Autor Wątek: Odpalanie z piolta  (Przeczytany 17866 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

joker

  • Gość
Odp: Odpalanie z piolta
« Odpowiedź #45 dnia: 04 Listopada 2009, 23:28:40 »
A tempomat w 2.2 też jest chyba na 82*C :grin:
To kąt skrętu w lewo czy prawo przy włączeniu tempomatu? :)
Wiem wiem, literówka :)

redbull, nie chcę także Ciebie atakować ale uważam, iż jazda automatem i przeczytanie instrukcji ma się nijak do znania zasady jego działania, wszystkich mechanizmów, wpływu płynów i temperatur. Ma się jak piernik do wiatraka (pomijając, że wiatrak może się spierniczyć). Wierz mi, że mówienie czegoś "tak bo tak, bo tak było napisane w instrukcji" niestety merytoryce dyskusji nie pomaga.
Mówię Ci to jako ktoś, kto prześwietlił już w sumie liczone w setkach auta - www.bezwypadkowe-podlasie.345.pl (proszę moderatora o nie traktowanie tego jako rekalmy, a jako częściowej argumentacji).

Pozdro (bez napinki :) )
« Ostatnia zmiana: 04 Listopada 2009, 23:41:19 wysłana przez joker »

Offline redbull

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 224
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Odpalanie z piolta
« Odpowiedź #46 dnia: 05 Listopada 2009, 08:43:40 »
Joker - nie nie napisałem że jest to podstawa wiedz/zasad dzialania źle mnie zrozumiałeś, chodziło mi o to że jest to wskazówka podana przez producenta według mnie całkiem sensowna.Ja zawsze czekam krótką chwile aby silnik spokojnie popracował + nigdy na zimnej skrzyni/oleju nie cisne. pozdro
była camry le 2.2 usa
był avalon I xls 1mz canada

AGILESS

  • Gość
Odp: Odpalanie z piolta
« Odpowiedź #47 dnia: 05 Listopada 2009, 12:58:17 »
Witam
Pozwolę sobie wtrącić parę zdań jako posiadacz Camry z automatem.
Nie będę zagłębiał się w cytaty, ale stwierdzę jednoznacznie, że delikatne rozgrzanie samochodu w okresie zimowym, kiedy temperatury nie są dla auta sprzyjające na pewno nie przynosi mu szkody a działa na korzyść. Auto w czasie rozgrzewania na biegu jałowym powoli dostaje temperatury i żaden z podzespołów silnikowych nie jest narażony na przeciążenia na zimno. Olej, jaki by on nie był, będzie miał czas na rozprowadzenie się po silniku i osiągnie odpowiednie stężenie. Ten, kto nie garażuje samochodu na pewno doświadczył powolnego kręcenia przy pierwszym rozruchu rano, przy powiedzmy -15*C.
Skrzynia automatyczna natomiast pracuje poprawnie, kiedy olej ma odpowiednią temperaturę i bardzo wskazane jest rozgrzewanie tym bardziej przy minusowych temperaturach. Oczywiście nie musicie wierzyć w to, co piszę, ale wystarczy zadzwonić do kogoś, kto zna się na skrzyniach i zapytać. Ja stosuję się do zaleceń mechanika, który automatami zajmuje się od ok. 20 lat i mam do niego zaufanie, bo jakoś 3 lata przejeździłem i nie narzekam na automat.

Joker, myślę, że nie masz racji w kwestii instrukcji. W instrukcjach obsługi są informacje, które mają pomóc użytkownikowi. Skoro jest napisane w instrukcji, że po długotrwałej jeździe z włączoną turbiną należy odczekać powiedzmy 1 min przed zgaszeniem silnika to tak ma być, chyba, że ktoś na siłę szuka sobie problemów. Takich przykładów można przytoczyć masę. Wiadomo, że instrukcja nie jest po to żeby zapoznawać użytkowników z zasadami działania podzespołów, bo nie o to w tym chodzi.

Żeby nie odbiegać mocno od tematu, myślę, że odpalanie z pilota to dobry „gadżet” w uzasadnionych przypadkach.
Teraz pytanie do tych, co są przeciw – czy możecie położyć rękę na sercu i powiedzieć, że najpierw skrobiecie szyby na całym samochodzie a później odpalacie auto i od razu w drogę????  <taniec>

Pozdrawiam cieplutko  <narka> .

joker

  • Gość
Odp: Odpalanie z piolta
« Odpowiedź #48 dnia: 05 Listopada 2009, 13:06:01 »
Agiless - nie zrozumiałeś mnie :) to jest własnie forum, gdzie ciężko wylać myśli bez mimiki twarzy i intonacji.

Ja sam mimo garażowanego auta po odpaleniu na zimnym nie ruszam po sekundzie, a na zimnym ostrożnie traktuję silnik i skrzynię. Nie mówię też o tym, że w instrukcji piszą źle. Spójrz tylko na co to pisał redbull i marcinm - marcinm podchodzi do tego od strony mechanicznej i w jakimś stopniu wie co z czym się je, a w pierwszych postach redbulla pada tekst "bo tak jest napisane w instrukcji". Dobrze, jest napisane - ALE MY TUTAJ STARAMY SIĘ WYJAŚNIĆ dlaczego się dzieje tak a nie inaczej :) o to tylko mi chodziło.
Wyobraź sobie - ktoś pyta dlaczego auta z turbo nie można gasić od razu po ostrzejszym traktowaniu, a mechanik odpowiada - "bo tak jak napisane w instrukcji". Rozumiesz o co mi chodziło? Wstawiłbyś do takiego mechanika auto? Instrukcja jest po to, by szary Kowalski czy jego żona traktowali auto z założeniami producenta nie wiedząc nawet jak zbudowany jest silnik. A tu na forum staramy się raczej podejść od merytorycznej kwestii podpierając się konkretnymi argumentami.

redbull - zrozumiałem, wszystko ok.

Pozdro

Offline redbull

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 224
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Odpalanie z piolta
« Odpowiedź #49 dnia: 05 Listopada 2009, 18:28:33 »
Agiless - nie zrozumiałeś mnie :) to jest własnie forum, gdzie ciężko wylać myśli bez mimiki twarzy i intonacji.

Ja sam mimo garażowanego auta po odpaleniu na zimnym nie ruszam po sekundzie, a na zimnym ostrożnie traktuję silnik i skrzynię. Nie mówię też o tym, że w instrukcji piszą źle. Spójrz tylko na co to pisał redbull i marcinm - marcinm podchodzi do tego od strony mechanicznej i w jakimś stopniu wie co z czym się je, a w pierwszych postach redbulla pada tekst "bo tak jest napisane w instrukcji". Dobrze, jest napisane - ALE MY TUTAJ STARAMY SIĘ WYJAŚNIĆ dlaczego się dzieje tak a nie inaczej :) o to tylko mi chodziło.
Wyobraź sobie - ktoś pyta dlaczego auta z turbo nie można gasić od razu po ostrzejszym traktowaniu, a mechanik odpowiada - "bo tak jak napisane w instrukcji". Rozumiesz o co mi chodziło? Wstawiłbyś do takiego mechanika auto? Instrukcja jest po to, by szary Kowalski czy jego żona traktowali auto z założeniami producenta nie wiedząc nawet jak zbudowany jest silnik. A tu na forum staramy się raczej podejść od merytorycznej kwestii podpierając się konkretnymi argumentami.

redbull - zrozumiałem, wszystko ok.

Pozdro

Joker dlatego napisałem nawet a nie bo :) pozdro.
była camry le 2.2 usa
był avalon I xls 1mz canada

KaeRBe

  • Gość
Odp: Odpalanie z piolta
« Odpowiedź #50 dnia: 06 Listopada 2009, 01:07:24 »
w ramach ścisłości:
objaw który zaobserwowałem nie traktuję jako przypadłość.
marciniem może lepiej jest napisać jednak dlaczego tak się dzieje zamiast pisać "nikt nie przyjął za temp roboczą -10st" że o reszcie komentarzy nie wspomnę bo już zupełnie nic nie wnoszą do tematu.
Jeżeli ktoś się pogubił to tematem dyskusji jest sens zapalania silnika z pilota co przekształciło się w wymianę argumentów za i przeciw szybkiemu ruszaniu tuż po odpaleniu samochodu.
jeżeli tematem dyskusji ma być co myślimy o kim albo jakie usterki są normalne a jakie nie lub po co mi 3 camry w częściach w garażu proponuję osobny wątek


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl