Autor Wątek: Kłopot z odpaleniem po b.krótkim postoju  (Przeczytany 27488 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

wokw

  • Gość
Kłopot z odpaleniem po b.krótkim postoju
« dnia: 31 Sierpnia 2009, 12:18:40 »
Witam wszystkich Użytkowników forum.

Na początku chciałbym zaznaczyć, że po raz pierwszy wpisuję tu wiadomość - jeśli popełnię błędy, proszę o wyrozumiałość (a Moderatora o ew. interwencję).

Od roku użytkuję V6, '99. Obecny stan licznika: 252 kkm, z czego 50 moje. Jest zagazowana sekwencją (przeze mnie).

Od ok. pół roku od czasu do czasu występuje taki objaw, że gdy stanę po dłuższej jeździe, a po kilkunastu sekundach do 2-3 minut odpalam, zanim zdążę włączyć bieg, obroty spadają i silnik gaśnie. Radzę sobie z tym tak, że albo przedłużam postój, albo tuż po odpaleniu dodaję gazu - jak w autach gaźnikowych. I szybko odjeżdżam. Czy ktoś z Was mógłby coś poradzić? Nie jest to co prawda straszliwie uciążliwa usterka, ale w pewnych sytuacjach może być kłopotliwa. No i być może zwiastuje coś poważniejszego... Dodam, że u moich mechaników, w czasie serwisu  usterka akurat - oczywiście, tak to bywa często - nie występuje i nie mogą nic poradzić.

Pozdrawiam!

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Odp: Kłopot z odpaleniem po b.krótkim postoju
« Odpowiedź #1 dnia: 31 Sierpnia 2009, 14:45:18 »
A spróbuj z 5 min przed zgaszeniem przejść na benzynę i zobacz jak będzie.
Być może puszcza któryś wtrysk gazowy i na starcie auto jest duszone gazem, który zbierze się w kolektorze.
Pozdro.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

wokw

  • Gość
Odp: Kłopot z odpaleniem po b.krótkim postoju
« Odpowiedź #2 dnia: 31 Sierpnia 2009, 15:34:20 »
Dzięki za sugestię. Kłopot jednak w tym, że usterka nie występuje regularnie - trudno więc zdiagnozować sprawę. A instalacja lpg jest na gwarancji i serwisowana regularnie - zgłaszałem oczywiście sprawę gazownikom (wypróbowani - 4 auta już u nich gazowałem, przerabiając kolejno większość typów instalacji), ale twierdzą, że ze strony instalacji wszystko jest w porządku.

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8192
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Kłopot z odpaleniem po b.krótkim postoju
« Odpowiedź #3 dnia: 31 Sierpnia 2009, 15:53:21 »
Jaką masz tą instalację ?

Nie masz jakiegoś odcięcia zapłonu, które nie kontaktuje ?

pzdr
3VZ.pl



Offline tabak

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 975
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Kłopot z odpaleniem po b.krótkim postoju
« Odpowiedź #4 dnia: 31 Sierpnia 2009, 17:10:51 »
powiem tak. Też mam czasem taki problem. Ja upatruję problem w podciśnieniu tworzącym się w zbiorniku paliwa. Jest wątek  "Odpowietrzanie zbiornika paliwa, czy istnieje?". Przeczytaj. U mnie jest jedna różnica. Silnik nie gaśnie, tylko ma za małe obroty, ok 300RPM.

Może to to. Ale jakoś od powiedzmy 2 tygodni nie przytrafiło mi się to ani razu. Oczywiście próbowałem tak jak perzan pisze przejść przez zgaszeniem auta na benzynę i odniosłem wrażenie, że jest jeszcze gorzej. Jeszcze jedna sprawa. Jeżeli silnik wystaruje z zamałymi obrotami odrazu go gaszę, odpalam ponownie i już jest git......



PozDRo
1MZ - FE ......hehe, po co mi car audio???

KaeRBe

  • Gość
Odp: Kłopot z odpaleniem po b.krótkim postoju
« Odpowiedź #5 dnia: 31 Sierpnia 2009, 22:58:21 »
Tabak - a ja twój problem raczej upatrywałbym albo w nieszczelnościach na którymś wężyku z podciśnienia , albo zabrudzonej przepustnicy.
Nie pasuje mi trochę to że po ponownym zapaleniu już jest ok, a jak masz te 300rpm i dodasz gazu to obroty wzrosną?
Jeżeli tak to wskazywałoby jednak na to że ciśnienie paliwa jest ok i może nawet wzrosnąć podczas dodania gazu.
Gdyby podciśnienie w baku hamowało dopływ paliwa do wtryskiwaczy po dodaniu gazu mieszanka by zubożała i pewnie silnik by zgasł.

Wokw - skoro usterka występuje nieregularnie zacząłbym od upewnienia się że wszystko jest ok z łącznością styków wtyczki przy przepływomierzu.
Może gazownicy przy niej coś majstrowali.
Następnie przeczyściłbym przepustnicę i obejrzał stan wszystkich wężyków z podciśnienia.

cobra90

  • Gość
Odp: Kłopot z odpaleniem po b.krótkim postoju
« Odpowiedź #6 dnia: 31 Sierpnia 2009, 23:24:53 »
wokw - Mój tata ma 99 V6 i miałten sam problem tylko auto bez LPG. Usterka była tak jak napisał KaeRBe w przepływomierzu, jakieś tam kable zaśniedziały czy pojawił się luz na złączu. Wystarczyło puknąć w przepływomierz i auto normalnie paliło.

wokw

  • Gość
Odp: Kłopot z odpaleniem po b.krótkim postoju
« Odpowiedź #7 dnia: 01 Września 2009, 11:07:36 »
Dziękuję wszystkim! Nie zastosuję się osobiście   do Waszych wskazówek (należę do tych użytkowników camry, których umiejętności kończą się z grubsza na sprawdzeniu poziomu oleju [silnikowego, ze skrzyniowym już mam problem  :-)]), ale zasugeruję mechanikom.

Wczoraj znowu to miałem. Stanąłem na podziemnym parkingu centrum handlowego, zgasiłem auto, poszedłem obejrzeć dokładnie następne miejsce parkingowe (po oględzinach chciałem na nie wjechać, by po paru godzinach obejrzeć, czy nie mam jakichś wycieków), odpaliłem i d... Auto się po samoistnym zgaszeniu silnika stoczyło tylko (zdążyłem jedynie dać na N i zdjąć nogę z hamulca) kawałek. I w ten sposób zająłem dwa miejsca parkingowe. Przepchać nie miałem siły (zresztą się wstydziłem - to obciach pchać camry chyba). A potem się ogląda w internecie takich dupków, jak ja, którzy innych użytkowników mają za nic  :laugh: .
« Ostatnia zmiana: 01 Września 2009, 11:15:37 wysłana przez wokw »

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8192
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Kłopot z odpaleniem po b.krótkim postoju
« Odpowiedź #8 dnia: 01 Września 2009, 11:20:43 »
należę do tych użytkowników camry, których umiejętności kończą się z grubsza na sprawdzeniu poziomu oleju

I tacy muszą być, inaczej tacy, jak ja, nie mieliby co robić  <diabel>

pzdr
3VZ.pl



Offline tabak

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 975
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Kłopot z odpaleniem po b.krótkim postoju
« Odpowiedź #9 dnia: 01 Września 2009, 19:36:29 »

.......a jak masz te 300rpm i dodasz gazu to obroty wzrosną?


jeżeli odpali na 300RPM, dodając gazu silnik nie gaśnie ale nadal wraca na 300RPM. kilkukrotne dodanie gazu załatwia sprawę, ale czasem raz dodam a czasem 5 razu i dopiero jest dobrze. Dlatego odrazu gaszę silnik i odpalam ponownie. Od kilku tygodni nie miałem takiej sytuacji.....



PozDRo
1MZ - FE ......hehe, po co mi car audio???

Offline tabak

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 975
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Kłopot z odpaleniem po b.krótkim postoju
« Odpowiedź #10 dnia: 18 Września 2009, 11:52:14 »
cholebka.....wczoraj gnębiła mnie ta przypadłość jak w tytule. W weekend może przeczyszczę przepływkę, to może być to??



PozDRo
1MZ - FE ......hehe, po co mi car audio???

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8192
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Kłopot z odpaleniem po b.krótkim postoju
« Odpowiedź #11 dnia: 18 Września 2009, 12:10:15 »
Nie, nie może...
3VZ.pl



Offline tabak

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 975
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Kłopot z odpaleniem po b.krótkim postoju
« Odpowiedź #12 dnia: 18 Września 2009, 16:13:10 »
dziś wszystko w porządku........hmm.....
1MZ - FE ......hehe, po co mi car audio???

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8192
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Kłopot z odpaleniem po b.krótkim postoju
« Odpowiedź #13 dnia: 18 Września 2009, 16:28:18 »
Cuda, Panie  <diabel>
3VZ.pl



cobra90

  • Gość
Odp: Kłopot z odpaleniem po b.krótkim postoju
« Odpowiedź #14 dnia: 19 Września 2009, 20:37:09 »
Nie, nie może...

U mojego taty prace przy przepływce pomogły.
Więc dlaczego według Ciebie Marcinie nie?


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl