Autor Wątek: Wymiana Landi na Lovato  (Przeczytany 16081 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

acorp

  • Gość
Wymiana Landi na Lovato
« dnia: 23 Lipca 2009, 08:04:34 »
Witam, jadąc na LPG gaśnie mi Carina E 1,6 4AFE przy hamowaniu, jeździe na "luzie" itp. Wyszło na to że muszę wymienić reduktor. W tej chwili mam Landi, a chcę go sam wymienić na Lovato. Czy jest to technicznie możliwe i czy warto w ogóle zmieniać na Lovato, czy kupić taki sam Landi i tyle ?
Jeśli Lovato to jaki zwykły do 90kW czy Lovato Plus od 90 do 140kW ?
Czy poza reduktorem muszę jeszcze coś wymienić np.: z elektroniki ?
« Ostatnia zmiana: 23 Lipca 2009, 08:33:34 wysłana przez acorp »

Offline dgolf

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 837
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wymiana Landi na Lovato
« Odpowiedź #1 dnia: 27 Lipca 2009, 21:51:27 »
O, Zdunia :) Nie chodziłeś czasami do elektronika :)

Reduktor to możesz sobie wymieniać na jaką tylko chcesz firmę, byle byś dobrał jego wielkość do swojej mocy w aucie. A tak w ogóle to istnieje jeszcze możliwość zakupu zestawu naprawczego do Twojego reduktora (koszt ok 90 zeta), wymieniasz membrany, gumki itp i powinno być gites. Z elektroniki to masz tylko sterownik oraz attutator na wężu zasilającym. Tego nie ruszasz. Na reduktorze masz albo jeden albo dwa elektrozawory. Parownik po prostu wkładasz drugi lub ten sam z nowymi membranami,  dokonujesz regulacji owego parownika oraz adaptację sterownika i w drogę.
Cari II, Mazda 626, Ave T25

acorp

  • Gość
Odp: Wymiana Landi na Lovato
« Odpowiedź #2 dnia: 28 Lipca 2009, 13:20:40 »
ok, dzięki za odpowiedz. Raczej skusze się na wymianę całego reduktora. Naczytałem się, że wymiana membran przynosi różny skutek - nie koniecznie dobry. Dlatego chyba będzie nowy i będzie pewniej.

Ps: do Elektronika chodziłem jakiś czas temu  :-)

Offline dgolf

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 837
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wymiana Landi na Lovato
« Odpowiedź #3 dnia: 28 Lipca 2009, 15:26:07 »
Patrz jaki ten świat mały :) W sumie reduktory nie są tak drogie, a efekt masz 100%. Masz ustawione przełączanie po osiągnięciu określonej temp. czy od razu? No i jaki masz sterownik gazu (jaka firma).

P.S. Który warsztat polecają ludziska w okolicach Zdunia - Sieradz, jeśli chodzi o montaż sekwencji do japończyków? Podobno dobry jest na Piaskach, byłem tam u niego z klimą niedawno i jeśli chodzi o tą dziedzinę, to pozytyw. Nie wiem jak z LPG.
« Ostatnia zmiana: 28 Lipca 2009, 15:29:55 wysłana przez dgolf »
Cari II, Mazda 626, Ave T25

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Odp: Wymiana Landi na Lovato
« Odpowiedź #4 dnia: 28 Lipca 2009, 18:44:38 »
[...]P.S. Który warsztat polecają ludziska w okolicach Zdunia - Sieradz, jeśli chodzi o montaż sekwencji do japończyków? Podobno dobry jest na Piaskach, byłem tam u niego z klimą niedawno i jeśli chodzi o tą dziedzinę, to pozytyw. Nie wiem jak z LPG.

Do Twojego auta ?
Odpowiedź jest jedna: Twój własny lub znajomego garaż :grin:
Pozdro.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

Offline dgolf

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 837
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wymiana Landi na Lovato
« Odpowiedź #5 dnia: 28 Lipca 2009, 21:42:02 »
To wiem, ale niestety papierów sobie nie wyrobię. Do Mazdy 626  2.0 będę potrzebował coś do 2500zł zamontować.
Cari II, Mazda 626, Ave T25

Offline carinus

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1192
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Auris I 1,4 d4d
Odp: Wymiana Landi na Lovato
« Odpowiedź #6 dnia: 06 Sierpnia 2009, 15:49:56 »
Zobacz na alledrogo ile jest ogłoszeń sprzedaży autek z instalacją nie wbitą w dowód.Sekwencja zaczyna się już od 1800zł a zestaw gratów do zamontowania wtrysku to 800-900zł +zbiornik i rurka.

Offline dgolf

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 837
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wymiana Landi na Lovato
« Odpowiedź #7 dnia: 15 Sierpnia 2009, 20:28:23 »
Wbicie coś ok. 300zł (przynajmniej tak osobiście słyszałem kiedyś od gazownika). Ja będę montował na Diego i prawdopodobnie Valteki razem za 2300. Mam 3 polecanych gości, mam nadzieję, że dobrze wybrałem. Opiszę, jak zamontuję wrażenia - mam nadzieję, że nie będzie dużej różnicy w mocy. Przyjemnie się jeździ na PB, no ale koszta...
Cari II, Mazda 626, Ave T25

Offline tabak

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 975
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wymiana Landi na Lovato
« Odpowiedź #8 dnia: 16 Sierpnia 2009, 08:24:23 »
przy sekwencyjnym wtrysku gazu różnica w mocy na Pb i LPG nie jest zauważalna dla laika wogóle. Natomiast bardziej doświadczony kierownik jakieś niuanse zauważy, ale to są niuanse.........

napewno II gen LPG wypada blado przy sekwencji.



PozDRo
1MZ - FE ......hehe, po co mi car audio???

Offline dgolf

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 837
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wymiana Landi na Lovato
« Odpowiedź #9 dnia: 16 Sierpnia 2009, 12:42:51 »
No ja jestem bardzo wyczulony na każde najmniejsze zmiany w pracy silnika, także na pewno coś tam wyczaję :) Kumpel założył do Meganki STAG 300 i mówi, że nie czuje żadnej różnicy. No ale on ma 1,6 90KM, natomiast w Golfie IV 1,8T na Diego i Valtekach delikatnie czuć różnicę mocy - gazownik polecał zmianę dysz (wtrysków) na inne (nie pamiętam nazwy). Najważniejsze, że nie ma już tej zwężki w dolocie i w razie czego ma się pełną moc na PB.
Cari II, Mazda 626, Ave T25

Offline dgolf

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 837
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wymiana Landi na Lovato
« Odpowiedź #10 dnia: 19 Sierpnia 2009, 21:04:37 »
Jest wyczuwalna różnica, no ale na to wpływa tyle czynników, że mała bańka. Nie wymieniałem jeszcze elementów układu WN, a LPG wiadomo - czułe. Szczególnie czuję różnicę w dolnym zakresie.
Cari II, Mazda 626, Ave T25

Offline tabak

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 975
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wymiana Landi na Lovato
« Odpowiedź #11 dnia: 21 Sierpnia 2009, 15:14:37 »

Jest wyczuwalna różnica........... Szczególnie czuję różnicę w dolnym zakresie.



no to gnębić gazowników. Bierzesz gazmajstra z laptopikiem na siedzenie pasażera i jeździcie. Ja miałem problem, ale w górnej partii obrotów. Pokazałem panu gdzie tkwi problem, on klikał i się pytał o rezultaty. 6 prób i jestem zadowolony. U mnie było za bogato na "górze", może Ty masz za bogato na "dole"...



Nie wymieniałem jeszcze elementów układu WN......



wydaje mi się, że tutaj wadliwy układ WN by powodował jakieś strzały, szarpania, a nie mniej mocy w dolnym zakresie, ale mogę się mylić




........Najważniejsze, że nie ma już tej zwężki w dolocie i w razie czego ma się pełną moc na PB.



najważniejsze!!!!





PozDRo
« Ostatnia zmiana: 21 Sierpnia 2009, 15:18:10 wysłana przez tabak »
1MZ - FE ......hehe, po co mi car audio???

Offline dgolf

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 837
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wymiana Landi na Lovato
« Odpowiedź #12 dnia: 23 Sierpnia 2009, 20:54:08 »
W sumie masz racje. Instalka jest dobra, bo Diego na wtryskach Magic Jet'a. Przejadę się do kolesia niech grzebie, skoro jest na gwarancji. Muszę wyczyścić przepustnicę, bo taki jest tam syf, że zacinał mi się pedał gazu po puszczeniu do końca. Nie wiedziałem co jest tego przyczyną, dopóki nie zdjąłem dolotu - masakra, nawet benzyną nie chce puścić :)
Cari II, Mazda 626, Ave T25

Offline dgolf

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 837
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wymiana Landi na Lovato
« Odpowiedź #13 dnia: 01 Września 2009, 20:22:47 »
Kojarzycie czy Diego rejestruje podłączenia do komputera? Bo mam kabelek... Ogólnie jest tak, że jak jadę spokojnie to nie czuje różnicy i nie wiem kiedy się przełącza. Kiedy wcisnę to ciągnie chwilę dobrze i zaraz tak, jakby mu dawkę ograniczał. Dodatkowo na wolnych obrotach po przełączeniu na LPG dziwnie buczy. Następny to chyba będzie Diesel bo nie mam już dość. Ale to też wina tego, że u mnie musi być wszystko idealnie :)
Cari II, Mazda 626, Ave T25

Offline tabak

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 975
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wymiana Landi na Lovato
« Odpowiedź #14 dnia: 01 Września 2009, 21:56:45 »

Ale to też wina tego, że u mnie musi być wszystko idealnie :)



no bo musi być idealnie i już.......

Różnica w pracy na gazie a benzynie powinna być praktycznie niewyczuwalna. U mnie różnica jest w tym, że hałasują wtryski LPG, a przy max obciążeniu silnik jest jakby trochę cichszy na LPG niż na Pb. GNĘBIĆ GAZMANÓW i tyle i nie dawać im spokoju aż nie będzie idealnie.........



......Kiedy wcisnę to ciągnie chwilę dobrze i zaraz tak, jakby mu dawkę ograniczał.



miałem dokładnie tak samo, za bogato w górnej partii obrotów.....A ile strachu się najadł gazownik jak ze mną latał pełny ogniem na trasie olsztyn barczewo. Ale powiedziałem, że nieskończymy do póki nie będę zadowolony.....I postarał się.....




PozDRo
« Ostatnia zmiana: 01 Września 2009, 22:00:45 wysłana przez tabak »
1MZ - FE ......hehe, po co mi car audio???


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl