Autor Wątek: aparat zapłonowy  (Przeczytany 9320 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

3jaro

  • Gość
aparat zapłonowy
« dnia: 14 Sierpnia 2009, 23:49:44 »
moja staruszka camry 94 klękła brak iskry w aparacie zapłonowym, najprawdopodobnie padł mi kondensator (troszeczke opuchnięty) w ap. zapł.niewiem jakie on ma parametry i gdzie moge go dostać w rozsądnej cenie .PYTAŁEM  się w serwisie o moduł do mojej staruszki jest owszem dostępny w "promocyjnej "cenie 1600 zł za     1 szt ale naszczęście jest z nim ok.cewka jest chyba ok  :embarassed:

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: aparat zapłonowy
« Odpowiedź #1 dnia: 15 Sierpnia 2009, 02:57:52 »
Może jakieś konkrety ?

Jaki silnik, jaki aparat, zdjęcie, względnie numer części ?

pzdr
3VZ.pl



3jaro

  • Gość
Odp: aparat zapłonowy
« Odpowiedź #2 dnia: 15 Sierpnia 2009, 09:14:34 »
rocznik 94 2.2 poj wersja amerykańska nr. cewki 90919-02163[img]

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: aparat zapłonowy
« Odpowiedź #3 dnia: 15 Sierpnia 2009, 11:36:58 »
Aha, czyli wewnętrzna cewka.

Kondensator ma numer 19133-16240 i można go dostać w każdej ASO za cenę nieprzekraczającą 50zł.

Przejrzyj repair manuala, i sprawdź, czy to na pewno kondensator, czy jednak nie cewka.

pzdr
3VZ.pl



3jaro

  • Gość
Odp: aparat zapłonowy
« Odpowiedź #4 dnia: 15 Sierpnia 2009, 11:57:27 »
super dzięki za pomoc cewka była sprawdzona niema przebicia i jest ok .Winowajcą tej usterki jestem jaa sam poprostu chciałem mieć czyściutki śliczny silnik i umyłem go karczerem na wolnych obrotach bylo wszystko ok tylko jak ruszyłem po ok 700 m ups  <zalamka> mam nauczke

Offline Camry 2.2

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 962
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: aparat zapłonowy
« Odpowiedź #5 dnia: 17 Sierpnia 2009, 16:59:44 »
Witaj jaro 3,
w klubie czystych silnikow.To samo zrobilem  w AD 2000 rowniez 2.2 i wersja USA.Aby wyleminowac wkladanie pieniedzy w rzeczy niepotrzebne prosze pomierzyc napiecie przy przekreconej stacyjce na zaplon w kontakcie servisowy, Na stykach IG winno byc 12V jak o0no jest isilnik nie startuje jest walniety modul ktory jest zatopiony w cewce.Niestety musisz kupic nowy albo na zlomie z starej 2.2 ktora byla na chodzie.Po wymienie silnik odrazu zagdacze.zanim wszystko porozbierasz to poznaznaczaj i nacinaj nastawy aparatu wzgledem glowicy.Po tej operacji wymienilem wszystkie kable kopulke i rotor(palec)wolalem nie ryzykowac w tamtych czasach modul z cewka  i tam w srodku sioedzi kontesator w tez zatopiony ,kosztowal 1000sek.Chodzi do dzisiaj jak brzytwa.Toyota tez potwierdzila nigdy nie myc pod cisnieniem,wystarczy troche wilgoci i szlag trafia wszystko.Ta czesc jest jedna calosc nie mozna nic wydlubac i wymienic.
Pzdr.camry 2.2

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Odp: aparat zapłonowy
« Odpowiedź #6 dnia: 18 Sierpnia 2009, 00:08:14 »
[...] isilnik nie startuje jest walniety modul ktory jest zatopiony w cewce.Niestety musisz kupic nowy albo na zlomie z starej 2.2 ktora byla na chodzie.[...] modul z cewka  i tam w srodku sioedzi kontesator w tez zatopiony[...] Ta czesc jest jedna calosc nie mozna nic wydlubac i wymienic.

No... teraz to dałeś na całego i to ostro :(
Jeżeli dajesz się robić kolesiom z ASO że tam jest jakiś moduł zatopiony razem z kondensatorem i to jest nierozbieralne, to pozostaje mi tylko współczuć Twojemu portfelowi i patrzeć na "speców" ze szwedzkich ASO jak na debili i leni śmierdzących. Łatwiej wymienić cały aparat i oskubać klienta niż rozebrać stary i zdiagnozować/powymieniać poszczególne elementy. :(
Jaki znowu moduł ??? Moduł zapłonowy jeszt zupełnie osobnym elementem w tym silniku ! (nie wiem gdzie dokładnie siedzi w Camry)
W aparacie zapłonowym siedzi sobie cewka WN, kondensator i kilka czujników indukcyjnych. Cewka i kondensator są elementami wymiennymi. Niestety te czujniki już nie, ale też nie trzeba kupować całego kompletnego aparatu, a wystarczy samą podstawę. Z tym, że żeby padły te czujniki to nie wiem co by trzeba robić. (chociaż w dwóch forumowych Carinach raczyły się rozsypać :( )
Z resztą sam zobacz jak jest zbudowany aparat w 2,2 i co można w nim wymienić a co nie:
http://www.toyodiy.com/parts/p_E_1993_TOYOTA_CAMRY_SXV10L-AEMNKW_1902.html

A w tym konkretnie przypadku to bym profilaktycznie wymienił kondensator, a następny podejrzany to cewka. Występuje tam wysokie napięcie i jeżeli wilgoć w jakiś sposób dotarła do środka, to dość prawdopodobne że szlag ją trafił. Może mieć przebicie między uzwojeniami, którego zwykłym miernikiem nie da się zmierzyć. Przebicie może występować dopiero dla wyższych napięć i prąd zamiast lecieć na świece, ucieka sobie bokiem.
Cewkę można kupić zamiennik w JC/IC w cenie ok. 150,- PLN ale nie wiem jak z jakością.
Pozdro.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

Offline Camry 2.2

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 962
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: aparat zapłonowy
« Odpowiedź #7 dnia: 18 Sierpnia 2009, 09:20:50 »
Perzan niestety moj aparat zaplonowy jest zupelnie inny. niema w srodku tych dupereli. jest tylko cewka z modulem i indukcyjny system tworzacy przerywanie obwodu niskiego napiecia i tym z samym generacje wysokiego.  Nigdy takich drobiazgow nie rozbieram tylko wymieniam w komplecie i dlatego nigdy niema problemu,tak mnie uczono na kursach.cena oszczednosci nie jest warta pozniejszego dochodzenia co walnelo. Czas to pieniadz a nie duperele. W tymn czasie czlowiek pracowal i koszt takiej cewki nie przekraczal nawet dniowki to poco sobie zawracac gitare. Aby w przyszlosci unkinknac jakichkolwiek klopotow i przestojow wymienilem wszystko kable kopulka rotor. Nie dojechanie do pracy na czas kosztuje znacznie wiecej niz ten majdan jak prowadzisz firme i klienci na Ciebie czekaja.
Ciekawostka;
dzisiaj bylem na kontroli rocznej,oczywiscie Camra przeszl bez zastrzezen tylko sie zdziwili dlaczego tak stary samochod spelnia wymogi dotyczacych emisji trujacych gazow.
C0            0.0    (0.5)
C0 2500   0.0    (0.3)
HC            0.20  (100)
Lambda    1.01  (0.97-1.03)
W nawiasie dopuszczalny max zakres.
Czyli te swieczki dzialaja.  W latach poprzednich mialem ciut gorsze wyniki.
Pzdr.Camry 2.2


« Ostatnia zmiana: 18 Sierpnia 2009, 09:27:23 wysłana przez Camry 2.2 »

3jaro

  • Gość
Odp: aparat zapłonowy
« Odpowiedź #8 dnia: 18 Sierpnia 2009, 21:39:35 »
cześć zamówiłem w serwisie kondensator koszt 32 zł plus uszczelka i oring 24 zł .W mojej camry 94 r cewka WN i kondensator jest osobno moduł ten sam udało mi się kupić na alegro za 80 zł.JUTRO  próba zobaczymy czy odpali.Niewiem czy jest to prawdą mycie silnika przy załączonym silniku, rozgrzanym i jest wszystko OK


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl