Autor Wątek: Temperatura silnika Ave D4D - problem i przestroga  (Przeczytany 26826 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

serwisSJ

  • Gość
Temperatura silnika Ave D4D - problem i przestroga
« Odpowiedź #15 dnia: 15 Grudnia 2004, 16:20:59 »
Cytuj (zaznaczone)
. dopiero zapalenie sie kontrolki serwisowej / diagnostyka/ jest groznym ostrzezeniem

czary mary czary mary

majagoda

  • Gość
Temperatura silnika Ave D4D - problem i przestroga
« Odpowiedź #16 dnia: 15 Grudnia 2004, 22:38:35 »
Najsmutniejsze jest to, ze serwisSJ  ma prawdopodobnie racje...  :aduh  :aduh  :aduh

Jednak czlowiek uczy sie na bledach. To byla krytyczna sytuacja - zimno, ciemno, daleko od domu... No i brak doswiadczenia (trzeba bylo tylko nagrzewanie w samochodzie wlaczyc wczesniej :cwalbrush )

Teraz juz jestem madrzejszy - tylko czemu po szkodzie  :?

Nie dlugo sie nacieszylem nabytakiem - mam ten samochod 2 tygodnie...

pozdrawiam wszystkich

marcin

Bubu

  • Gość
Temperatura silnika Ave D4D - problem i przestroga
« Odpowiedź #17 dnia: 17 Grudnia 2004, 14:51:51 »
obieg byl przez nagrzewnice. Jezeli samochod chodzi tak jak wczesniej nie widac oleju w plynie chlodzacym albo plynu w oleju to nic sie nie stalo. nie ma co panikowac. 8)

ZACHARY

  • Gość
Temperatura silnika Ave D4D - problem i przestroga
« Odpowiedź #18 dnia: 17 Grudnia 2004, 16:10:58 »
Cytat: Bubu
obieg byl przez nagrzewnice. Jezeli samochod chodzi tak jak wczesniej nie widac oleju w plynie chlodzacym albo plynu w oleju to nic sie nie stalo. nie ma co panikowac. 8)


I ja tak myślę.
Jeśli auto nie wykazuje żadnych niepokojących objawów to po co sięzamartwiać? I tu pytanie do majagoda, jakie są losy jego Ave?

ps.
Czy Ave mają chłodnicęoleju?
 :chmmm

jami

  • Gość
Temperatura silnika Ave D4D - problem i przestroga
« Odpowiedź #19 dnia: 17 Grudnia 2004, 19:09:15 »
jak pada termostat to warto też sprawdzić czujnik temp., ja miałem taką sytuacjęże uszkodzenie termostatu spowodowało przegrzanie czjnika temp. i jego wadliwe wskazania

Bubu

  • Gość
Temperatura silnika Ave D4D - problem i przestroga
« Odpowiedź #20 dnia: 17 Grudnia 2004, 19:28:22 »
Cytat: ZACHARY
Czy Ave mają chłodnicęoleju?

Nie.

ZACHARY

  • Gość
Temperatura silnika Ave D4D - problem i przestroga
« Odpowiedź #21 dnia: 17 Grudnia 2004, 19:35:50 »
Cytat: Bubu

Nie.


wszystkie? bez względu na wersję?

Bubu

  • Gość
Temperatura silnika Ave D4D - problem i przestroga
« Odpowiedź #22 dnia: 18 Grudnia 2004, 00:26:59 »
D4D 81 kW nie mialy 1,8 VVTi tez na bank nie wiec podejrzewam ze 1,6 VVti tez nie a 2 litry benzyna to nie wiem

majagoda

  • Gość
Temperatura silnika Ave D4D - problem i przestroga
« Odpowiedź #23 dnia: 18 Grudnia 2004, 10:24:56 »
Cytuj (zaznaczone)
ja tak myślę.
Jeśli auto nie wykazuje żadnych niepokojących objawów to po co sięzamartwiać? I tu pytanie do majagoda, jakie są losy jego Ave?


A wiec wszytko sie wyjasnilo!
To termostetat. Ciezko opisac to co sie stalo, ale postaram:

Termostat sklada sie z 2 czesci - termostat i blaszki (zawor) otwierajacy lub zamykajacy otwor. Te dwie czesci byly ze soba zlaczone na wcisk. I te laczenie poszlo.
Wiec ta blaszka byla caly czas wolna - nawet gdy termostat dzialal to i tak zawor mogl byc zamkniety. I to by tlumaczylo jego niestabilna prace!

I teraz pozostaje pytanie dlaczego sie tak stalo?
Czy mozna laczyc to ze zastosowaniem petrygo?
Nie wiem
Ale to gdybanie.

pozdrawiam

ZACHARY

  • Gość
Temperatura silnika Ave D4D - problem i przestroga
« Odpowiedź #24 dnia: 18 Grudnia 2004, 12:55:23 »
termostaty jak wszystko czasem siępsują!
napisz lepiej czy po wymianie termostatu i płynu wszystko gra??

majagoda

  • Gość
Temperatura silnika Ave D4D - problem i przestroga
« Odpowiedź #25 dnia: 18 Grudnia 2004, 13:44:31 »
poki co wszytsko gra- cale szczescie !!
wymienilismy jeszcze  plyn w chlodnicy, filtr paliwa i oleju i zmienilismy olej z elfa na mobil super s 10 w 40

pozdrawiam
olga

ZACHARY

  • Gość
Temperatura silnika Ave D4D - problem i przestroga
« Odpowiedź #26 dnia: 18 Grudnia 2004, 13:58:31 »
Cytuj (zaznaczone)
poki co wszytsko gra- cale szczescie !!


 :athunbsup

valeo75

  • Gość
Temperatura silnika Ave D4D - problem i przestroga
« Odpowiedź #27 dnia: 23 Czerwca 2005, 14:07:52 »
Cytat: majagoda
Cytuj (zaznaczone)
ja tak myślę.
Jeśli auto nie wykazuje żadnych niepokojących objawów to po co sięzamartwiać? I tu pytanie do majagoda, jakie są losy jego Ave?


A wiec wszytko sie wyjasnilo!
To termostetat. Ciezko opisac to co sie stalo, ale postaram:

Termostat sklada sie z 2 czesci - termostat i blaszki (zawor) otwierajacy lub zamykajacy otwor. Te dwie czesci byly ze soba zlaczone na wcisk. I te laczenie poszlo.
Wiec ta blaszka byla caly czas wolna - nawet gdy termostat dzialal to i tak zawor mogl byc zamkniety. I to by tlumaczylo jego niestabilna prace!

I teraz pozostaje pytanie dlaczego sie tak stalo?
Czy mozna laczyc to ze zastosowaniem petrygo?
Nie wiem
Ale to gdybanie.

pozdrawiam


Ja mam podobny problem.  Nie zalewałem co prawda petrygo, tylko przepisowy płyn, ale przyczyna może być nie w samym płynie, tylko w sposobie w jaki był wymieniony.

U mnie był przegląd okresowy w nieautoryzowanej, lecz bardzo sobie na forum polecanej, stacji (PS> generalne wrażenia b. pozytywne, po prostu prawdopodobnie brak doświadczenia z silnikami d4d).  Po 2 tygodniach coś mi sięzagotowało w silniku. Na szczęście znajomy spec z innego nieautoryzowanego serwisu  był pod telefonem i sprzedał mi ten mały patent z włączeniem nagrzewania na max. przy jednoczesnym wyłączeniu nawiewu i wprowadzeniu silnika na minutkęna wysokie obroty. Zadziałało, wiatraki sięwłączyły.  Podobno d4d mają taką śmieszną cechę, że kiedy sięźle odpowietrzy układ po wymianie płynu chłodzącego, to potrafią właśnie odmawiać załączania wentylatorów. Trzeba też dolewać płynu, bo z reguły brakuje.  W czasie jazdy gdy jest ten problem różnica jest taka, że trzeba i dmuchawęna mx nastawić (i pootwierać okna latem...).

Od czasu nieszczęsnej wymiany płynu (ok. 3 miesięcy) miałem to już 3 razy.  Mechanik (dla osób z Lublina i okolic polecam - Toycar Stasin 81-5030503, ex. mechanicy ze stacji autoryzowanej, na swoim) twierdzi, że to sięmoże powtarzać jeszcze nie raz.  Ponieważ przy okazji tych zabiegów wlałem do układu hektolitry wody, to i tak przed zimą mam (nieplanowaną wcześniej) kolejną wymianępłynu przed sobą.  Mam nadzieję, że tym razem będzie dobrze.  Ale jeszcze poproszęo sprawdzenie tego, co opisałeś w termostacie, moze i tu tkwi przyczyna...


Swoją drogą (niezależnie od tego, że "japończyk" angielski i serwisowany w Polsce) to trochęobciach, że d4d jest tak podatny na błędy ludzkie; mógłby być bardziej tolerancyjny...

Adrian

  • Gość
Temperatura silnika Ave D4D - problem i przestroga
« Odpowiedź #28 dnia: 24 Czerwca 2005, 19:56:08 »
Cytat: valeo75
Swoją drogą (niezależnie od tego, że "japończyk" angielski i serwisowany w Polsce) to trochęobciach, że d4d jest tak podatny na błędy ludzkie; mógłby być bardziej tolerancyjny...

Napewno bardziej tolerancyjnym dieslem na błędy i bezmyślność jest URSUS C360 :lol:  :lol:  :lol:

olo

  • Gość
Temperatura silnika Ave D4D - problem i przestroga
« Odpowiedź #29 dnia: 24 Czerwca 2005, 21:25:48 »
Możecie sie smiać, ale moim pierwszym autem ok 20 lat temu było ARO Muscel z silnikiem od C360 . Naprawdębardzo miło wspominam tamte jeszcze studenckie czasy. Bezproblemowo zrobiłem tym D-4D 55 tys i nic sięnie przegrzewało :lol:  Przepraszam jeśli ślizgnąłem siępoza temat


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl