Może i ciężko. Nie wszyscy też mają żonę i stałą pracę

Nie wszyscy mają też czas na czytanie "czy może jak rozbiorę, to coś zobaczę".
Poza tym nikt tu nie pisze o rozbieraniu auta na czynniki pierwsze. Piszemy o wyjęciu przepływki z 1MZ, a to spora różnica.
Wyjęcie przepływki z 1MZ, czy 3VZ nie trwa dłużej niż minutę, więc nie pisz mi, proszę, że ciężko się ze mną rozmawia, tylko, że wolisz klepać w klawisze, niż wziąć śrubokręt do ręki.
Jakoś też ciężko mi uwierzyć, że dopiero w weekend będziesz miał całe długie 15 minut wolnego, żeby przepływkę wyjąć, wyczyścić, i założyć z powrotem, a w międzyczasie jeszcze wypić piwo, bo cała operacja 10 minut nie ma prawa przekroczyć.
pzdr