Ale gdzie konkretnie masz ten przedmuch ? Dwururka-kat czy kat-końcowy ?
W pierwszym przypadku może dawać dziwne objawy, bo to jest jeszcze przed sondą.
Spawanie na sztywno wybij sobie z głowy. Jak będziesz miał jakąś robotę, do której trzeba będzie zrzucić część wydechu żeby się do czegoś dostać, to sam sobie łeb rozwalisz o pierwszą lepszą twardą ścianę

Ze śrubami nie ma się co bawić. Boschka i urżnąć. Z nakrętek już niewiele zostało, a i łeb śruby też pewnie dawno przestał przypominać sześciokąt

Kup w to miejsce śruby o powyższonej twardości nierdzewki albo przynajmniej czernione, nakrętki też i posmaruj przed montażem gwinty jakimś smarem wysokotemperaturowym z molibdenem czy coś w tym stylu. Jak na razie u mnie chyba ze 2 lata takie siedzą i nie mam problemów z odkręcaniem.
Pozdro.