Autor Wątek: Carina kupiona i co dalej ?  (Przeczytany 6255 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

mg77

  • Gość
Carina kupiona i co dalej ?
« dnia: 28 Listopada 2009, 14:15:10 »
Witam serdecznie.

Od kilku dni jestem posiadaczem Toyoty Cariny e 1,6 107KM z 1993 roku.
Auto było kupione od drugiego włściciela. Jeździł nim od 1996 roku a wcześniej kupił ją od Niemca. Ma bardzo ubogie wyposażenie. Ma przebieg 144 tys. Do 90 tys serwisowane w serwisie Toyoty. A pózniej w jakiegoś mechana, na co są faktury.


Mam kilka pytań
1 Do wymiany sonda, wiem że to dość drogi interes chyba coś koło 600zł tak mówił poprzedni właściciel.
 czy można narazie jeździć z uszkodzoną sondą

2 Głośno chodzi wspomaganie
3 Przy wbijanu trzeciego biegu nieraz zgrzytnie trzeba go wbijać bardzo delikatnie. Reszta biegów bajeczka.
4 Jakie jest spalanie tych aut. Jeżdżę głównie po mieście na krótkich odcinkach. Robię około 10 tysięcy kilometrów rocznie z czego 3/4 po mieście. Myślałem o założeniu LPG.
5 Co do pakietu startowego to chyba standandard: rozrząd, pompa wody, oleje, płyny

Może jest jakiś forumowicz oblatany w Carinach z Koszalina lub okolicy który pomoże laikowi.

Jeżeli coś nabroiłem proszę o niski wymiar kary. Najlepiej bez punktów karnych.

Serdecznie Pozdrawiam

 

Offline Carinka1.6

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 977
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Carina kupiona i co dalej ?
« Odpowiedź #1 dnia: 28 Listopada 2009, 14:44:26 »
Witamy :)

1 Do wymiany sonda, wiem że to dość drogi interes chyba coś koło 600zł tak mówił poprzedni właściciel.
 czy można narazie jeździć z uszkodzoną sondą
zrob samodiagnostyke i zobacz czy wyskakuja jakies bledy :)
jak to zrobic jest opisane tutaj:
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=80.0:)
przy walnietej sondzie teoretycznie* powinna palic jak smok...
*teoretycznie, bo co prawda w innym silniku ale przy dyndajacej na kablu sondzie nie odczulem zadnej roznicy w spalaniu :)
4 Jakie jest spalanie tych aut. Jeżdżę głównie po mieście na krótkich odcinkach. Robię około 10 tysięcy kilometrów rocznie z czego 3/4 po mieście.
zalezy od tego jakie miasto :) ale na krotkich odcinkach te 8 do 10litrow(zima) mozna liczyc :)

 
Carina1.6 LB z kolektorem 4-2-1 ... ??
Starlet Power

mg77

  • Gość
Odp: Carina kupiona i co dalej ?
« Odpowiedź #2 dnia: 28 Listopada 2009, 18:05:15 »
Witam !!!!
Co do tej sondy. To poprzedniemu właścicielowi zaczęła się świecić kontrolka silnika. Mówił że komputer wykazał błąd sondy. Więc zamówił ale okazało się że jest zła. Więc ta stara jest wkrecona ale kable sobie dyndają. Co do spalania czy pali dużo to cieżko coś powiedzieć. Miałem pół zbiornika zrobiłem 120 kilometrów i wskazówka spadła do kreski poniżej.


Dzięki za podpowiedzi

Offline dziadek_tadeusz

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 4000
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Carina kupiona i co dalej ?
« Odpowiedź #3 dnia: 28 Listopada 2009, 18:16:56 »
144 tys. i zgrzytanie biegów? Bardzo dziwne.
Przy rocznym przebiegu 10 tys. to nie ma sensu zastanawiać się nad gazem :-)

Globus.gd

  • Gość
Odp: Carina kupiona i co dalej ?
« Odpowiedź #4 dnia: 23 Grudnia 2009, 22:50:29 »
Wskazówką nie powinienieś się jakoś strasznie sugerować (tak myśłę). U mnie np od polowy baku (na wskazaniach) przez niecałe 100km nic nie pali, a póżniej paliwa ubywa w tępie ekspresowym i następnie zwalnia przy 1/4 baku, no ale mam o ponad 100tys.km więcej

Offline Camelionix

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 301
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Carina kupiona i co dalej ?
« Odpowiedź #5 dnia: 24 Grudnia 2009, 12:48:30 »
Zgrzytanie biegów, po pierwsze sprawdź olej w skrzyni, a po drugie i tak go wymień  bo pewnie i tak nikt tego przed Tobą nie robił. Na zgrzytanie pomaga gęstszy 80W90. Przy ostatnich mrozach zero problemów ze skrzynią. Ewentualnie padnięty synchronizator ale trochę mały przebieg.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl