Zanim streszczę problem, chciałem się przywitać jako nowicjusz,chyląc głowę Forumowiczom. Od jakiegoś czasu śledzę to forum które bardzo przypadło mi do gustu. (O aucie rozpiszę się w tym dziale gdzie się nimi chwalimy).
Około dwóch miesięcy temu Carina przestała grzać. Grzała jedynie podczas jazdy i bardzo słabo. Na postoju-zero. Poziom płynu chłodniczego spadł poniżej minimum. Dolałem płynu i jednocześnie wymieniłem termostat. Poziom płynu dalej spadał ale pomyślałem,że to przez ubytek przy wymianie termostatu lub zapowietrzenie. Dolewałem zatem płynu i obserwowałem co dalej. Cari zaczęła grzać, ale cały czas mam wrażenie,że stać ją na więcej. Pojechałem do znajomego mechanika z podejrzeniem przerwania uszczelki pod głowicą między kanałami. Olej czysty, płynu ubywa (średnio 0,2 l./100 km.) auto jeździ bez zarzutu. Po sprawdzeniu okazało się że przepuszcza pompa wody. Mam zamówioną, zmieniam we wtorek.
Pytania:
1.Czy mogłem ją uszkodzić zapominając dolać wody?
2.Czy potrzebnie wymieniałem termostat?
3.Czy przez przepuszczającą pompę, mogło nie być ogrzewania?
Za odpowiedź z góry dziękuję, przepraszam jeśli szybko nie odpisuję
