Według mnie nowe jednostki okażą sięwytrzymalsze od tych sprzed kilkunastu lat. Ma na to wpływ przedewszystkim technologia, która w branży motoryzacyjnej poszła bardzo do przodu. Odpowiedni rodzaj dobranych nowych (czy też wytworzonych w inny sposób niż niegdyś) stopów metali w połączeniu z ich niemal perfekcyjną obróbką przynieść może tylko korzyści w postaci wydłużonej eksploatacji. Obecnie stosuje siętechnologie, o których jeszcze dziesięć lat temu nikt by nie pomyślał, a pasowanie metrologiczne współpracujących elementów również zostało znacząco poprawione, czego dowodem może być fakt, że produceńci nie nakazują docierania nowych silników (choć i tak wiadomo, że nowych nie można żyłować).
Oto moje zdanie na ten temat. :cnice