Co do rzeźby to auto było wyposażone w LPG II gen, założoną chyba przez kogoś na podwórku.Montera przerósł fakt że sonda toyoty ma wyjście sygnału w kolorze innym niż czarny(chyba nieb.), w efekcie zastąpił silnik krokowy LPG atrapą dodając ukrytą śrubę.
O dziwo na LPG chodziło ok, za to na benie auto łapało muła- ECU zbierał błąd lambdy na skutek braku sterowania z sondy(po dłuższej jezdzie na pb)
Ta rzeźba to przywrócenie prawidłowtch połączeń z których zlazła izolacja
