Autor Wątek: RAV-4 2007r 177KM - pierwsze wrażenia  (Przeczytany 16318 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

mugger

  • Gość
RAV-4 2007r 177KM - pierwsze wrażenia
« dnia: 23 Grudnia 2009, 12:16:55 »
Jakiś czas temu zakupiłem po długiej przerwie kolejną toyotę - Rav-4 z 2007r z silnikiem d-cat 177KM o przebiegu 90tys km w przysłowiowej full opcji. Samochód jest bezwypadkowy co potwierdziła historia serwisowa i badanie płyty podłogowej.
Ma najmocniejszego diesla, skórę, navi, grzane fotele, kamerę cofania, pełną elektrykę, szyberdach, alu 18-tki, tempomat, 6-biegową skrzynię itp. i jest w leasingu :grin:
Trochę już nią pojeździłem i postanowiłem napisać coś o pierwszych wrażeniach związanych z tym autem.

Auto waży 1720kg i wydaje się naprawdę masywne - nic bardziej mylnego - gdyby obrać ją ze zderzaków i nakładek na nadkola ukaże się wcale niewielki samochód, pierwsza rzecz, która sprawia zawód to bagażnik, który jest delikatnie ujmując - mały - w części kompaktów jest sporo większy, nie pomaga tu wiele możliwość przesuwania kanapy. Wygodna wydaje się być klapa otwierana na bok. Tylny zderzak w swojej górnej części zdaje się być wyprofilowany w sam raz aby na nim stanąć - nie radzę - jest delikatny i może się złamać - porażka.
Porażka to słowo przetoczy się niestety jeszcze przez mój tekst... Wszystko to za sprawą głupiego przedobrzenia przez konstruktorów...
Środek - od razu rzucają się tandetne plastiki rodem z chińskich zabawek, kiedyś było lepiej w toyotach... to namalowane aluminium na konsoli jest tragiczne... i łatwo się rysuje. Środek niestety skrzypi podczas jazdy, nie zastosowano żadnego wygłuszenia ani choćby kawałka filcu pomiędzy plastikowymi elementami. Skórzana tapicerka - powiedzmy jak po 2 latach wygląda nieźle.
Obsługa i ergonomia... przez ostatnie 2 lata jeżdżę na co dzień mercedesem, gdzie Niemcy rozłożyli wszystko prosto i intuicyjnie - bez kombinowania, Japończycy widocznie tak nie potrafią... diabeł tkwi w szczegółach, co to włączania świateł itp to każdy producent ma swoje rozwiązania i idzie się przyzwyczaić... problemy zaczynają się z gadżetami - jak przystało na full opcję mam tempomat, pomijając jego głupie umiejscowienie w dolnej części kierownicy po prawej stronie to jego obsługa jest głupia... urządzenie najpierw należy włączyć przyciskiem, dopiero potem można "zapiąć" go na odpowiedniej prędkości, w mercedesie wystarczy jeden  ruch ręki, w toyocie tempomat wyłącza się po naciśnięciu jakiegokolwiek pedała, szkoda, że po przyśpieszeniu i ujęciu nogi z gazu nie wraca do poprzedniej prędkości tylko trzeba go ponownie włączać.
Kolejnym denerwującym gadżetem jest automat od wycieraczek , który chodzi sobie w cały świat.
Grzane fotele bardzo fajnie - tylko szkoda, że jest tylko on-off bez możliwości regulacji.
Auto wyposażone jest w dużą nawigację, płyty do niej kosztują 750zł  :-o i nie ma języka polskiego.
Szyby elektryczne nie mają układu, który w razie wyczucia oporu opuszcza szybę - porażka - uwaga na dzieci w aucie! - taka szyba może udusić dziecko, kotu obciąć głowę, a mojemu ojcu zmiażdżyło palec :-(, automatyczna szyba jest tylko jedna - kierowcy - żenujące jak na auto, za takie pieniądze...
Fotel elektryczny tylko od strony kierowcy.
Może mi ktoś podpowie jak wyłączyć brzęczyk od pasów... bo nie mogę z tym wytrzymać.
Przejdźmy do silnika i napędu - chciałem najmocniejszy silnik diesla, szczęśliwy ruszyłem w drogę... Przyśpieszenie ma kapitalne, i na tym w sumie kończą się zalety... podejrzewam, że jest to świetny silnik - do corolli czy avensis... niestety nie do ravki... auto swoje waży, ma koła 18-tki i linię lodówki... to robi swoje - spalanie przy normalnej jeździe 10l/100km uważam za wysokie, szczególnie, że auto ma malutki bak i robi się zasięg 500km :-(, prędkość max jaką udało mi się osiągnąć z pedałem w podłodze to 200km/h - kiepsko. Mercedes ma silnik 2.2l i 150KM - przy ostrej jeździ bierze 7-8l paliwa, przy normalnej 6l, przy przyśpieszeniu ravce nie ustępuje i jeździ prawie 230km/h... aha zaleje w niego 65l paliwa co pozwoli mi spokojnie przejechać 800km.
Szkoda, że nie mam automatu - to wygodniejsze.
Rav-4 jest autem pseudo-terenowym - napęd 4x4 wyłącza się przy 40km/h i służy generalnie do lepszego ruszania w zimie w zaspach, po lesie na grzyby też jest wygodniej.
Samochód nie ma kluczyka, tylko pilot zbliżeniowy - fajny bajer. Podczas mrozu ciężko jednak mu skomunikować się z autem... wolę tradycyjne kluczyki.

Generalnie na samochodzie się trochę zawiodłem... jest dobre, działa, jeździ, prawdopodobnie nie będzie się psuło... za bardzo, ale...kiepsko wychodzi niestety z jakością.



Offline tabak

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 975
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: RAV-4 2007r 177KM - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #1 dnia: 23 Grudnia 2009, 13:10:16 »
tak to już bywa z nowymi Toyotami, ale problem pogorszającej się jakości chyba nie dotyczy tylko tej marki. Teraz wszystkie materiały muszą być eko, a z jakością to ma mało wspólnego.....


PozDRo
1MZ - FE ......hehe, po co mi car audio???

Offline iwostar

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 103
Odp: RAV-4 2007r 177KM - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #2 dnia: 24 Grudnia 2009, 08:04:30 »
 <narka>
mugger, ja też od kilku miesięcy jestem w posiadaniu RAVki III 2007r. Różnica jest taka, że to model Long z USA 2.O benz. 150 KM. Aktualny przebieg - ok. 60 tyś km.
Moje wrażenia różnią się zdecydowanie od Twoich.
Miejsca jest masa. W bagażniku można przewieźć sporą lodówkę, a po rozłożeniu tylnych siedzeń nawet 3!!!
Ergonomia, jak dla mnie bez zarzutu. Mam jeszcze Corollkę i rozwiązania są bardzo podobne, jak nie identyczne. NIC NIE SKRZYPI!
Automat rewelacja. Bałem się go, a teraz jestem w nim zakochany :). To moje pierwsze auto w automacie i jeżeli tylko to będzie możliwe, to następne też. POLECAM!
Silnik przyśpiesza doskonale i nie mam do niego uwag. Spalanie w normie jak na osiągi - ok. 11 l. Można założyć gaz i będzie ekonomiczniejszy niż diesel. ( dla mnie diesel to dobre rozwiązanie tylko do traktorów i ciężarówek ).
To, że nie jest to auto terenowe, to sprawa jasna. Za to po normalnych drogach jedzie się wystarczająco wygodnie. Ja mieszkam jednak w trudnym terenie podgórskim i teraz zimą sprawdza się rewelacyjnie. Nie wybieram się na safari, ale spore wzniesienia przy złej przyczepności pokonuje jak czołg ;).
Ogólnie moja ocena jest wysoka.

P.S i wygląda ładniej i proporcjonalniej w porównaniu z europiejskim ...

TOYOTA RAV4 III Long & TOYOTA COROLLA IX

Offline iwostar

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 103
Odp: RAV-4 2007r 177KM - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #3 dnia: 24 Grudnia 2009, 12:03:49 »
i jeszcze tempomat. Przeczytaj instrukcję. Ma funkcję powrotu do ustawionej prędkości po zmianie.
TOYOTA RAV4 III Long & TOYOTA COROLLA IX

Offline tabak

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 975
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: RAV-4 2007r 177KM - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #4 dnia: 24 Grudnia 2009, 12:31:10 »
i jeszcze tempomat. Przeczytaj instrukcję. Ma funkcję powrotu do ustawionej prędkości po zmianie.

ma, nawet u mnie.......
1MZ - FE ......hehe, po co mi car audio???

mar_g

  • Gość
Odp: RAV-4 2007r 177KM - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #5 dnia: 26 Grudnia 2009, 15:48:19 »


Szyby elektryczne nie mają układu, który w razie wyczucia oporu opuszcza szybę - porażka - uwaga na dzieci w aucie! - taka szyba może udusić dziecko, kotu obciąć głowę, a mojemu ojcu zmiażdżyło palec :-(, automatyczna szyba jest tylko jedna - kierowcy - żenujące jak na auto, za takie pieniądze...

Może mi ktoś podpowie jak wyłączyć brzęczyk od pasów... bo nie mogę z tym wytrzymać.



mam wersję 2.2 - 136km:
niestety z szybami muszę się z tobą zgodzić. ja swojemu juniorowi tez przycisnęłem palucha. była kupa płaczu.
brzęczyk od pasów można wyłączyć w komputerze w ASO przy przeglądzie technicznym. bez żadnych dopłat - sprawdzone.
spalanie w lecie wychodzi ok. 7.5l ale zima to już jest prawie 10l. książka podaje pojemność baku 60l. sugerując się wskazaniami kompa (pozostały dystans do przejechania) tankuje przy prawie suszy w baku. nigdy nie zatankowałem więcej niż 50l gdzie pozostałe 10?

mugger

  • Gość
Odp: RAV-4 2007r 177KM - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #6 dnia: 28 Grudnia 2009, 12:33:47 »
Z tym bakiem też się zastanawiam... też jeszcze nie udało mi się wlać więcej niż 50l, zasięg maksymalnie pokazuje mi 560km.
Instrukcję właśnie dostałem... po prawie 3 tygodniach próśb do aso - ci z sosnowca są bardzo profesjonalni :(
iwostar - long może ma bagażnik... moja wersja ma mały - dużo więcej załaduję w moją C-klasse

Offline aw

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 506
Odp: RAV-4 2007r 177KM - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #7 dnia: 04 Stycznia 2010, 14:15:59 »
coś z tymi szybami nie chce mi się wierzyć, wszystkie toyoty z elektryką szyb mają zabezpieczenie przed przycięciem. może macie coś zrypane.
Avensis Verso d4d 2002
Hundai Elantra XD 2000

mioduch1977

  • Gość
Odp: RAV-4 2007r 177KM - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #8 dnia: 09 Lutego 2012, 22:01:11 »
mam rav4 i szyby nie mają zabezpieczenia przed przycięciem.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl