Odpowiedź #2 dnia: 08 Grudnia 2004, 10:03:51 »
Ja miałem takowe, ta sama wersja, też 98. Przejechałem 130 tys. km wymieniając dwie  żarówki, jakieś tam gumki w tylnym zawieszeniu i komplet klocków (po 100 tys.!). Jeśli pochodzenie i bezwypadkowość jest pewna to IMHO dobra oferta.

tx
« Ostatnia zmiana: 01 Marca 2007, 11:55:04 wysłana przez Radex E9 »

pankuba

  • Gość
E11 za 20 k zł - czy warto?
« Odpowiedź #3 dnia: 08 Grudnia 2004, 12:49:11 »
Na pewno warto :!: Myślę,  że jak byś wziął rzeczoznawcę do wyceny, to cena była by nawet wyższa (nie sugerował bym się cenami komisowymi).

Moją poprzednią, co prawda E10 nabyłem w podobny sposób i nie  żałuję tej decyzji do dziać  :wink:
« Ostatnia zmiana: 01 Marca 2007, 11:56:54 wysłana przez Radex E9 »

Toyo69

  • Gość
E11 za 20 k zł - czy warto?
« Odpowiedź #4 dnia: 08 Grudnia 2004, 16:18:57 »
A jaki kolorek jeśli można wiedzieć  :)  Bo jeżeli byś się nie zdecydował i wszystkie dane przytoczone powyżej są prawdziwe  :roll:  :roll:
« Ostatnia zmiana: 01 Marca 2007, 11:58:48 wysłana przez Radex E9 »

Wojtek1970

  • Gość
E11 za 20 k zł - czy warto?
« Odpowiedź #5 dnia: 08 Grudnia 2004, 18:44:10 »
Dzięki wszystkim za Re - i to wszystkie ZA. Przeciw - nie widzę.
Chyba się jednak skuszę, tym bardziej,  że przyszedł bogaty  św. Mikołaj, a w Poznaniu (i okolicach) przychodzi tylko raz - bo w Wigilię przychodzi Gwiazdor.  :roll
Toyo69: kolorek tego autka raczej granatowy, mniej niebieski, ale  ładny, nie taki jak Fabie. I ma taki  śmieszny :lol: spoilerek nad szybą klapy tylnej.  Jak nie dojdzie do transakcji - to i tak tylko dlatego,  że kupi ktoś, kto zaoferuje wyższą cenę. Ja swoje stanowisko usztywniłem i kropka... Zaczynam dalsze negocjacje. Poinformuję o wynikach. Dziękuję jeszcze raz za zainteresowanie
.
« Ostatnia zmiana: 01 Marca 2007, 12:00:47 wysłana przez Radex E9 »

wlosek

  • Gość
E11 za 20 kz³ - czy warto?
« Odpowiedź #6 dnia: 08 Grudnia 2004, 21:43:58 »
mam dokladnie taka o jakiej piszesz!!
jedyna roznica to ze moja roleczka jest z konca 98 a 1 rej byla w lutym 99.
ja swoja kupilem w kwietniu tego roku, miala 56kkm, z kompeltem zimowek, standardowym radyjkiem, bez bicia, serwisiwana aso (miala chyba ostatni przeglad przy 42) tylko zaplacilem trosze wiecej niz Ty piszesz.
auto super- co do napraw to zmienilem sprzeglo bo poprzednio kibitka jezdzila chyba z noga ciagle na sprzegle, zagazowalem, noi co 10kkm robie podstawowy serwis- wszystko jest ok(moze jdynie troche plastyki zaczely stukac ale jezdze duzo po miescie i to chyba powod)- zrobielm od kwietnia ponad 15kkm.
autko polecam, co do il miejsca to na 2 osoby jest wypas, we 4 bez bagazu auto dalej dynamiczne, ale jesli zaladujesz komplet i full bagazu to ciasno i ciezej idzie.
jesli bedziesz kupowal to zwroc uwage na olej jakim jest zalana- jesli casrol SLX to zmieniaj szyyyybko to ten olej dobrze nie sluzy(ja zmienilem na mobil 0w50)

to chyba wszystko z mojej strony :lol:  sorry za maly chaosik, jak masz jakiejs pytania to pisz na maila albo na priv,
pozdrawiam

[Kuba]

  • Gość
Re: E11 za 20 kz³ - czy warto?
« Odpowiedź #7 dnia: 13 Grudnia 2004, 16:35:09 »
Cytat: Wojtek1970
Uprzejmie proszę o opinie :? .
Sympatyczne autko. Sam takim jeżdżęƒ. Jedyne co mi przychodzi do głowy to sprzęgło i  łączniki stabilizatorów z tyłu. Sprzęgło, bo będzie to prawdopodobnie Sachs. Poza tym lać i jeździć. Polecam :)
« Ostatnia zmiana: 01 Marca 2007, 12:03:24 wysłana przez Radex E9 »

Wojtek1970

  • Gość
E11 za 20 k zł - czy warto?
« Odpowiedź #8 dnia: 27 Stycznia 2005, 23:28:24 »
Tak dla przyzwoitości, chociaż dłuuugo po fakcie. Obejrzałem dokładnie (umyty tym razem) pojazd z moim nadwornym  mechanikiem. Odbyłem jazdę próbną. I podziękowałem. Dlaczego? Ponieważ:
1. Głośno w  środku. W Astrze 1 o wiele ciszej.
2. Na każdym elemencie karoserii jakaś kilkucentymetrowa kreska aż do widocznego podkładu. Lakiernik wręcz  niezbędny.
3. Na drzwiach bąble po jakiej oderwanej plastikowej osłonie.
4. Rdza na zbiorniku paliwa.
5. Poważnie zaawansowana rdza na niektórych elementach w tylnej części podwozia. Dziwne.
6. Dziury w ostatnim tłumiku (to chyba nie otwory technologiczne).

Jak na ośmioletni mały samochód bez klimy, który mam zamiar użytkować jak młotek, wiertarkę czy inne narządzie i to w dodatku bez własnego garażu, kanału i comiesięcznych sobotnich zabaw w naprawy, modyfikacje, etc. "kultowe" rytuały :modlitwa ; to cena nieco ponad 20 k zł wypada zdecydowanie za drogo. Szukam dalej. Dziękuję wszystkim za cenne uwagi.
Pozdrawiam.
P.S. Na giełdzie podobno poszedł "od ręki" - ale nie wiem za ile.
« Ostatnia zmiana: 01 Marca 2007, 12:09:26 wysłana przez Radex E9 »

tco_tm

  • Gość
E11 za 20 kz³ - czy warto?
« Odpowiedź #9 dnia: 28 Stycznia 2005, 00:09:38 »
Cytat: Wojtek1970
2. Na każdym elemencie karoserii jakaś kilkucentymetrowa kreska aż do widocznego podkładu. Lakiernik wręcz niezbędny.

Te corolle sa pomalowane kredkami. Moze znajdz jakas na parkingu i sprobuj zarysowac czyms twardszym od paznokcia. Naprawde nie trzeba duzo wysilku. :D

Cytat: Wojtek1970
6. Dziury w ostatnim tłumiku (to chyba nie otwory technologiczne).

Dziura na tylnej sciance jest fabryczna.

Cytat: Wojtek1970
5. Poważnie zaawansowana rdza na niektórych elementach w tylnej części podwozia. Dziwne.

Nawet bardzo dziwne.

Reszta punktow dyskusyjna.

Offline Ice

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 475
  • Płeć: Mężczyzna
E11 za 20 k zł - czy warto?
« Odpowiedź #10 dnia: 28 Stycznia 2005, 08:35:20 »


Co do lakieru to fakt słyszałem już od kilku osób ze strasznie miękki maja ten lakier. Jedną E11 mam u siebie na parkingu i jak widzę to rysek szybko przybywa.
Moja corollka jest trosze starsza  :cfiufiu  a rdzy jakoś nie zaobserwowałem. Choć musiało się dziać z tym samochodem.
A tak w ogóle to poszukaj carinki ceny spadły troszkę a autko fajowe.
« Ostatnia zmiana: 01 Marca 2007, 12:11:46 wysłana przez Radex E9 »
BMW E46 320d
Mini Cooper

Offline Lookita

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 104
Co do oferty...
« Odpowiedź #11 dnia: 28 Stycznia 2005, 10:34:35 »
Oferta bardzo korzystna i mysle ze ja moze i troszke zaluje ze takiej nie mialem.Kupilem sedana bez bajerkow ten silnik i pol roku starszego.Mial 76500 przy zakupie.Ale to co wazne zaufalem sprzedajacemu i wiedzialem ze nie szalal i dbal.I to zaprocentowalo i cena 23 tysiaczki :-] ale w srodku i na zew samochod jak nowka...coz.Cos za cos.Zaluje ze gola i wesola ale...ladna i bezawaryjna.Bierz i ...coz.O Carince zawsze marzylem...:-)))

krystek

  • Gość
E11 za 20 kz³ - czy warto?
« Odpowiedź #12 dnia: 28 Stycznia 2005, 20:22:20 »
warto warto naprawde warto

tco_tm

  • Gość
E11 za 20 kz³ - czy warto?
« Odpowiedź #13 dnia: 29 Stycznia 2005, 01:34:23 »
...Ale nie za ten egzemplarz :D

Wojtek1970

  • Gość
E11 za 20 k zł - czy warto?
« Odpowiedź #14 dnia: 06 Lutego 2005, 23:50:19 »
Eee, już dawno poszła... Dziki za Re, czegoś się przynajmniej nauczyłem. Rozglądam się dalej. Pozdrawiam wszystkich.
« Ostatnia zmiana: 01 Marca 2007, 12:12:32 wysłana przez Radex E9 »


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl