Autor Wątek: Wymiana łącznika silnika  (Przeczytany 14680 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Wymiana łącznika silnika
« Odpowiedź #45 dnia: 26 Marca 2009, 23:51:16 »
Nic dziwnego, występowało tylko ( jak pisałem ) w 3VZ i 1MZ.

pzdr
3VZ.pl



Offline tofex

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 254
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wymiana łącznika silnika
« Odpowiedź #46 dnia: 27 Marca 2009, 09:01:26 »
Co do rzeźby to auto  było wyposażone  w LPG II gen, założoną chyba przez kogoś na podwórku.Montera przerósł fakt że sonda toyoty ma wyjście sygnału w kolorze innym niż czarny(chyba nieb.), w efekcie zastąpił silnik krokowy LPG atrapą dodając ukrytą śrubę.
O dziwo na LPG chodziło ok, za to na benie auto łapało muła- ECU zbierał błąd lambdy na skutek braku sterowania z sondy(po dłuższej jezdzie na pb)
Ta rzeźba to przywrócenie prawidłowtch połączeń z których zlazła izolacja :laugh:

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Wymiana łącznika silnika
« Odpowiedź #47 dnia: 28 Marca 2009, 00:09:09 »
zastąpił silnik krokowy LPG atrapą dodając ukrytą śrubę.

Mają ludzie fantazję  <diabel>

Mi jak w 2.2 zakładali BRC, to też szukali sygnału na wszystkich 4 kablach, gdzie już sama logika podpowiadałaby, który będzie odpowiedzialny za tą funkcję ;)

pzdr
3VZ.pl




 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl