Przewód owszem, jest ciśnieniowy, i niekoniecznie musi być samoróbką.
Wygląda bardzo podobnie do fabrycznych przewodów od chłodnicy oleju w skrzyni E53, jednak ma inne króćce.
Bardzo jestem ciekawy, co to jest, może pan sprzedający ma numer części z ASO, skoro zapłacił za niego kilkaset złotych...
Coś było z tym alternatorem w 2C(T), ale nie pamiętam. Jakieś podciśnienie, czy coś...
pzdr